Coś ostatnio nie mam czasu zaglądać na blogi, więc postaram się nadrobić zaległości w najbliższym czasie. Po tygodniowych jazdach, niedziela i poniedziałek były dniem odpoczynku koni, więc mogły parę dni poleniuchować na padoku - i to dosłownie. Po raz pierwszy Sroki położył się na padoku i odpoczywał. Przez 6 lat nie widziałam, żeby Sroki się kładł, bo tarzanie zalicza parę razy dziennie xD Więc byłam bardzo zdziwiona i szczęśliwa takim widokiem. Miłego Wam życzę !
Zapraszam na jazdy konne i nie tylko:
- pielęgnacja konia (czyszczenie), -nauka siodłania, -nauka jazdy konnej, -smarowanie kopytek po jeździe, -karmienie jabłuszkami, -wypuszczanie koni na padok, -możliwość robienia zdjęć z końmi.
Komentarze