Reklama

Podkuwanie koni

galopuje.pl
24/02/2011 19:07
Nowe podkowy

Kowal lub podkuwacz dobiera odpowiedni rozmiar podków ( czasami formuje je w palenisku ). Kiedy osiągną perfekcyjny kształt przykłada ją do kopyta i przybija do kopyta za pomocą specjalnych podkowiaków. Większość podków posiada cztery otwory po bocznej stronie i trzy po przyśrodkowej. Podkowiaki są wbijane na przemian, a ich ostre końce po wyjściu z rogu kopytowego zaginane i ucinane. Podkowy wyposażone są w specjalne „ języczki ”zachodzące na róg ścienny po to, by utrzymać je na miejscu i zabezpieczyć przed skręceniem czy ześlizgnięciem. Przednie mają jeden, tylne zwykle dwa „języczki”. Po przybiciu podkowy podkuwacz wygładza kopyto, zwłaszcza w miejscu zagiętych końcówek podkowiaków używając w tym celu tarnika. Końcówki po dociągnięciu i zagięciu są częściowo zagłębione w rogu ściennym, aby wzmocnić połączenie. Tarnik wykorzystuje się też do wygładzania podeszwy kopyta.

Dobrze podkute kopyto

Podkowa powinna dokładnie odwzorowywać zewnętrzny obrys kopyta. Przednia jej ściana powinna stanowić przedłużenie pęciny. Jeśli się tego nie uzyska spowoduje się zakłócenie prawidłowej mechaniki kończyny. Podeszwa i strzałka nie mogą być nadmiernie ścięte, a ta ostatnia musi dotykać gruntu. Wszystkie podkowiaki mają wychodzić na jednej wysokości. Języczki na przedzie podkowy muszą być idealnie dopasowanego przygotowanych wgłębień. Wolne końce podkowy nie powinny być ani za krótkie, ani za długie. Podkowy oraz podkowiaki powinny być do siebie dopasowane, bo dojdzie do ich obluzowania. Konie z wadami postawy kończyn można podkuwać specjalnymi korekcyjnymi podkowami, ale wymaga to wizyty specjalnego kowala.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama