Stajnia, w której ze względu na niedostateczne oświetlenie lub wręcz przeciwnie na jego brak - czujemy się jak w grobowcu, nie nadaje się na pomieszczenie dla zwierząt. Bagatelizowanie znacznie światła dla życia i rozwoju zwierząt jest dość powszechne wśród właścicieli pensjonatów. Być może niektórym wyda się to nie wiarygodne, ale światło dostawało się tylko przez drzwi stajni. Jest to skrajny przypadek lekceważenia zdrowia zwierząt. Zwykle jednak spotyka się stajnie, w których okna są nie tylko za małe, ale także bardzo zakurzone. Niedobór światła wpływa niekorzystnie m.in. na przemianę materii, płodność i wytwarzanie przez organizm witaminy D, ważnej dal układu kostnego. Zmniejsza się także liczba czerwonych krwinek oraz poziomu hemoglobiny we krwi, co pogarsza kondycję konia. Jesienią i zimą, kiedy ludzie coraz powszechniej cierpią na zimową depresję, wywołaną brakiem światła, samopoczucie koni również pozostawia wiele do życzenia. Apatia i gorsza wydajność są tego wyrazem. Z uwagi na to bardzo ważna dla zdrowia konia jest co najmniej godzinna przejażdżka w terenie w ciągu dnia, nawet jeśli pogoda do ego nie zachęca. W celu zapewnienia koniom odpowiedniej ilości światła zleca się, aby powierzchnia wszystkich okien w stajni wynosiła przynajmniej 1/15 jej powierzchni. Powszechnie przyjmuje się, że na jednego konia powinno przypadać około jednego metra kwadratowego powierzchni okiennej. Dolna krawędź okna powinna znajdować się wysoko nad głową konia: w stajniach dla kuców lub koni ras prymitywnych około 180 centymetrów, dla dużych koni 200 - 220 centymetrów. Jeśli zaś okna znajdują się w zasięgu konia, to zaleca się ich okratowanie, przy czym grubość prętów nie powinna być mniejsza niż pół cala, a odległość między nimi nie przekraczać szerokości pyska małego konia. W stajni najlepiej stosować lampy o ciepłym świetle. Obliczając intensywność sztucznego oświetlenia, przyjmuje się około 3W/m2 powierzchni stajni.
Zgadzam się z wszystkim. Zresztą nieoświetlona, brudna stajnia doprowadza do niespokojnego, brudnego, chorobliwego koniakuca. Więc to co napisałaś jest bardzo ważnym wątkiem.
Zgadzam się z wszystkim. Zresztą nieoświetlona, brudna stajnia doprowadza do niespokojnego, brudnego, chorobliwego koniakuca. Więc to co napisałaś jest bardzo ważnym wątkiem.
Zgadzam się z wszystkim. Zresztą nieoświetlona, brudna stajnia doprowadza do niespokojnego, brudnego, chorobliwego koniakuca. Więc to co napisałaś jest bardzo ważnym wątkiem.