Reklama

Sztyblety czy termobuty na zimę

galopuje.pl
17/12/2010 09:33
Witam. Chciałabym poprzeć temat obuwia jeździeckiego na zimę, gdyż z tego co wyczytałam na wielu forach - dużo osób pyta o termobuty. Przedstawię wam tabelkę, którą przed chwilą sporządziłam. "Plusy" i "minusy".

TERMOBUTY (szerokie, gumowe)
+ Są ogrzewane
+ Najczęściej są gumowe, dzięki czemu nie musimy się przejmować "zimowymi kaprysami" (śnieg, błoto)
+ Termobuty wysokie ogrzewają całą łydkę
- Często poci się w nich szybko stopa
- Są szerokie więc trudno się poprawia stopę w strzemieniu
- Jeżeli ktoś zwraca na to uwagę - nie są zbyt ładne ;)

TERMOBUTY (oficerkowe)
+ Są ładniejsze od gumowych termobutów
+ Są ogrzewane
- Nie są gumowe, więc nie pomogą podczas "chlapy" na dworze
- Są droższe od gumowych termobutów

SZTYBLETY (gumowe)
+ Są odporne na "chlapę" na dworze
+ Są węższe od termobutów
- Nie są ogrzewane
- Szybko poci się w nich stopa

SZTYBLETY (skórzane)
+ Są najwygodniejsze z wszystkich poprzednich "typów"
+ Są wąskie więc nie ma problemu z poprawianiem stopy w strzemieniu
+ Nie poci się w nich stopa tak, jak w gumowych sztybletach
- Nie są dobre na zimową pogodę
- Nie są ogrzewane
- Są ładne ale szkoda by mi było niszczyć takie buty w błocie, wodzie i śniegu

Ja obecnie posiadam niskie termobuty gumowe firmy HKM i poza tym, że poci się w nich stopa to jestem na prawdę zadowolona. A w sztybletach może być na prawdę zimno - bez termobutów trudno byłoby pokonać podczas jazdy takie mrozy.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gracja01 2012-01-18 13:08:43

    ja jestem za termo butami :) 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    izusiaaw 2011-12-27 22:43:04

    ja tez posiadam termobuty ale jezdze w sztybletach i czapsach< wygodniej>

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    serotonina 2011-10-21 19:58:56

    ja właśnie chcę kupić na zimę termooficerki, jak je producenci nazywają. Zastanawiam się pomiędzy hkm-tymi ze zdjęcia, a loesdau- wyglądają na bardzo podobne, a na stronie siodlarnia.com opis nawet sugeruje, że to te loesdau są tymi "oryginalnymi. Niestety kontakt ze sklepem nijaki. Ani na maila ani na telefon nie odpowiadają, co zniechęca. Ktoś z Was miał te loesdau? Albo cokolwiek tej firmy?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo galopuje.pl




Reklama