Wiosna zawitała do naszych stajni, a wraz z nią na sklepowych półkach pojawiło się wiele nowości. Ku mojemu zadowoleniu, w tym roku w końcu mamy wybór wśród wszelkich odcieni zieloności. Na miejsce pierwsze w moim prywatnym rankingu wysunął się kolor wypuszczony na rynek przez Eskadrona.
Smaragd Green to bardzo elegancka zieleń, która – jak zdążyłam już sprawdzić, wygląda cudownie na koniu każdej maści, ale najbardziej rasowo prezentuje się na kasztanach i gniadoszach.

Oprócz typowej zieleni w letnich kolekcjach występują inne ciekawe odcienie, jak pistacja, czy też ciemny i głęboki kolor nazwany w kolekcji „pine” (HV Polo)


oliwkowy i moro (Pikeur),


ale też soczysty jak wiosenna trawa kolor „acid green”, czy bardziej stonowany „licorise” zaprezentowane przez Equiline.


Nie brakuje też odcieni mięty, możemy ją odnaleźć np. w nowych cudeńkach od Euro-stara (kolor „wasabi”). Podsumowując, tegoroczna wiosna wśród końskich szmatoholików zapowiada się soczyście zielona. Osobiście bardzo mnie to cieszy, bo po wszechobecnym zimą kolorze „smerfowym” (choć ładnym, lecz zimnym i jednostajnym) w końcu przyszedł czas na coś cieplejszego i żwawszego. Zielono mi. Wam też?
Następnym razem pogadamy o innych odcieniach, zaprezentowanych w nowych kolekcjach. Postaram się zrobić kilka zdjęć produktów na swoich koniach i zobaczymy jak prezentują się w porównaniu do zdjęć reklamowych, udostępnionych przez producentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze