Strój jeździecki to coś bardzo ważnego. Nie możemy przecież biec na jazdę w klapkach. Adidasy są oczywiście lepsze, ale też nie idealne, bo noga może sę w strzemieniu zaklinować. Otóż oficerki to znakomite buty jeździeckie chroniące także całą łydkę. A sztyblety? Cóż trochę gorsze bo są tylko do kostek, ale w połączeniu z czapsami są może nawet ciut lepsze. Podczas konnej jazdy nie chodzi tylko o komfort nogi, ale i o bezpieczeństwo. Gdy koń się spłoszy, a noga zostanie zaklinowana w sztrzemieniu, a dodatkowo koń może niechcący nas poturbować, lepiej nie ryzykować jeżdżąć całe życie w adidasach. Można chyba (dla bezpieczeństwa) poświęcić trochę pieniędzy. Zostańmy przy cenie. Skórzane oficerki są drogie, mogą kosztować nawet 400zł to zależy jeszcze od firmy, ale poniżej tej kwoty się raczej nie kupi. Sztyblety nie wyjdą dużo taniej, ponieważ kosztują gdzieś 200 zł i kolejne 150 na czapsy oficerkowe (takie normalne sztylpy gdzieś 60zł). Przejdźmy do użytkowania tych butów. Oficerki, jak każdy z nas musi przyznać wyglądają ładniej niż niskie buty do kostek. Poza tym są idealne: -na egzaminy PZJ -na zawody -na częstą jazdę (5-6 razy tygodniowo) A sztyblety? Są idealne: -do rekreacji I raczej nic więcej. A ze sztylpami? Przyznaję tej "parze" plus, ponieważ gdy spotka się opały 30 stopniowe sztylpy można zdjąć. Poza tym jeżeli ma sięczapsy oficerkowe i czarne sztyblety to wygląda jak oficerki i też można w nich jechać na zawody, zdać egzamin... Ja polecam sztyblety i czapsy
Komentarze