Cześć, mam na imię Joanna. Jeżdżę konno od niedawna, choruję od 3 miesięcy, więc - chodź powoli zdrowieję jeszcze szybko nie wsiądę na QŃ. Jeżdżę raz w tygodniu na przepięknym hucule - Lubczyku oraz "dokształcam" się u mojej przyjaciółki na jej koniu Lolicie. Oczywiście, jak dla każdego jeźdźca i dla mnie to za mało. Moją ulubioną rasą są cudowne, spokojnie i niesamowicie śliczne haflingery. Namiastką jazdy konnej jest też dla mnie literatura. W wolnym czasie czytam książki poświęcone tym cudnym zwierzętom ;)
This is me! : D