Zaczęłam jeździć 04.03.2010 r.
Czyli jeżdżę niespełna 11 miesięcy.
Jeżdżę mało ale potrafię już wiele,
chociaż ciągle uczę się nowych rzeczy.
Niestety stajnia w moim mieście nie prezentuje się zbyt dobrze.
4 ""łatwe"" konie na krzyż 3 kucyki, niezadbany sprzęt oraz instruktorzy których obchodzą tylko jeźdźcy którzy sie z nim znają. dlatego staram się jak najczęściej jeździć do stajni za miasto ale niestety nie stać mnie żeby ciągle opłacać jazdy oraz paliwo.
Tyle o stajni. Dodam że mam 14 lat i moja fascynacja końmi rozpoczęła się już dawno temu, ale jeździć zaczęłam "niedawno".