Dinusia (w portalu od 2013-11-27 14:17:39)
Witam wszystkich. Mam na imie Lidia, nie mieszkam w Polsce , tylko w Anglii. Zajmuje sie konmi, ktore zostaly uratowane od zlego traktowania, lub zadniednania, albo tez pozostawione bez jakiejkolwiek pomocy. Stajnia jest prowadzona o blisko10 lat, przez starszego wiekiem Anglika o imieniu Nigel.
Nie mamy zadnej pomocy . Nigel kupuje wszystko za wlasne pieniadze. Ja pomagam jemu i koniom od pol roku. Bardzo chcialabym znalezc sposob na znalezienie dowinansowania, ale zupelnie nie mam o tym pojecia. Tym czasem pomagam w karmieniu i czyszczeniu koni. Mamy ich 11. Sa cudowne. Kazdy ma swoj charakter, a bywa, ze i charakterek, ale kochamy te konie i nie pozwalamy, zeby stala sie im jakakolwiek krzywda, bo swoje juz wycierpialy. Jesli macie jakies pomysly, to chetnie poczytam o tym. Chcemy zalozyc szkolke dla dzieci i doroslych, ale to wszystko kosztuje, a przede wszystkim karma dla koni. Pozdrawiam wszystkich , ktorzy wierza, ze kiedys ktos wyda zakaz zabijania tych wspanialych zwierzat. Serdecznie pozdrawiam. Lidia.
Brak opublikowanych komentarzy.
Brak rozpoczętych wątków.
Brak ostatnich postów.
Brak dodanych ogłoszeń.