Cześć! Zajmuję się jeździectwem i jak na razie idealnie mi to wychodzi. Gdy byłam po raz pierwszy na lonży strasznie się bałam, ale później było lepiej. Teraz jeżdżę już w korytarzu. Jak na razie jeżdżę najlepiej z grupy w której jeżdżę (początkująca). Na początku jeździliśmy stępem, ale później jeździliśmy wolnym kusem. Teraz jeździmy bardzo szybkim kusem. Na wiosnę uczymy się uczyć coraz szybciej jeździć, żeby później prowadzić coraz trudniejsze lekcję. Miałam już dużo koni takie jak : Rega (x1), Bora (x1), Hicora (Hikora x2), Hexa (Heksa x1), Hossa (x4), Hokus (x1), Rokita (ogier wykastrowany wałach x1), Halma (x1) no i grubaski : Tosia, Kuba, Hans, Kasia.