Reklama
  • ewa2009-12-18 21:41:35

    polecam pegasusa bo można tam adoptować konia i za jego utrzymanie sie płaci(bardzo małe pieniondze)...Jeśli ktoś chce pomuc koniom i mieć adoptowanego konia niech wejdze na: http://www.pegasus.org.pl 

  • Nojec 2009-12-24 16:18:29

    Najpierw należy przeczytać to : http://www.pegasus.org.pl/index.php?page=adopcja i przemyśleć czy to na pewno dobra decyzja. Na takich koniach nie będzie można startować w zawodach, czasem nawet nie będzie można na nich jeździć. Zazwyczaj są też chore i trzeba się zastanowić, czy ma sie pieniądze na ich utrzymanie i leczenie. Jeśli jednak ktoś da dom takiemu koniowi po głębokich przemyśleniach, zrobi dobry uczynek, a koń pewnie odwdzięczy mu się miłością.

  • redakcja 2010-01-02 19:50:24

    jesli chozi oczywiscie o adopcje doslowna bo jest tez mozliwosc adopcji wirtualnej w ktorej placi sie naprawde male pieniadze lub po prostu ile sie chce... poczatkowa stawka to chyba 50 zł ale mozna np placic 200zł miesiecznie i odwiedzac tego konia.... jesli chce sie na prawde zaadoptowac konia to rzeczywiscie trzeba sie zastanowic i pomyslec o tym ze taki kon z pegasusa jest po przejsciach i sam na siebie nie zarobi....

  • Ideaa 2010-01-16 21:34:13

    Jesli ktos ma mało pieniędzy i czasu to adopcja wirtualna do bardzo dobry pomysł.Zawsze mozna pomóc jakiemuś koniu ;)Przy odopcju konia trzeba sie zastanowić, niektóre konie są chore, czyli wiąże sie to z kupowaniem lekarstw i ograniczeniami.

  • Reklama
  • redakcja 2010-01-28 10:19:36

    Jesli ktos nie ma czasu na wlasnego konia, ktorego trzeba potem trenowac i szkolic to jest to jak najbardziej wlasciwa opcja. To bardzo duza pomoc dla koni, ktore potrzebuja tego. Nie warto chyba rozmnazac tysiace koni, jesli mozna tez zdobyc konia w dobrym stanie, tylko nie na zawody, bo duzo osob ma konie i nie jezdzi na zawody, to wtedy lepiej kupic tanio konika od fundacji. Pozdrawiam :)

  • grima 2010-04-14 22:54:08

    Do adopcji dwie klacze Barbórka małopolska lat ponad 20, może jeszcze chodzić pod lekkimi dzieciakami lub jako kosiarka, towarzyszka dla innego konia,Definicja xx lat ponad 20, chodzi sama w tereny, miękko nosi, pod niezbyt ciężkiego jeźdźca.BARDZO PILNIE POTRZEBUJĄ NOWEGO DOMU I KOGOŚ KTO JE POKOCHA.telefon kontatowy: Stefan - 22 649 88 94 lub Agnieszka - 509 571 113

  • Montana 2010-04-17 09:01:30

    Tak jak mówicie  przy adopcji konia (tej nie wirtualnej )trzeba się głęboko zastanowić, czy to nie jest emocjonalny poryw,konie w większości przypadków są stare i po przejściach.Potrzebują bądź będą potrzebowały opieki lekarskiej i czasami nie można na nich jeździć, osoba adoptująca powinna być osobą świadomą i rozważyć wszystkie za i przeciw.Zaoszczędzi to wielu rozczarowań.Opiekunem takiego konia powinien być ktoś emocjonalnie dojrzały (bez względu na wiek)te konie sporo przeszły i przechodzenie z rak do rąk to nic przyjemnego.

  • Kamila 2010-04-19 21:59:08

    Fajnie, że można adoptować różne konie.! Nie mniej jednak trzeba być pełnoletnim i odpowiedzialnym.(ja tego pierwszego nie posiadam):) Ale te konie potrzebują naszej pomocy, więc jeśli ktoś ma możliwość, kase i ma 18 lat to powinien się zastanowić czy nie chce adoptować, bo : 1. Dostanie konia nic nie kosztuje, tylko utrzymanie 2.nAPEWNO TO FAJNE DOŚWIADCZENIE :) 3. Będzie sie miało konia i jakieś odpoczynek od tego nudnego zycia w szkole 4. KONIE SA SUPER

  • Reklama
  • Jadwiczga 2010-05-17 13:30:18

    Jestem zdania, że adopcja konia - konie do adopcji, mają sens tylko wtedy, gdy mamy możliwości i miejsce do tego, aby stworzyć temu zwierzakowi dogodne miejsce do życia. Adopcja sama w sobie nic nie zmieni, jeśli koń nadal się będize męczył, będzie wykorzystywany do pracy, albo głodzony. Znam kilka takich przypadków ; ( Dlatego apeluję o ostrożnośc i rozsądek w tym wszystkim.

  • ewel1002 2010-05-18 17:39:05

    adopcja ma swoje plusy i minusynie można konia przewozić poza najbliższy teren stajni np(zawody,wakacje z koniem poza stajnią ) nie można rozmnażać .........koń nie dla sportowca że tak powiemnie zawsze konie z fundacji maja problemy ze zdrowiemnp. u mnie stoi 6 koni. 1 po rekreacji 2 po bryczce do morskiego oka 3 całkiem zdrowe bez problemów taki kuc walijski chodzi pod siodłem  i wg ,nie weim czy komuś sie znudził :( naprawde ładny jest 

  • Montana 2010-05-25 11:04:20

    Ogólnie uważam że adopcja to świetny pomysł tylko najpierw trzeba pomyśleć, bo jest to jednak obowiązek na kilka ładnych lat.

  • Aduskon 2010-06-11 23:56:30

    No tak, wszystko fajnie, sama się nad tym zastanawiałam, bo kocham zwierzęta i chcę im pomagać, ale trzeba wziąśc pod uwagę że to są konie po przejściach i nie chodzi mi o to że trzeba je od razu skreślać, nie to miałam na myśli, ale trzeba mieć dużo doświadczenia żeby sobie z nim poradzić i te konie są często chore i nie nadają się do pracy pod siodłem... To dobry pomysł ale trzeba go naprawdę przemyśleć... ;D

  • Reklama
  • Ikonik123 2011-10-21 13:35:15

    Cześć wszystkim,Jestem tu nowy ale również uważam, iż adopcja koni to świetne rozwiązanie. Chciałbym się od was dowiedzieć jak gdzie mogę znaleźć konie do adopcji i w jaki sposób przebiega taka adopcja ? Czy jest dużo z tym zamieszania i papierków do wypełnienia czy jest to dość proste ?

  • Oczy Nocy 2011-10-21 15:03:36

    To nie może być proste. Papierki do wypełnienia to jedna, ale fundacja musi sprawdzić czy koń jedzie w dobre warunki, czy będzie mu u Ciebie dobrze, i czy ty nadajesz się na właściciela konia. I o ile wiem to za adopcje konia płaci się jakieś pieniądze (w porównaniu z kupnem, to raczej grosze)

  • SYLWIA35354 2011-10-22 11:29:15

    Nie dawno adoptowałam 6 letnią  klaczkę tak jak piszecie są to konie po przejściach i sporo pracy trzeba włożyć by je poukładać ale ja mam czas ,ma swoje humorki ale pracujem obie :)  nad manierami i ułożenie . Co do zdrowia konia owszem tu też trzeba włożyć troszke pieniędzy żeby konika doprowadzić do dobrego stanu(weterynarz,kowal,leki) ale to jedyny koszt który ponoszę zaraz po adopcji i nie jest on mały z tym trzeba sie liczyć na poczatku  ,boks jedzenie to stały koszty. Moim zdani konie z fundacji to konie dla poważnych ludzi z przemyślanymi decyzjami bo konsekwencje oddania spowrotem konia do fundacji z braku funduszy albo miejsca przebywania konia bardziej odbijaj sie na tych konikach niż na nas . W takim przypadku myślę ze bardziej my krzywdzimy te konie bo koń  przyzwyczja się do nowego własciciela , miejsca zaczyna słuchac ,,dopasowywać sie do swojego nowego właściela" i nagle wraca do starego miejsca ,koń to zwierze ma swoje uczucia i daje sporo  ale nie zawsze rozumie dlaczego  tak się dziej .Ważne też jest żeby przemyśleć do czego ma służyć koń bo jeśłi ktoś chce konia do skaknia , zawodów  to takie ustalenia najpier określa sie przed adopcją z funadcja czy można z konie startować w zawodach myślę że to możliwe bo po części koni reprezentuje dana fundacje kwestia dogadania .Ja swojego konia adoptowałam z fundacji Centaurus i nie miałam żadnych problemów wszystko przebigło sprawnie i nie musiałam płacić żadnych pieniędzy dziwi mnie to że czasmi czytam że za adopcje się płaci,  mam konat z paniami i zawsze służa mi radą  .Co do bryczki  myśle że te konie  nie nadają się do cieżkiej pracy one doś sporo już zrobiły w przeszłości teraz też chcą spokojnego życia tak jak człowiek idzie na zasłużony odpoczynego :) Nie twierdze że mają stać tylko w boksach i jeść ,iść a wybiego bo niektóre konie sa przyzwyczajone do ruchu były pod siodłem chodziły w teren ,wiec wniosek jak w moim przypadku koń ma  dobrą opieke  oraz kochające ją właścicieli  jest  zadbany a ja ma spokojny teren i zabwe z koniem daje nam to sporo  radość i w sumie relax :) Warto adoptować konia ale najpier przemyślec przekalkulować czy kogoś stać na to .Pozdrawiam  

  • driada 2012-01-05 14:47:50

    Jeśli chodzi o adopcję realną, to są 3 koniki do adopcji z łódzkiej fundacjihttp://www.niechcianeizapomniane.org/adopcje.php?rodz=inne

  • pilotowa 2012-01-17 17:51:15

    Ja miałam swojego czasu taki pomysł... Bo wpadłam kiedyś - nie pamiętam czy, to na tarze czy Centaurus iz szkoła adoptowała konia i tak pomyślałam, ze gdyby każda szkoła oddawała tzw dziesięcinę czy też brałaby od każdej klasy jakichś grosz z komitetu rodzicielskiego, to i szkoła mogłaby pomóc w utrzymaniu różnych koni.Bo tak patrząc, to co to jest? w szkołach jest min 300 uczniów, gdyby każdy w miesiącu przyniósł ta głupią złotówkę, to nic by mu się nie stało no a gdyby tak nauczyciele etc się dorzucili, to nawet nie złotówkę, a jednak jakieś istnienie by uratowali, które mogłoby żyć, a przede wszystkim mogłoby pomagać dzieciom e rehabilitacji fizycznej jak i umysłowej ; )

  • Reklama
  • pilotowa 2012-01-17 17:52:56

    A co do adoptowanych koniach, czy też koniach po przejściach, to każdego konia można przełamać, tylko trzeba mieć do nich DUŻE serce i DUŻO Cierpliwości... - o tym jestem przekonana i mogę o tym poręczyć, gdyż sama miałam okazję poznania takich koni ; )

  • basta 2012-04-04 20:48:57

    Witam [jeśli wkradnie się jakiś BYCZEK ? -Sorki wielkie ] Nareście trafiłam na kogoś w moim wieku ? [to znaczy ja jestem troszke st.] to nic ? Ja też chce adoptować konia [kuca] z Centaurusa i ciesze się z tego co napisałaś .Ale czym więcej to czekanie trwa [mają mi coś znaleść ?] tym bardziej się obawiam ale nie o siebie -nie chodzi o brak doświadczenia czy stajnie bo z tym jest OK. Obawiam się że nasz SCANI[tak ma na imie nasz konik] może nie do końca skumpluje się z tym kucem ? Oczywiście mamy inne konie w swojej stajni -2 sztumki ale są zrebne i ze względu bezpieczeństwa nie mogą z nim chodzić na wybiegu np. ON zawsze miał towarzystwo ale jak to w pensjonacie -konie przychodzą i otchodzą i niestety został sam -dlatego widząc jak cierpi zdecydowałam się na adopcje ale zastanawiam się co bendzie jak dojdzie koń do pensjonatu i scani będzie musiał podzielić się sfoim boksem z kucem ? Wiem że na to trzeba dużo czasu itp.? Ale nie chce nikogo zawieść tym bardziej fundacji -prosze pociesz mnie ?

  • basta 2012-04-04 22:13:30

    Właśnie wracam ze str . KONIE do Adopcji -problemy . TO co tam wyczytałam to brak mi słów ? Ja o centaurusie słyszałam to i owo od moich sąsiadów ale myślałam że zmyślają -widze że nie ? Jeny co teraz -jeszcze troche poczekam i zobacze czy coś znajdą dla Scaniego czy nie .A jak bendom krencić to dzwonie do innej fundacji ?

  • pilotowa 2012-04-05 01:26:56

    Centaurus, to dobra organizacja, poza tym współpracują indywidualnie z wieloma osobami, u których maja tak jakby oddziały, gdzie mają konie i inne zwierzaki. Nie można nic im zarzucić, gdyż dbają o konie, kolejna sprawa w stajni gdzie uczęszczam, były dwa konie fundacyjne i nie można nic zarzucić fundacji, gdyż dbali o swoich podopiecznych.Pegasus - również dobra fundacja + polecam Tarę. 

  • pilotowa 2012-04-05 01:28:05

    Ps: Nawet każdy z nas, jeśli macie ochotę można chociażby przez sms-y wspomóc fundację: http://konie-pegasus.pl/SMS

  • kari24horse 2012-04-19 20:16:50

    a znasz może gdzięś bliżej Poznania

  • justyna-choszcz 2012-05-17 13:24:10

    Witam. Mam pytanie odnośnie fundacji centaurus. Byłam zdecydowana na adopcje konia, lecz zniesmaczył mnie fakt, iż nie można adoptować konia, w celach zarobkowych. Trochę tego nie rozumiem, bo jeśli np. adoptuję konia, na którym można jeździć (do prywatnej, przydomowej stajni, w której jest 7 innych koni) i załóżmy, że jest sytuacja, że przyjdzie jakaś znajoma, która ma ochotę pojechać w teren, przypuśćmy,że ja jadę na innym koniu, a ona na koniu adoptowanym X, dlaczego w takiej sytuacji nie mogę wziąć pieniędzy od niej? Nie rozumiem tego, skoro koń jest w pełni sprawny, może chodzić pode mną, to czemu nie może pod innymi osobami? Rozumiem,że najważniejsze jest dobro konia, i żeby nie chodził w rekreacji, w dosłownym tego słowa znaczeniu. Ale tereny, pod doświadczonymi jeźdźcami, za które chcą płacić? Wiadomo,że nie będzie udostępniony dzieciom do nauki jazdy itd. Bo mimo, że każdy z nas gdzieś się uczyć musi, wiadomo, że konie z rekreacji są później trudniejsze do np. oduczenia złych nawyków, czy odczulone na łydkę itd. Może ktoś mi to wytłumaczyć dlaczego fundacje mają taką zasadę?

  • Reklama


Reklama
Reklama