Reklama
  • annaaaa2011-03-08 19:09:30

    Witam. Potrzebuje rad osób doświadczonych. Od pół roku jeżdżę mając pod siodłem amortyzator PIANKOWY. Ostatnio zaczęłam rozglądać się za podkładkami z naturalnej owczej wełny. Niedawno poprosiłam moich znajomych o kupno czegoś takiego (byli wtedy w sklepie jeździeckim). Niestety nie kupili mi takiej podkładki, jaką chciałam. Otóż był to czaprak z futrem firmy Jork, za 200 zł-taki jak na zdjęciu. W tym momencie nie wiem co robić. Czy zostać przy piance/czapraku z futra czy może sprzedać ten "czaprak" i kupić normalną podkładkę z naturalnego futra??Dodam jeszcze, że jeżdżę bardzo często. Prawie codziennie tereny (jak jest dobre podłoże bardzo długie i intesywne), jazda na ujeżdżalni (jak tylko pogoda pozwala). W tym roku będę trenować skoki przez przeszkody. Chciałabym taką podkładkę, która będzie dobra i do skoków i do długich terenów, a także do jazd na ujeżdżalni.Dziękuje za odpowiedzi! :)

  • Alexis 2011-03-08 19:41:41

    Wiesz co, wydaje mi się, ze taki czaprak też bardzo dobrze chroni. Właściwie to wydaje mi się, że stanowi lepszą amortyzację niż pianka. Ja jeżdżę teraz ze zwykłą podkładką futerkową z Amigo i czaprakiem ok. 1 cm (wydaje mi się jednak trochę za cienki i planuję kupno takiego grubszego), ale jeżdżę też całkiem sporo i jeszcze koń mi się nie obtarł. Także podkładkę polecam, tylko kupuj taką z 4 centymetrowym wypełnieniem (wydaje mi się, że najlepiej chroni).  Myślę, że nie będziesz miała problemu ze sprzedaniem go, ale na twoim miejscu bym się jeszcze zastanowiła, bo wygląda dość porządnie. Albo możesz pomyśleć też nad kupnem podkładki żelowej. Tylko czekam aż dostanę trochę kasy i mam zamiar kupić taką dla konia. Mój kolega ma i mówi, że jest świetna



Reklama
Reklama