Muszę wybrać na który obóz mam jechać.Tak więc:Na którym jest więcej terenów.Który skupia się bardziej na nauce.Gdzie są, hm... lepsze warunki?I główne pytanie:Który jest lepszy, waszym zdaniem. :)
Tak, to ten koło Rawicza :)Jazdy w ciągu dnia są dwie, zawsze bardzo pouczające. Większość stałych bywalców to ci, którzy nastawieni są na szkolenie się.Co do terenów, to zimą (chyba) wcale ich nie ma. Zresztą latem też nie, chyba, że zbierze się odpowiednia grupa amatorów jazdy w teren, ale to tak 1-2x w tygodniu.No a warunki mieszkaniowe są takie: 4 pokoje 2-4 osobowe, 3 łazienki, pięć posiłków dziennie (pyszne!). Co chcesz jeszcze wiedzieć, to napiszę?
Ostatnio byłam tam kilka lat temu, także skład koni już się nieco zmienił. Ale zawsze były na poziomie zaawansowanej rekreacji. Znaczy wszystkie skaczą parkury do 1m, niektóre więcej. Hm, nie wiem czy o to pytałaś?
Mogę Ci polecić Qnia pod kątem czystej rekreacji. Jeśli chcesz obóz sportowy, polecam Annopol. Qń jest w Borach Tucholskich :) www.kon.pl Obóz typowo rekreacyjny, dużo koni na jazdach, ale atmosfera jest bardzo sympatyczna :) 1,5 h jazdy na padoku rano, 1,5h jazdy w terenie :) Dużo koni, zadbane pokoje i łazienki, pyszne jedzonko :D raz w tygodniu 2 pokoje się zbierają i mają dyżur w stajni, dajemy koniom jeść i wypuszczamy na pastwisko. Bądź wpuszczamy do stajni. Są też dyżury przy posiłkach, polegają na znoszeniu talerzy po jedzeniu i rozkładaniu przed jedzeniem ;) Dostajesz na 1 tydzień konia do opieki, ale jeździsz na różnych. Twoja opieka nad koniem polega na sprawdzaniu, czy cały jego sprzęt jest na swoim miejscu i ewentualnie zajęcie się nim po jazdach osób spoza obozu. Jeźdźcy są podzieleni na dwie grupy - początkująca i zaawansowana :) Obie jeżdżą w tereny, czasem tylko kilka osób zostaje na placu. W ostatnim dniu jest 3 godzinny rajd konny, można spróbować pływania z koniem ;)Ludzie w Qniu są bardzo mili. :) Są ogniska, bardzo miłe. Atmosfera bardzo rodzinna, jadę tam też w tym roku.;)No i chrzest :D Chrzest organizują osoby które już go mają zaliczonego, zazwyczaj bez pomocy instruktorów lub opiekunów, wszystko na własną rękę, ale w granicach rozsądku. Świetna zabawa jest przy tym ;)Ale jeśli chcesz się czegoś nauczyć, to raczej nie polecam Qnia ;) To typowy rekreacyjny obóz, żeby się najeździć ;)Pozdrawiam i jak masz jakieś pytania co do Qnia to zapraszam na pw ;)
Nie byłam w Annopolu, ale wiem od koleżanek, że jednego na cały pobyt. Czasami dochodzi do jakieś zmiany (w jej przypadku tak zaszło, bo nigdy wcześniej nie miała doczynienia ze skokami i miała złego konia do siebie)
W Annopolu dostaje się jednego konia na cały pobyt. Na początku obozu trener rozmawia z każdym po kolei o jego umiejętnościach i na tej podstawie przydziela konia na cały obóz.
Muszę wybrać na który obóz mam jechać.Tak więc:Na którym jest więcej terenów.Który skupia się bardziej na nauce.Gdzie są, hm... lepsze warunki?I główne pytanie:Który jest lepszy, waszym zdaniem. :)
Jeśli masz na myśli ANNOPOL koło Rawicza, to mogę coś o nim napisać. Drugiego ośrodka nie znam.
Szczerze mówiąc nie wiem, czy koło Rawicza, czy gdzieś indziej.Zerknij na ich stronę, może to ta stajnia: http://annopol.com/
Tak, to ten koło Rawicza :)Jazdy w ciągu dnia są dwie, zawsze bardzo pouczające. Większość stałych bywalców to ci, którzy nastawieni są na szkolenie się.Co do terenów, to zimą (chyba) wcale ich nie ma. Zresztą latem też nie, chyba, że zbierze się odpowiednia grupa amatorów jazdy w teren, ale to tak 1-2x w tygodniu.No a warunki mieszkaniowe są takie: 4 pokoje 2-4 osobowe, 3 łazienki, pięć posiłków dziennie (pyszne!). Co chcesz jeszcze wiedzieć, to napiszę?
Hm... Pytanie dotyczące koni:Jakie są? - najprościej rzecz ujmując.Być może pytanie idiotyczne, ale... Co mi tam. o.O"
Ostatnio byłam tam kilka lat temu, także skład koni już się nieco zmienił. Ale zawsze były na poziomie zaawansowanej rekreacji. Znaczy wszystkie skaczą parkury do 1m, niektóre więcej. Hm, nie wiem czy o to pytałaś?
Mogę Ci polecić Qnia pod kątem czystej rekreacji. Jeśli chcesz obóz sportowy, polecam Annopol. Qń jest w Borach Tucholskich :) www.kon.pl Obóz typowo rekreacyjny, dużo koni na jazdach, ale atmosfera jest bardzo sympatyczna :) 1,5 h jazdy na padoku rano, 1,5h jazdy w terenie :) Dużo koni, zadbane pokoje i łazienki, pyszne jedzonko :D raz w tygodniu 2 pokoje się zbierają i mają dyżur w stajni, dajemy koniom jeść i wypuszczamy na pastwisko. Bądź wpuszczamy do stajni. Są też dyżury przy posiłkach, polegają na znoszeniu talerzy po jedzeniu i rozkładaniu przed jedzeniem ;) Dostajesz na 1 tydzień konia do opieki, ale jeździsz na różnych. Twoja opieka nad koniem polega na sprawdzaniu, czy cały jego sprzęt jest na swoim miejscu i ewentualnie zajęcie się nim po jazdach osób spoza obozu. Jeźdźcy są podzieleni na dwie grupy - początkująca i zaawansowana :) Obie jeżdżą w tereny, czasem tylko kilka osób zostaje na placu. W ostatnim dniu jest 3 godzinny rajd konny, można spróbować pływania z koniem ;)Ludzie w Qniu są bardzo mili. :) Są ogniska, bardzo miłe. Atmosfera bardzo rodzinna, jadę tam też w tym roku.;)No i chrzest :D Chrzest organizują osoby które już go mają zaliczonego, zazwyczaj bez pomocy instruktorów lub opiekunów, wszystko na własną rękę, ale w granicach rozsądku. Świetna zabawa jest przy tym ;)Ale jeśli chcesz się czegoś nauczyć, to raczej nie polecam Qnia ;) To typowy rekreacyjny obóz, żeby się najeździć ;)Pozdrawiam i jak masz jakieś pytania co do Qnia to zapraszam na pw ;)
Hm... A w Annapolu, pytanie raczej skierowane do deHerblay, jednego konia ma się na cały pobyt, czy jeździ się na różnych?
Nie byłam w Annopolu, ale wiem od koleżanek, że jednego na cały pobyt. Czasami dochodzi do jakieś zmiany (w jej przypadku tak zaszło, bo nigdy wcześniej nie miała doczynienia ze skokami i miała złego konia do siebie)
W Annopolu dostaje się jednego konia na cały pobyt. Na początku obozu trener rozmawia z każdym po kolei o jego umiejętnościach i na tej podstawie przydziela konia na cały obóz.