HEARTLAND to schronisko dla koni, wtulone między wzgórza Virginii, ale i coś więcej. To miejsce jedyne w swoim rodzaju - gdzie leczone są blizny przeszłości, gdzie przerażone i źle traktowane konie uczą się od nowa ufać ludziom" Tak, to można znaleźć na okładce wszystkich książek z serii "HEARTLAND". Każdy kto to czytał, dowiedział się znacznie więcej- zarówno o koniach jak i o życiu codziennym nastoletniej Amy Fleming oraz o... miłości.Niedawno w szkole przerabialiśmy, że "rzeczy, które na codzień wydawają się nam normalne, stają się wyjątkowe, dopiero gdy je tracimy". Podaję przykład: nie tak poważny jak strata własnej matki, ale... zdrowia. Dopiero raz w życiu miałam zapalenie ucha środkowego. To było jakieś 3 miesiące temu. Leżałam w łóżku i z zazdrością patrzyłam na moich braci: chodzą w kółko, idą na dwór kiedy chcą, nic ich nie boli... Po tym bolesnym doświadczeniu przekonałam się, że w życiu warto jest docenić rzeczy, które mamy, a których inni nie mają. Przenieśmy się do życia Amy. Wyobraźmy sobie, że nie mamy własnej matki. Tak, to bolesne... A teraz do własnego życia. Coś co mamy, a czego chcemy bardziej zgrać. Tak jak ja: pomimo, że swoje hobby jazda konna uprawiam tylko raz na tydzień, albo dwa, myśle o osobach które kochają konie, jak ja, albo bardziej, a nie jeżdżą konno. Lecz wróćmy do książki. Mam do niej trochę zastrzeżeń. Wiadomo, że Lauren Brooke, zna się na koniach i jeździe naturalnej bardziej niż ja - amator, ale czytelnicy Heartlandu, a równocześnie znawcy koni, zwrócili chyba uwage, że w Heartlandzie autor opisał, że np. Spartan stoi w boksie z ogłowiem. To przecież niemożliwe, wiadomo przecież, że konie w boksach są zaczaepione linąo kantar, a nie uzdę! No, ale nawet taki "drobiaizg" nie pogorszy nam czytania. Każdy musi przyznać, że książka była wsruszająca, pełna miłości, emocji, czy nadziei. Lecz przejdźmy do rzeczy. Książka "HEARTLAND" jest dla młodzieży w wieku powyżej 12 roku życia. Jak ja nie cierpię takich "przewidywanek"! Wiadomo przecież, że nikt nie potrafi przewidzieć, kto będzie książke rozumiał, a kto wie. O dawna powtarzam sibie, że mądrość nie zależy od wieku! Np. ja poszłam o rok wcześniej do szkoły i jestem mądrzejsza od niektórych osób w klasie! Pożyczyłam tę książke (cz 1) koleżance z klasy, ma 10 lat. Gdy stanęła na 4 roździale, zadzwoniła do mnie tylko po to, by mi powiedzieć, że książka jest super! Nie liczy się wiek również w niektórych czasopismach, np. "Świat koni". Ja go zbieram pomimo, że mam tylko 9 lat i wszystko rozumiem. Trzeba więc przyznać, że rozumiem więcej po przeczytaniu książek np. "Mój koń", czy "konie i kuce", niż jaka kolwiek dorosła osoba nie mająca nic w życiu do czynienia z końmi! Książka super, kto mnie popiera niech w komentarzu napisze literę "V" i niech wytłumaczy swoją odpowedź, a temu która książka kompletnie się nie podobała niech napisze literę "P" i też niech uzasadni swoją odpowiedź. A niech ten komu podobała się książka, a kto pomyślał,że źle o niej napisałam w w artykule napisze "VG", a ten komu książka się podobała i kto twierdzi, że dobrze o niej napisałam, niech napisze "VH", a ten komu książka się nie podobała niech napisze w komentarzu "PG"Przeczytajmy więc sobie piękny urywek opisu piątej książki z serii HEARTLAND "Co ma być to będzie". Zwróciłam na niego szczególną uwagę. A więc: "Jednak kiedy pojawiają się kompikacje w związku z narodzinami małego źrebaka, potrzeba niemalże cudu, by Amy zdała sobie sprawę, że sensem życia nie jest ból, który odczuwaliśmy w przeszłości, lecz nadzieja, jaką wiążemy z przyszłością. " PODAJĘ LINKI FILMÓW "HEARTLAND" 1. http://pl.youtube.com/watch?v=3F8nVjuZjGk2. http://pl.youtube.com/watch?v=7sWYNUCaF ... re=related3. http://pl.youtube.com/watch?v=8Eu6ahmdF ... re=related4. http://pl.youtube.com/watch?v=ZWDakU4Kn ... re=related5. http://pl.youtube.com/watch?v=V0_ElhB_t ... re=related
HEARTLAND to schronisko dla koni, wtulone między wzgórza Virginii, ale i coś więcej. To miejsce jedyne w swoim rodzaju - gdzie leczone są blizny przeszłości, gdzie przerażone i źle traktowane konie uczą się od nowa ufać ludziom" Tak, to można znaleźć na okładce wszystkich książek z serii "HEARTLAND". Każdy kto to czytał, dowiedział się znacznie więcej- zarówno o koniach jak i o życiu codziennym nastoletniej Amy Fleming oraz o... miłości.Niedawno w szkole przerabialiśmy, że "rzeczy, które na codzień wydawają się nam normalne, stają się wyjątkowe, dopiero gdy je tracimy". Podaję przykład: nie tak poważny jak strata własnej matki, ale... zdrowia. Dopiero raz w życiu miałam zapalenie ucha środkowego. To było jakieś 3 miesiące temu. Leżałam w łóżku i z zazdrością patrzyłam na moich braci: chodzą w kółko, idą na dwór kiedy chcą, nic ich nie boli... Po tym bolesnym doświadczeniu przekonałam się, że w życiu warto jest docenić rzeczy, które mamy, a których inni nie mają. Przenieśmy się do życia Amy. Wyobraźmy sobie, że nie mamy własnej matki. Tak, to bolesne... A teraz do własnego życia. Coś co mamy, a czego chcemy bardziej zgrać. Tak jak ja: pomimo, że swoje hobby jazda konna uprawiam tylko raz na tydzień, albo dwa, myśle o osobach które kochają konie, jak ja, albo bardziej, a nie jeżdżą konno. Lecz wróćmy do książki. Mam do niej trochę zastrzeżeń. Wiadomo, że Lauren Brooke, zna się na koniach i jeździe naturalnej bardziej niż ja - amator, ale czytelnicy Heartlandu, a równocześnie znawcy koni, zwrócili chyba uwage, że w Heartlandzie autor opisał, że np. Spartan stoi w boksie z ogłowiem. To przecież niemożliwe, wiadomo przecież, że konie w boksach są zaczaepione linąo kantar, a nie uzdę! No, ale nawet taki "drobiaizg" nie pogorszy nam czytania. Każdy musi przyznać, że książka była wsruszająca, pełna miłości, emocji, czy nadziei. Lecz przejdźmy do rzeczy. Książka "HEARTLAND" jest dla młodzieży w wieku powyżej 12 roku życia. Jak ja nie cierpię takich "przewidywanek"! Wiadomo przecież, że nikt nie potrafi przewidzieć, kto będzie książke rozumiał, a kto wie. O dawna powtarzam sibie, że mądrość nie zależy od wieku! Np. ja poszłam o rok wcześniej do szkoły i jestem mądrzejsza od niektórych osób w klasie! Pożyczyłam tę książke (cz 1) koleżance z klasy, ma 10 lat. Gdy stanęła na 4 roździale, zadzwoniła do mnie tylko po to, by mi powiedzieć, że książka jest super! Nie liczy się wiek również w niektórych czasopismach, np. "Świat koni". Ja go zbieram pomimo, że mam tylko 9 lat i wszystko rozumiem. Trzeba więc przyznać, że rozumiem więcej po przeczytaniu książek np. "Mój koń", czy "konie i kuce", niż jaka kolwiek dorosła osoba nie mająca nic w życiu do czynienia z końmi! Książka super, kto mnie popiera niech w komentarzu napisze literę "V" i niech wytłumaczy swoją odpowedź, a temu która książka kompletnie się nie podobała niech napisze literę "P" i też niech uzasadni swoją odpowiedź. A niech ten komu podobała się książka, a kto pomyślał,że źle o niej napisałam w w artykule napisze "VG", a ten komu książka się podobała i kto twierdzi, że dobrze o niej napisałam, niech napisze "VH", a ten komu książka się nie podobała niech napisze w komentarzu "PG"Przeczytajmy więc sobie piękny urywek opisu piątej książki z serii HEARTLAND "Co ma być to będzie". Zwróciłam na niego szczególną uwagę. A więc: "Jednak kiedy pojawiają się kompikacje w związku z narodzinami małego źrebaka, potrzeba niemalże cudu, by Amy zdała sobie sprawę, że sensem życia nie jest ból, który odczuwaliśmy w przeszłości, lecz nadzieja, jaką wiążemy z przyszłością. " PODAJĘ LINKI FILMÓW "HEARTLAND" 1. http://pl.youtube.com/watch?v=3F8nVjuZjGk2. http://pl.youtube.com/watch?v=7sWYNUCaF ... re=related3. http://pl.youtube.com/watch?v=8Eu6ahmdF ... re=related4. http://pl.youtube.com/watch?v=ZWDakU4Kn ... re=related5. http://pl.youtube.com/watch?v=V0_ElhB_t ... re=related
Uwielbiam książkę Heartland <3 Już od kilku miesięcy czekam na 17 część...Też poszłam rok wcześniej do szkoły ;)
17 jest!!! Muszę kupić!!!