Mam problem-za nic nie umiem trzymać rąk prawidłowo,kiedy jeźdżę z bacikiem!ręka w której go trzymam wykręca mi się lekko w jedną stronę.Mam więc kilka pytań:-gdzie dokładnie mam "trącać" konia bacikiem?-jak mam trzymać te ręce,żeby nie były krzywo ?
Witam(:Też miałam z tym problemy, dlatego też nie zawsze z nim jeżdżę.Po pierwsze, z jakim bacikiem jeździsz? Palcatem, skokowym czy ujeżdżeniowym?Nie jestem w stanie Ci wytłumaczyć pisząc, poszukam jakiegoś zdjęcia (:Powinien leżeć Ci na kolanie (;
Jeżeli już ma być ten bacik,to najlepiej,żeby miał zawieszkę,którą zakładasz sobie na rękę.Wtedy nie trzeba martwić się o jego zgubę podczas jazdy :-) "Trącać" konia możesz po łopatce,wtedy ręka nie będzie Ci się dziwnie wyginała,tak jak przy chęci klepnięcia go w zadek ;-) Bacik na rączce jest o tyle dobry,że zawsze możesz go sobie puścić luzem.
Bacik trzymasz tak, żeby opierał Ci się na udzie. Sposób użycia różni się od tego czy to bacik ujeżdżeniowy (długi) czy palcat skokowy (krótki). Ten pierwszy używasz w miejscu gdzie przykłada się łydkę lub na zadzie, natomiast drugi na łopatce. Jedyna różnica w trzymaniu tych bacików jest tylko w momencie ich użycia.
Wtrącę się i powiem, że zadziałać batem na łopatkę można tylko wtedy (i wyłącznie), gdy koń wpada łopatką do wewnątrz. Przecież takie używanie bata jest po prostu bez sensu. Gdy trzymasz bat na łopatce masz wykrzywiony nadgarstek to po pierwsze. Po drugie bat jako wspomaganie łydki nie może działa gdzieś indziej niż za łydką. Pozwólcie, że zamieszczę cytat z konnej caffe (link podałam w poprzednim poście) autorka fajnie wytłumaczyła prawidłowy sposób trzymania bata. " Trzymając w ten sposób bat
przekładasz go ”przez kolano”, czyli utrzymujesz tak, aby końcówka
wypadała tuż za łydką, a sam bat przylegał do kolana. Dzięki temu
wspomagasz działanie łydki – dając łydkę i bat na raz koń odczuwa
mocniejsze zadziałanie łydki. Ponadto trzymając w ten sposób bat Twój
nadgarstek jest ustawiony prawidłowo. Jest to przepisowy, podstawowy i
jedyny prawidłowy sposób trzymania bata." Zainteresowanych odsyłam do całości. http://konnacafe.pl/bat.html
Hippika dałaś idealny opis trzymania i używania bata ujeżdżeniowego. Bacik skokowy czyli palcat używa się właśnie na łopatce. Chociażby logicznie biorąc spróbuj użyć bacika skokowego za łydką. Powodzenia życzę.Palcat skokowy nie służy tak jak w przypadku ujeżdżeniowego do wzmacniania sygnału łydki czy subtelnych sygnałów do zaangażowania zadu. Jest po to aby dać koniowi sygnał w którym momencie ma zrobić wyskok na przeszkodę, co najczęściej wygląda tak że koń jest zwyczajnie pacnięty w łopatkę. I przeczytaj dokładnie mój post powyżej, bo nigdzie nie napisałam że palcat skokowy trzyma się na łopatce, bo to faktycznie jest bez sensu. Napisałam dokładnie że obydwa rodzaje batów trzyma się oparty na udzie, a używa się w inny sposób.
Cześć . A więc na twoje pierwsze pytanie odpowiem ci tak: palcatem najlepiej klapać konia w łopatke a ja nie działo to ZA popręgiem . a na drugie: a więc w sumie to ci nie pomogę bo nie wiem jak , ale musisz sie przezwyczaić po prostu ciągle trzymaj ręce tak jakbyś nie miała palcata w dłoniach zwracaj czasem uwage jak trzymasz ręce i jak zobaczysz że źle to odrazu popraw i w końcu sama się nauczysz :).
Dodam tylko jeszcze że przeczytałam opis który zamieściłaś jak i całość artykułu i muszę stwierdzić że autorka nie za bardzo wiedziała co pisze. Najpierw napisała, że sposób ujeżdżeniowy to jedyny prawidłowy sposób trzymania bata, a potem kilkukrotnie przytoczyła że krótki palcat jest jest używany w różnych celach na łopatce, i w dodatku twierdzi że palcat skokowy podczas całej jazdy jest trzymany na łopatce co jest totalną bzdurą.Radzę swoją wiedzę teoretyczną czerpać z porządnych publikacji i książek np. Pana Pruchniewicza, Mickunasa czy Pani Wąsowskiej a nie z blogów których zawartość jest wątpliwej poprawności merytorycznej.
Mam problem-za nic nie umiem trzymać rąk prawidłowo,kiedy jeźdżę z bacikiem!ręka w której go trzymam wykręca mi się lekko w jedną stronę.Mam więc kilka pytań:-gdzie dokładnie mam "trącać" konia bacikiem?-jak mam trzymać te ręce,żeby nie były krzywo ?
Witam(:Też miałam z tym problemy, dlatego też nie zawsze z nim jeżdżę.Po pierwsze, z jakim bacikiem jeździsz? Palcatem, skokowym czy ujeżdżeniowym?Nie jestem w stanie Ci wytłumaczyć pisząc, poszukam jakiegoś zdjęcia (:Powinien leżeć Ci na kolanie (;
http://konnacafe.pl/bat.html <---- bardzo fajny artykuł Pamiętam, że kiedyś mi pomógł.
Jeżeli już ma być ten bacik,to najlepiej,żeby miał zawieszkę,którą zakładasz sobie na rękę.Wtedy nie trzeba martwić się o jego zgubę podczas jazdy :-) "Trącać" konia możesz po łopatce,wtedy ręka nie będzie Ci się dziwnie wyginała,tak jak przy chęci klepnięcia go w zadek ;-) Bacik na rączce jest o tyle dobry,że zawsze możesz go sobie puścić luzem.
Bacik trzymasz tak, żeby opierał Ci się na udzie. Sposób użycia różni się od tego czy to bacik ujeżdżeniowy (długi) czy palcat skokowy (krótki). Ten pierwszy używasz w miejscu gdzie przykłada się łydkę lub na zadzie, natomiast drugi na łopatce. Jedyna różnica w trzymaniu tych bacików jest tylko w momencie ich użycia.
Wtrącę się i powiem, że zadziałać batem na łopatkę można tylko wtedy (i wyłącznie), gdy koń wpada łopatką do wewnątrz. Przecież takie używanie bata jest po prostu bez sensu. Gdy trzymasz bat na łopatce masz wykrzywiony nadgarstek to po pierwsze. Po drugie bat jako wspomaganie łydki nie może działa gdzieś indziej niż za łydką. Pozwólcie, że zamieszczę cytat z konnej caffe (link podałam w poprzednim poście) autorka fajnie wytłumaczyła prawidłowy sposób trzymania bata. " Trzymając w ten sposób bat przekładasz go ”przez kolano”, czyli utrzymujesz tak, aby końcówka wypadała tuż za łydką, a sam bat przylegał do kolana. Dzięki temu wspomagasz działanie łydki – dając łydkę i bat na raz koń odczuwa mocniejsze zadziałanie łydki. Ponadto trzymając w ten sposób bat Twój nadgarstek jest ustawiony prawidłowo. Jest to przepisowy, podstawowy i jedyny prawidłowy sposób trzymania bata." Zainteresowanych odsyłam do całości. http://konnacafe.pl/bat.html
Hippika dałaś idealny opis trzymania i używania bata ujeżdżeniowego. Bacik skokowy czyli palcat używa się właśnie na łopatce. Chociażby logicznie biorąc spróbuj użyć bacika skokowego za łydką. Powodzenia życzę.Palcat skokowy nie służy tak jak w przypadku ujeżdżeniowego do wzmacniania sygnału łydki czy subtelnych sygnałów do zaangażowania zadu. Jest po to aby dać koniowi sygnał w którym momencie ma zrobić wyskok na przeszkodę, co najczęściej wygląda tak że koń jest zwyczajnie pacnięty w łopatkę. I przeczytaj dokładnie mój post powyżej, bo nigdzie nie napisałam że palcat skokowy trzyma się na łopatce, bo to faktycznie jest bez sensu. Napisałam dokładnie że obydwa rodzaje batów trzyma się oparty na udzie, a używa się w inny sposób.
Cześć . A więc na twoje pierwsze pytanie odpowiem ci tak: palcatem najlepiej klapać konia w łopatke a ja nie działo to ZA popręgiem . a na drugie: a więc w sumie to ci nie pomogę bo nie wiem jak , ale musisz sie przezwyczaić po prostu ciągle trzymaj ręce tak jakbyś nie miała palcata w dłoniach zwracaj czasem uwage jak trzymasz ręce i jak zobaczysz że źle to odrazu popraw i w końcu sama się nauczysz :).
Dodam tylko jeszcze że przeczytałam opis który zamieściłaś jak i całość artykułu i muszę stwierdzić że autorka nie za bardzo wiedziała co pisze. Najpierw napisała, że sposób ujeżdżeniowy to jedyny prawidłowy sposób trzymania bata, a potem kilkukrotnie przytoczyła że krótki palcat jest jest używany w różnych celach na łopatce, i w dodatku twierdzi że palcat skokowy podczas całej jazdy jest trzymany na łopatce co jest totalną bzdurą.Radzę swoją wiedzę teoretyczną czerpać z porządnych publikacji i książek np. Pana Pruchniewicza, Mickunasa czy Pani Wąsowskiej a nie z blogów których zawartość jest wątpliwej poprawności merytorycznej.