Od września 2009 jestem właścicielką klaczy śląskiej w tzw nowym typie. W maju 2010 do stajni dołączył Maluch,wyratowany przez Fundację Centaurus. Razem z moją klaczką uczymy się siebie i jazdy.Cieszę się,że jako tako w siodle się trzymam-w końcu wyjeżdżamy same na jazdy w teren i wyskakująca z zza krzaków sarna nam nie straszna :-) Ostatnio wzięłyśmy się za ćwiczenie skoków-na razie na niewysokich koziołkach,ale "hop"już jest :-)