Reklama
  • Nusia2012-03-06 20:25:51

    Po czym poznać siedząc na koniu czy baran konia był z radości czy z nieposłuszeństwa ? Często zdarza się, że na przykład przy zagalopowaniu bryka. Jedna klacz chodzi ciągle pod początkującymi, więc może z radości ,, nareszcie ! galop ! ,,. Natomiast inna klacz jest krnąbrna i nie chcę iść do przodu, więc domyślam się, że dla udowodnienia kto tu dowodzi -.- Jednak szukam pewnych oznak, a nie domyślania się po charakterze konia, czy jego nastroju danego dnia. Szukam objawów, po których od razu z siodła zobaczę, czy mam karać konia, czy nie. Z góry dziękuje i pozdrawiam krytycznych instruktorów, którzy złapią mnie za słowo i wykpią moje umiejętności jeździeckie ;)

  • Monotematyczna 2012-03-06 21:17:51

    Ciężko to rozpoznać w sumie , ja nigdy nie zastanawiam się ,czy mój koń bryka z radości ,czy z innych powodów.Wszystko zależy od konia i jego charakteru. Ja jestem posiadaczką pewnego wrednego wałacha ,ktory był późno wykastrowany i z tego też wynika ,że często się ogierzy na widok kobył. Jest naprawdę czasami wredny i on zazwyczaj jak bryka z radości to lekko i zazwyczaj po skoku ,ale jak ze złości to tak typowo wrednie i w najmniej oczekiwanym momencie. Naprawdę ciężko określić czy z radości ,czy też ze złości. A jeżeli wolno spytać, to po co Ci to tak w ogóle ?

  • Nusia 2012-03-06 22:06:26

    Chodzi szczególnie o karanie konia i podejście do niego w dalszej części jazdy :) Czekam na inne odp.

  • Karina83 2012-03-06 22:27:05

    Naprawdę myślę i myślę,co by Ci tu napisać....Jeżeli znasz konia i jego charakter to nie powinnaś mieć problemu z rozróżnieniem tego,czy bryka z radości czy chce coś uzyskać będąc niegrzecznym.To nie pies,że jak jest zły,to warczy...kładzenie uszu też nam nic nie powie,bo brykające konie mają je różnie ułożone. Więc musisz to brać trochę na wyczucie,musisz poznać mowę ciała swojego konia. Możesz też wogóle zabronić konikowi takich wyczynów z jeźdźcem w siodle.Koń nie bryka tak nagle- jadąc na nim wyczujesz,kiedy spina mięśnie,kiedy ma zamiar bryknąć,wtedy lekko wstrzymaj go,przystopuj wodzami i dosiadem,odezwij się do niego,np "spokojnie mordko,spokojnie" :-) Jak nie bryknie,to pochwal,poklep. A na lonży niech sobie bryka :-)

  • Reklama
  • Nusia 2012-03-06 22:29:59

    Dziękuje za odp. Właśnie byłam ciekawa czy są takie oznaki. Czyli tak jak myślałam  - wyczucie. :D



Reklama
Reklama