Słyszałam, że konie nie mogą bekać, ponieważ mają w gardle coś takiego, że po prostu nie są w stanie. Jednak wałach z mojej stajni potrafi. Co o tym sądzicie?
Konie mają zastawkę w przełyku przez którą nie mogą np. wymiotować ponieważ ta zastawka otwiera się tylko w stronę żołądka (stąd kolki - możyska ) Podejrzewam, że to nie musi być wcale bekanie a może być początek łykawości lub ogólnie łykawość, każdy koń ma swój sposób.Pozdrawiam, Aga.
Słyszałam, że konie nie mogą bekać, ponieważ mają w gardle coś takiego, że po prostu nie są w stanie. Jednak wałach z mojej stajni potrafi. Co o tym sądzicie?
Bekanie, które słyszysz w stajni jest efektem łykawości u wałacha. Jest to złe przyzwyczajenie stosowane przez nudzącego się konia.
Konie mają zastawkę w przełyku przez którą nie mogą np. wymiotować ponieważ ta zastawka otwiera się tylko w stronę żołądka (stąd kolki - możyska ) Podejrzewam, że to nie musi być wcale bekanie a może być początek łykawości lub ogólnie łykawość, każdy koń ma swój sposób.Pozdrawiam, Aga.