Reklama
  • redakcja2010-12-02 11:59:53

    Cześć wszystkim oglądałem przed chwilą w wiadomościach na tvp1 reportaż o koniach w Irlandii.Pałętają sie jak bedomne psy. Tamtejsze dzieci kupuja te konie za komórki kilka euro. Można to wykożystac i sprowadzić te konie do Polski i sprzedać za koszty transportu. Gdy bym był bogaczem to bym inwestował w to.Czy ktoś ma firme albo odpowiednie kontakty rzeby się ta sprawą zająć i nie chodzi mi o żadne zielone działania tylko za bezcen sprowadzić wartościowe konie, które jak reportaż podaje chodziły w wyścigach.

  • Ksekresi 2010-12-02 14:36:08

    oglądałam to ,  bym sobie  wzieła jednego ! Tylko bym musiała niestety tam pojechac, nie znam żadnej firmy   Takiego dobrego Konia  sportowego można kupic  za  20Euro czyli  80  zł . ! A normalnego za 8  euro czyli za 32 zł !

  • redakcja 2010-12-02 17:02:22

    Ja nawet rozmiawiałam o tym z tatą, który pracuje w Irlandii.. Gdyby tylko tańsze były koszty transportu, opieki weterynaryjnej, badań itp. Konie możnaby było przywieźć do kraju i tu się odpowiednio nimi zająć.. Niestety to nie takie proste ;/

  • redakcja 2010-12-02 17:57:27

    Pisałam o tej sprawie w innym wątku, wpadłam na to przybadkiemw zeszłym tygodniu. http://wyborcza.pl/1,75477,8715986,Kto_przygarnie_konia.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f201aa6f08bde3&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=21&width=120Najgorsze jest to, że mamy zimę i wiele z tych koni nie przeżyje albo zostaną odstrzelone jak jakieś zające. Nerw mnie bierze gdy pomyśle jacy są ludzie, jak portfele mieli pełne to szastali na lewo i prawo a jak bieda przycisnęła to konie wypuszczają bo się nie opłaca trzymać. I niby Irladczycy tak kochający konie??? Gdybym miała możliwość to napewno bym przytachała sobie kilka.

  • Reklama
  • redakcja 2010-12-02 17:59:01

    Też to oglądałam... Przecież "Wyspy" nazywają siebie krajem koniarzy, więc jeśli mają czelność się tak nazywać to niech coś z tym zrobią, pokażą jakiś przykład! Wiem, że ludzie i różne organizacje pomagają tym konikom, przynoszą siano ale przecież to nie wystarczy. Konie muszą mieć pełnowartościowe jedzenie, dostęp do wody, opiekę weterynaryjną itd. - z resztą sami wiecie.   Ogólnie, to rzeczywiście - można by było zacząć sprowadzać te konie, ale kto się tym zajmie? Narazie widzę mało chętnych i czarno to wszystko widzę... ;c

  • Qniara 2010-12-02 18:51:36

    To jest okropne;( Biedne konie;((( Też z chęcią bym wzięła, z tatą nawet gadałam, ale z Irlandii to za daleko, te koszty transportu... ;(

  • Hella 2010-12-02 18:52:00

    Mam o tym wpis na blogu dość konkretny. I powiem że co do pomocy do niestety większość tych koni się usypia. Nie ma kto się nimi zająć. I w dodatku często są zajeżdżane na śmierć przez jakieś bachory.                     

  • Ksekresi 2010-12-02 19:03:48

    Tak  widze ,że wszyscy  co si tu wypowiadali przygarneli by  jakiegos rumaka

  • Reklama
  • moni1100 2010-12-02 19:50:54

    checi a prawda to co innego, ale czemu niestety uspienie? to przecierz najlepsza opcja, inaczej z bolem zginaco do wysp, wyspy sa swiatem koniarzy, bo znacznie wiecej tu koni i jezdzcow, ale sytucja jest w irlandi a nie w UK , tylko Irlandia Polnocna nalerzy do wielkiej brytani. Wina mody,

  • redakcja 2010-12-02 20:24:13

    Chodziło mi o "wyspy" łącznie z Irlandią, nawet jeśli do nich nie należy, bo kiedyś w Irlandii ludzie tak samo kochali konie jak w UK, były wręcz wyznacznikami statusu społecznego. A teraz? Gdy nagle nie ma pieniędzy to człowiek wyrzuca, bo tak mu najprościej...   Jak wspomniałaś - wina mody, nieodpowiedzialności człowieka za inną istotę i rozpuszczenia do granic możliwości...

  • Agatulec13 2010-12-02 20:27:41

    Slyszalam o tym

  • Hella 2010-12-03 16:40:45

    moni1100 w tym wypadku to rzeczywiście najlepsze wyjście ale gdyby ktoś je przygarnął było by znacznie lepiej.                                                                                                                                                                                    

  • Reklama
  • redakcja 2010-12-03 19:54:27

    Zamiast do ch... gadać och jakie to straszne trzeba łapać okazję. Ktoś wie jak wyglądają te koszty. Wiemy że zaczynają się od 80 zł + statkiem sprowadzić do anglii a potem tirami do polski a potem wierchem.

  • redakcja 2010-12-03 19:55:00

    i wyborczej nie czytajcie bo tam są czerwoni

  • Hella 2010-12-03 20:14:48

    danmal2777 a koszty transportu?                                                                                                                                                                                                                                      

  • redakcja 2010-12-03 21:15:26

    Zamiast do ch... gadać och jakie to straszne Bez komentarza

  • Ksekresi 2010-12-04 10:55:41

    Danmal  ale co np . Ja moge zrobić jak mam 13 lat  ?? przeicież  nie pojade  do inrlandii , i nie wezme sobie konia , i nie przewoze go sobie do Polski  po 1 , za duze koszty  , a po 2  nie jestem pelnoletnia , jak  nie chcesz  żebyśmy mowili  "ach" to jedź tam i sobie  weź konia  ..

  • Reklama
  • redakcja 2010-12-04 17:17:56

    ja w sumie mam 2 wolne miejsca w stajni, rodzice mówili, ze gdyby było bliżej i gdyby środek transportu nei był drogi to byśmy wzięli ale... aż sie łza w oku kręci jak się słyszy o tym, że dzieciaki się wymieniają konie za telefony komórkowe... :(

  • Hella 2010-12-04 17:49:11

    Dragonowa jeśli chcesz przygarnąć konia to w Polsce to też jest możliwe. Nie trzeba jechać na drugi koniec świata. Wiele fundacji wykupuje konie z rzezi i często są one zupełnie zdrowe i nadają się pod siodło. Masz tutaj kilka takich:http://www.proequo.pl/rubrique.php3?id_rubrique=34 - tu masz kilka wspaniałych koni do przygarnięcia. Jeśli masz odpowiednie warunki nie będzie problemów. Też niektóre są rasowe!http://www.fundacjatara.info/index,pl.html - nie wiem jak tu przebiega adopcja ale skoro chodzi o dobro konia powinni się zgodzić.Jest takich oczywiście więcej tu podałam ci dwie najbardziej mi znane. Jeśli żadna fundacja nie odpowiada ci możesz pojechać na koński targ i wykupić jakiegoś konika od handlarza. Pomogłabym ci więcej gdybym wiedziała skąd jesteś. Bo wiadomo że nie warto jechać na drugi koniec polski skoro można gdzieś w pobliżu.

  • Hella 2010-12-04 17:49:11

    Dragonowa jeśli chcesz przygarnąć konia to w Polsce to też jest możliwe. Nie trzeba jechać na drugi koniec świata. Wiele fundacji wykupuje konie z rzezi i często są one zupełnie zdrowe i nadają się pod siodło. Masz tutaj kilka takich:http://www.proequo.pl/rubrique.php3?id_rubrique=34 - tu masz kilka wspaniałych koni do przygarnięcia. Jeśli masz odpowiednie warunki nie będzie problemów. Też niektóre są rasowe!http://www.fundacjatara.info/index,pl.html - nie wiem jak tu przebiega adopcja ale skoro chodzi o dobro konia powinni się zgodzić.Jest takich oczywiście więcej tu podałam ci dwie najbardziej mi znane. Jeśli żadna fundacja nie odpowiada ci możesz pojechać na koński targ i wykupić jakiegoś konika od handlarza. Pomogłabym ci więcej gdybym wiedziała skąd jesteś. Bo wiadomo że nie warto jechać na drugi koniec polski skoro można gdzieś w pobliżu.

  • redakcja 2010-12-05 12:36:49

    Tak, w fundacjach konie czekają na nowy dom. Ja np. chciałam `zaadoptować` takiego konia, ale rodzice się nie zgodzili (myślą, że jak z fundacji to jakiś niepełnosprawny - a ja wybrałam całkiem zdrowego).Co do tych koni z Irlandii, to myślę, że jakby ogłosić (sama nie wiem) w necie jakąś reklamę, poinformować więcej ludzi, to może znalazłby się ktoś, kto `zafundował` by przewóz tych koni. Mam na myśli taką akcję typu WOŚP - uczestniczy w niej cała Polska, a `szefem` jest jedna osoba. Wiecie, każdy w swoim regionie organizowałby zbiórkę pieniędzy i jestem pewna (Polacy są zamiłowani w koniach), że starczyło by pieniędzy na transport przynajmniej części koni.Poza tym, mogłoby się tym zająć państwo - pieniędzmi ze sprzedaży tych koni w Polsce mogliby załatać chociaż w niewielkim stopniu zadłużenie kraju.To moja propozycja, ale sama nic nie zdziałam - też mam tylko 16 lat.

  • redakcja 2010-12-05 12:42:18

    Chcę tylko zauważyć, że jak wpiszę w Google np.`transport koni z Irlandii` to wyświetla się gama portali, które poruszyły ten temat, a więc mogłoby się udać.

  • redakcja 2010-12-05 12:57:38

    Patrzyłam w necie na temat transportu konia i spotkałam się z kilkoma przeciwnościami, które trzeba by było pokonać. Nie będę mówić o transporcie lotniczym, bo to katastrofalne ceny, ale o drodze morskiej i lądowej: Koń musi mieć świadectwo zdrowia i pochodzenia oraz paszport - to byłoby najtrudniejsze, bo  te konie są bezpańskie! Koszt przewozu konia z Irlandii do Anglii waha się w granicach 150-300 zł (promem - jeżeli został spełniony warunek po wyżej). Także trzeba jeszcze doliczyć koszt transportu promem do Polski lub Francji i tirami do Polski. I trzecia przeszkoda - mało które biura transportu koni (morskiego) zajmują się tym przedsięwzięciem....Nie chcę być pesymistką... ale... porzućmy marzenia...              Chyba żeby naprawdę znalazł się ktoś, kto w tym siedzi i zaoferował swoją pomoc.

  • Hella 2010-12-05 13:34:51

    Mnie się tam wydaje że jeśli ktokolwiek moze pomóc to właśnie sami Irlandczycy i Anglicy oraz Szkoci ewentualnie Francuzi. Oni po prostu mają bliżej. Części tych koni mogli by pomóc miejscowi w ten sam sposób co sarną się pomaga zimą. Zorganizować paśniki i tak dalej. Wiem że to niewiele pomoże ale lepsze to niż nic. Konie bardziej odpornych ras sobie poradzą.

  • Reklama
  • olazozola1 2011-09-14 13:31:54

    Co do adopcji to prawda! Można poszperać w internecie i można znaleźć zdrowe konie, młode, nadające się pod siodło. Głównie są to zaźrebione klacze lub z narodzonym maluchem który musi być przy niej przez jakiś czas. Mam dobre info! Są fundacje na rzecz koni z Irlandi! ja pomogłam już 2! A wy? Mam ciocie na tej wyspie i sama nie raz widziałam w lasku konie, nawet zaczepiano mnie żebym dała 10 EURO (!!!) ZA KONIA KTÓRY TU BY KOSZTOWAŁ PRZYNAJMNIEJ 3.000 ZŁ!!! Niesamowite! Jak pomogłam 2? A więc tak! Prawie cała moja rodzina (rodzice,babcie,dziadki,pra...) Razem ze mną uzbieraliśmy nie złą sumkę! I udało nam się odkupić od tego kupca konia (biały,angielski,czarne włosie, 1,68 w kłębie) i w powrocie do domu wrócić razem z nim i w ten sposób dotarł do mojego wujka który ma 5 koni i 3 wolne boksy ;) Niesamowite przeżycie!A drugiego uratowaliśmy wpłacając na jego aukcje. Oczywiście nie tylko my! Konik został zaadoptowany przez zamożnych ludzi i jest zdrowiutki!Tego białego nazwałam Kalipso bo jest 6 letnią klaczą!Niestety to tylko 1 z wielu (np.10.000!) Fajnie że chociaż tego nam się udało uratować ;)

  • Indygo 2011-09-14 20:21:44

    To naprawdę niesamowite! Ile tak orientacyjnie kosztował Was przewóz i jak było z papierami na granicy?

  • karmenka 2011-09-15 15:04:52

    biedne konie. ale przewóz nie jest taki prosty, 



Reklama
Reklama