Reklama
  • AdaRadkiewicz32010-12-27 22:02:54

    Co sądzicie o biciu konia za kare?-np. źle skoczył, zwalił drążek, nie chce przyjąć wędzidła.., nawet źle zagalopował... Ja osobiście jestem przeciw takiemu karaniu, to już jest ogromna przesada i brak wyobraźni i myślenia. Byłam takich zdarzeń świadkiem, starałam się temu zapobiegać, i narobiłam sobie tylko wrogów.. Jeździłam w takiej stajni.. totalna masakra.. Ograniczam palcat i staram się  działać tylko łydkami, bo jak sobie przypominam tamte żeczy to aż serce boli.. Rozumiem, że jak koń przesadzi to nie można mu tego pominąć bo będzie tak robił zawsze, ale bez przesady...  A czy Wy byliście świadkami takich zdarzeń? Zapobiegaliście? Jakie były tego skutki?

  • redakcja 2010-12-27 22:13:15

    Też jestem przeciwna. Koń to zwierzę bardzo wrażliwe i zapamiętuje nawet najdrobniejsze błędy. Ja zawsze jeśli konik popełni błąd to staram się dowiedzieć jaka była tego przyczyna, a dopiero potem działam. Może zwierzę się czegoś przestraszyło, albo ktoś go do tego zraził. Nigdy przy tym nie używam przemocy, tylko staram się do niego spokojnie przemawiać i działać naturalnymi pomocami. Jeśli koń ma zaufanie to na pewno wykona polecenie.

  • AdaRadkiewicz3 2010-12-27 22:49:12

    Bardzo podoba mi się Twoje podejście :) (kasia-konie14)

  • redakcja 2010-12-28 13:11:51

    Bicie konia nie ma sensu - zresztą powiedziała już o tym Kasia. Wg mnie to lepiej jest koniowi za dobrze wykonany przejazd pogratulować (jakiś smakołyk, czy poklepanie po szyi), a jeżeli coś na treningu nie poszło po myśli - odstąpić od nagrody - koń zrozumie.

  • Reklama
  • redakcja 2010-12-28 20:45:44

    Oczywiście, bicie jest bez sensu, a raczej potem ma odwrotny skutek. Nie lubię stajni, w której jak jeździłam, to koniu za zrzucenie belki miałam przylać palcatem a instruktor wyczekująco czekał kiedy tak zrobię. Udawałam, że tego nie słyszę a potem mówiłam, że już za późno na karę bo koń tego nie skojarzy ze zrzuceniem belki. Męczące to było, ale ja przynajmniej nie biłam konia, który potem mi zaufał i chętniej zaczął skakać.A tak jak pisze "mariolcia" - jeśli odstąpi się od nagrody, to koń dobrze o tym będzie wiedział, tak samo jak nie poklepanie konia po szyi to również jest dla niego kara.



Reklama
Reklama