Reklama
  • zuzka1243z2015-01-04 11:25:03

    Witam. Byłam w nowej stajni, wcześniej jeździłam, już pół roku minęło :D Podczas 1 jazdy próbnej w nowej stajni PODCZAS, nic nie odczułam, wyggodnie się jeździło, ale po jeździe zaczęło się, mam strasznie obitą kość tam gdzie są pośladki, nie ogonową i to na pewno nie zakwasy, bo mięśnie nie bolą. Posmarowałam maścią końską, ale nic nie działa... W siodło siadałam baardzo delikatnie, ponieważ ten koń praktycznie nie wybijał, w ćwiczebnym radzę sobie znakomicie, a w galopie też, może to od tego, że koń czasami z galopu przechodził do szyybkiego kłusa? A jakby co to dwie pary majtek zakładać, a pomiędzy nimi jakaś wata? Nie mam pojęcia co robić, a podobnież to jest jedno z wygodniejszych siodeł w tej stajni....Ktoś pomoże? Boli mnie tylko tam gdzie pupa, nigdzie idziej ;)

  • Olivka125 2015-01-06 09:50:27

    Skoro jeździłaś ostatnio pół roku temu, to normalne, że cię boli. ;) Trochę się pomęczysz na początku, ale po kilku jazdach przestanie. :D

  • Dollfy 2015-01-06 14:34:41

    Ja reż tak miałam...Po paru miesiącach klepania dupy się uodporniłam i nie ma problemu no chyba że akurat jeździłam w twardym siodle na wybijającym koni kłusem wysiadywanym...A teraz to nawet mogę na rowerze jeździć wow...

  • misio 2015-01-12 17:09:15

    albo zamocno siadasz albo musisz się przyzwyczaić albo iść do lekarza.

  • Reklama


Reklama
Reklama