Witajcie, niedługo planuję zdać na brązową odznakę PZJ. Czy macie jakieś wskazówki? Mam małego stresa ;< Pytanie to kieruję do ludzi, którzy mają już doświadczenie w tej kwestii. Mile widziane opisanie jak wyglądał Wasz egzamin. : ))
Ja również się trochę stresuję, chociaż jadę dopiero w sierpniu/wrześniu. Ucz się pytań no i możesz sobie rozrysować trasę ujeżdżenia (ja tak zrobiłam). Przeszkody w skokach są tylko 4 więc łatwo będzie zapamiętać kolejność. No i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz ;) A nawet jak nie uda się Ci (nam ;p) zdać, to i tak jakaś wiedza zostanie na następny raz ^^
O życzę powodzenia !Ja najbardziej boję się czworoboku ,ale puki co nie jadę na odznake < moze za rok > . Nie jestem jeszcze gotowa oraz wole wszystko dobrze wypracować :D Skoki to łatwizna . Pytań trzeba się nauczyć ,ale i tak są prostę . Kto zna się na koniach nie będzie mieć problemu :D
Przede wszystkim nie możesz się stresować.W ujeżdżeniu patrz czy dobrze wyjeżdżasz łuki, bo był taki przypadek że koleżance oblali. No i standardowo łydeczka, dosiad, jak trzymasz ręce.Jeżeli koń ci np. bryknie, przestraszy ci się czegoś nie panikuj i uspokój go tak jak jesteś uczona i dopiero wtedy wróć do przerwanego programu. - sędziowie oceniają jak sobie poradzisz w takiej sytuacji, a nie to że nie wykonujesz w tej chwili tego czy tamtego. Liczy się czy potrafisz zapanować nad koniem w takich chwilach. No i oczywiście w tym wszystkim liczy się posłuszeństwo konia. A co do skoków, uważaj na przekroczoną linie końcową. i pamiętaj o nodze w galopie, zwłaszcza po ostatniej przeszkodzie gdy robi się to koło. Oczywiście możesz lotną i przez kłus :)Pytania są ogólnie z życia wzięte więc powinnaś sobie poradzić. Ja czytałam to raz i to nie uważnie i zdałam :)Jak coś to pytaj śmiało :)Mam nadzieje, że jakoś ci pomogłam. Pozdrawiam bardowata :)
Hmm.. Mój egzamin na brązową odznakę był udany. Dostałam doświadczonego konika, który znał cały czworobok, ale musiałam go pilnować bo miał tendencje do zagalopowywania za wcześnie. Teoria- dostałam z 5 pytań, pytania ogólnie są łatwe więc nie miałam zbytnio problemu. Skoki- Kilka przeszkód, banał ! PAMIĘTAJ TYLKO BEZ STRESU !
Witajcie, niedługo planuję zdać na brązową odznakę PZJ. Czy macie jakieś wskazówki? Mam małego stresa ;< Pytanie to kieruję do ludzi, którzy mają już doświadczenie w tej kwestii. Mile widziane opisanie jak wyglądał Wasz egzamin. : ))
Ja również się trochę stresuję, chociaż jadę dopiero w sierpniu/wrześniu. Ucz się pytań no i możesz sobie rozrysować trasę ujeżdżenia (ja tak zrobiłam). Przeszkody w skokach są tylko 4 więc łatwo będzie zapamiętać kolejność. No i ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz ;) A nawet jak nie uda się Ci (nam ;p) zdać, to i tak jakaś wiedza zostanie na następny raz ^^
O życzę powodzenia !Ja najbardziej boję się czworoboku ,ale puki co nie jadę na odznake < moze za rok > . Nie jestem jeszcze gotowa oraz wole wszystko dobrze wypracować :D Skoki to łatwizna . Pytań trzeba się nauczyć ,ale i tak są prostę . Kto zna się na koniach nie będzie mieć problemu :D
ja jade 3 do Jeziorek, był może tam ktoś? jak oceniają?
siwaa26 - dziękuję, na pewno się mi przyda haha :)
Przede wszystkim nie możesz się stresować.W ujeżdżeniu patrz czy dobrze wyjeżdżasz łuki, bo był taki przypadek że koleżance oblali. No i standardowo łydeczka, dosiad, jak trzymasz ręce.Jeżeli koń ci np. bryknie, przestraszy ci się czegoś nie panikuj i uspokój go tak jak jesteś uczona i dopiero wtedy wróć do przerwanego programu. - sędziowie oceniają jak sobie poradzisz w takiej sytuacji, a nie to że nie wykonujesz w tej chwili tego czy tamtego. Liczy się czy potrafisz zapanować nad koniem w takich chwilach. No i oczywiście w tym wszystkim liczy się posłuszeństwo konia. A co do skoków, uważaj na przekroczoną linie końcową. i pamiętaj o nodze w galopie, zwłaszcza po ostatniej przeszkodzie gdy robi się to koło. Oczywiście możesz lotną i przez kłus :)Pytania są ogólnie z życia wzięte więc powinnaś sobie poradzić. Ja czytałam to raz i to nie uważnie i zdałam :)Jak coś to pytaj śmiało :)Mam nadzieje, że jakoś ci pomogłam. Pozdrawiam bardowata :)
oj tak - pomogłaś :)
Hmm.. Mój egzamin na brązową odznakę był udany. Dostałam doświadczonego konika, który znał cały czworobok, ale musiałam go pilnować bo miał tendencje do zagalopowywania za wcześnie. Teoria- dostałam z 5 pytań, pytania ogólnie są łatwe więc nie miałam zbytnio problemu. Skoki- Kilka przeszkód, banał ! PAMIĘTAJ TYLKO BEZ STRESU !