Cześć, myślę, że niektórzy z Was byli już w Centrum Hipiki w Jaszkowie. Ja jeżdżę najczęściej w wakacje, dlatego o tym jest ten wątek. Możecie opisywać tutaj swoje kursy, a wszyscy Ci, którzy myślą o wyjeździe tam będą mogli polegać na waszych opiniach:)P.S. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o kursie w Jaszkowie to zajrzyj na mojego bloga, eryka02.galopuje.pl
Hej! Byłam 2 lata, baardzo mi się podobało do czasu gdy pojechałam do bardzo dobrej stadniny..Okazało się, czego nie wiedziałam, że wcale tam nie uczą! o.O Nie skapowałam, bo nauczyłam się troszke skakać i galop, ale wszystko zrozumiałam później.Wodze- dostaje się od razu, zeero tłumaczenia co i jak, a potem pretensje mają, że czegoś się nie wieJazda- zero podstaw! żadnego kłusu ćwiczebnego!! A pełny galop! Ciekawe jak? o.oteraz już wiem, ze mają kupę kasy i po prostu uczyć im się moze trochę nie chce,ale według mnie i innych osób z doświadczeniem, z którymi rozmawiałam.. ZA DUŻE ZASTĘPY!!U mnie było 22 osoby!! masakra!JUŻ WIEM, ŻE.. NIGDY WIECEJ!!..Jadę teraz na bardzo fajny obóz, który jest dużo tańszy, a z pewnością więcej się nauczę..Stanowczo odradzam!!
Jaasne! Jadę do Śmiechowic, 3 osoby na turnusie! ;D1200 za tydzień, 2 jazdy dziennie, jedyny minus - brak hali, ale wakacje ciepłe, więc.. xDChciałam jechać do "U Robsonów" , ale instruktorka się zmieniła i nie jest juz fajnie..Za rok planuję " Jasminum", mam nadzieję, że się uda! ;))Mam nadzieję, ze pomogłam x))
Ooo, dziękuję za odpowiedź. No, tak pomogłaś bardzo. Trochę szkoda, że nie ma hali, no myślę, że pogoda będzie ładna. Ale trochę to daleko, ale będę szukać innych miejsc, które są tańsze, a może jeszcze coś byś mi doradziła? Jeśli wiesz gdzie mogłabym pojechać na wakacje w siodle, to proszę cię o napisania. Miłych wakacji życzę.
Ja byłam w Jaszkowie i polecama ale... co prawda to prawda. Nauka wynika z instruktora a nie z samego obozu. Instruktorów zawsze jest dużo,często przychodzą nowi tylko na obozy... zdażają się tacy felerni. Ja byłam 5 razy i uwielbiam obóz. Zawsze z instruktorami fajnie trafiałam. Że duże grupy też prawde ale... 22 osoby? jakoś mi się nie chce wierzyć że tak zrobili.... raz w zaawansowanej było 21 ale po pierwszej, "testowej" jeździe podzielili ichna 2 grup. Zastęp duży ale nigdy nie miałam grupy przekraczający 15 osób( nawet nie wiem czy 15 miałam... ). Cena duża no ale i jazd jest dużo...
I dodam jeszcze że tam mnie skoków uczyli i rok później ( nie skakałam przez ten rok ani razu) przygotowali( z powodzeniem) do brązowej. Ja na szczęście ani razu nie trafiłam na takiego instruktora jaki pisze dziewczyna wyżej.
nomm, niestety u nas było tyle osób, prawda, nauczyłam sie dużo, ale jak napisałam wcześniej okazało się, że to wszystko jest bardzo naciągane.. ;(Hmm.. może to? :-http://www.antoniowka.masternet.plmoja przyjaciółka jedzie, ale tak naprawdę ja nie jestem przekonana.. po 1. brak hali, niestety, po 2. konie tak jakby narwane.. bardzo często zaczynają cwałować w terenie no i instruktor nieodpowiedizalny, ale cóż.. xD-http://www.koniki.org/na początku chciałam tu jechać, ale zrezygnowałam.. chyba bez konkretnego powodu ;)-jest jeszcze PESTKA , dużo osób poleca, ja nie byłam i nie zamierzam się wybierać, ponieważ wolę obozy typowo konne, bez żadnych wypadów na plażę ;))-http://stajniajasminum.blogspot.com/tu bardzo mi się podoba!- no i OXER , BO SPORTOWY, ALE ZA DROGI.. ;((No ale może.. ;)
Ja na obozie nie byłam , ale kiedyś pojechałam na zawody(jako widz) i nie do końca mi się podobało.Było tam strasznie brudno!!:< Moja koleżanka była dwa razy na obozie w Jaszkowie i również nie była do końca zadowolona!
hm.. nie powiedziałabym, ze brudno, choć w sumie.. jakby porównać bkosy do stajni w której ostatnio byłam to serio.. ale pełno tam błocka, to prawda, i od tych świnek xDHAHAHA
Cześć, myślę, że niektórzy z Was byli już w Centrum Hipiki w Jaszkowie. Ja jeżdżę najczęściej w wakacje, dlatego o tym jest ten wątek. Możecie opisywać tutaj swoje kursy, a wszyscy Ci, którzy myślą o wyjeździe tam będą mogli polegać na waszych opiniach:)P.S. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o kursie w Jaszkowie to zajrzyj na mojego bloga, eryka02.galopuje.pl
Hej! Byłam 2 lata, baardzo mi się podobało do czasu gdy pojechałam do bardzo dobrej stadniny..Okazało się, czego nie wiedziałam, że wcale tam nie uczą! o.O Nie skapowałam, bo nauczyłam się troszke skakać i galop, ale wszystko zrozumiałam później.Wodze- dostaje się od razu, zeero tłumaczenia co i jak, a potem pretensje mają, że czegoś się nie wieJazda- zero podstaw! żadnego kłusu ćwiczebnego!! A pełny galop! Ciekawe jak? o.oteraz już wiem, ze mają kupę kasy i po prostu uczyć im się moze trochę nie chce,ale według mnie i innych osób z doświadczeniem, z którymi rozmawiałam.. ZA DUŻE ZASTĘPY!!U mnie było 22 osoby!! masakra!JUŻ WIEM, ŻE.. NIGDY WIECEJ!!..Jadę teraz na bardzo fajny obóz, który jest dużo tańszy, a z pewnością więcej się nauczę..Stanowczo odradzam!!
ja uważam, że wcale nie jest źle. Jadę już 4 raz i nie zamierzam na tym kończyć!Ja polecam!
Mogłabym się dowiedzieć, gdzie jedziesz na obóz? Bo też chciałabym znaleźć jakiś tańszy.
Jaasne! Jadę do Śmiechowic, 3 osoby na turnusie! ;D1200 za tydzień, 2 jazdy dziennie, jedyny minus - brak hali, ale wakacje ciepłe, więc.. xDChciałam jechać do "U Robsonów" , ale instruktorka się zmieniła i nie jest juz fajnie..Za rok planuję " Jasminum", mam nadzieję, że się uda! ;))Mam nadzieję, ze pomogłam x))
Ooo, dziękuję za odpowiedź. No, tak pomogłaś bardzo. Trochę szkoda, że nie ma hali, no myślę, że pogoda będzie ładna. Ale trochę to daleko, ale będę szukać innych miejsc, które są tańsze, a może jeszcze coś byś mi doradziła? Jeśli wiesz gdzie mogłabym pojechać na wakacje w siodle, to proszę cię o napisania. Miłych wakacji życzę.
Ja byłam w Jaszkowie i polecama ale... co prawda to prawda. Nauka wynika z instruktora a nie z samego obozu. Instruktorów zawsze jest dużo,często przychodzą nowi tylko na obozy... zdażają się tacy felerni. Ja byłam 5 razy i uwielbiam obóz. Zawsze z instruktorami fajnie trafiałam. Że duże grupy też prawde ale... 22 osoby? jakoś mi się nie chce wierzyć że tak zrobili.... raz w zaawansowanej było 21 ale po pierwszej, "testowej" jeździe podzielili ichna 2 grup. Zastęp duży ale nigdy nie miałam grupy przekraczający 15 osób( nawet nie wiem czy 15 miałam... ). Cena duża no ale i jazd jest dużo...
I dodam jeszcze że tam mnie skoków uczyli i rok później ( nie skakałam przez ten rok ani razu) przygotowali( z powodzeniem) do brązowej. Ja na szczęście ani razu nie trafiłam na takiego instruktora jaki pisze dziewczyna wyżej.
Zgadzam się z Tobą:)
nomm, niestety u nas było tyle osób, prawda, nauczyłam sie dużo, ale jak napisałam wcześniej okazało się, że to wszystko jest bardzo naciągane.. ;(Hmm.. może to? :-http://www.antoniowka.masternet.plmoja przyjaciółka jedzie, ale tak naprawdę ja nie jestem przekonana.. po 1. brak hali, niestety, po 2. konie tak jakby narwane.. bardzo często zaczynają cwałować w terenie no i instruktor nieodpowiedizalny, ale cóż.. xD-http://www.koniki.org/na początku chciałam tu jechać, ale zrezygnowałam.. chyba bez konkretnego powodu ;)-jest jeszcze PESTKA , dużo osób poleca, ja nie byłam i nie zamierzam się wybierać, ponieważ wolę obozy typowo konne, bez żadnych wypadów na plażę ;))-http://stajniajasminum.blogspot.com/tu bardzo mi się podoba!- no i OXER , BO SPORTOWY, ALE ZA DROGI.. ;((No ale może.. ;)
Ja na obozie nie byłam , ale kiedyś pojechałam na zawody(jako widz) i nie do końca mi się podobało.Było tam strasznie brudno!!:< Moja koleżanka była dwa razy na obozie w Jaszkowie i również nie była do końca zadowolona!
hm.. nie powiedziałabym, ze brudno, choć w sumie.. jakby porównać bkosy do stajni w której ostatnio byłam to serio.. ale pełno tam błocka, to prawda, i od tych świnek xDHAHAHA