Reklama
  • agatkasachon82012-09-06 21:14:13

    W mojej stajni jest klacz arabska. Ma chore tylne kończyny, nie pamiętam co to dokładnie jest ale coś z kośćmi. Jest nieuleczalne i przez to nie może pracować pod siodłem i ma trudności z równowagą. Klacz jest bardzo przyjacielska i spokojna, nie gryzie, nie kopie i lubi być pieszczona. Zawsze jak inne konie idą na plac treningowy ona też by chciała popracować lecz nie może. Jakie ćwiczenia mogłabym z nią porobić? Jakieś spacery? Aby jej urozmaicić nudne dni. Lonża odpada. Z góry dziękuje.

  • koniowaata 2012-09-06 21:22:00

    Ja bym zaczęła z nią jakieś ćwiczenia z ziemi, troche naturala, np. wchodzenie na niski podest cofanie na znak, obracanie, chodzenie za człowiekiem i stawanie w tym samym czasie..

  • jestemzlasu 2012-09-06 21:28:28

    Ja bym zaczęła od dowiedzenia się co jej konkretnie jest i co może robić a czego nie. Bo tak to można sobie powróżyć z fusów.Jesteś pewna, że chciałby popracować? Skąd taki wniosek? Skoro nie może już pracować pod siodłem, to może wypuścić ją na pastwisko i dać spokój?

  • Rokatynka 2012-09-06 23:14:06

    Hmmm. Ja bym właśnie tak jak jestemzlasu najpierw dowiedziała się co koniowi dolega konkretnie ze szczegółami i co może, a czego nie.Jeżeli będziesz eksperymentować z zabawami z ziemi nie wiedząc czy koń może to robić, możesz sprawić tym wielką krzywdę. Sama jak zaczynałam pracę z pewnym koniem, który ma problemy z drogami oddechowymi, pytałam się czy może normalnie pracować pod siodłem, czy są jakieś przeciwwskazania i zasady itd. Więc teraz wiem jak pracować z tym koniem, żeby zapobiec nasilaniu się choroby.

  • Reklama
  • kandawa1 2012-09-07 11:25:52

    jeśli klacz jest schorowana to należy zostawić ją w spokoju i puścić na pastwisko - prawdopodobnie jest już na konskiej emeryturze, możesz zapytac weterynarza ale myslę że dostaniesz informację że nic już nie można zrobic.Dziękowac ludziom że jej nie sprzedali wiadomo GDZIE> i moze spokojnie przeżyć końską starość niewiele koni miało takie szczęście

  • milaswi 2012-09-07 13:45:18

    Polecam natural horsemanship

  • agatkasachon8 2012-09-07 23:03:37

    Klacz nie jest stara, ma dopiero 7 lat, a choroba jest genetyczna. Ponoć konie arabskie często chorują na kończyny niestety. Przy zakupie nie powiedziano, że jest chora i dopiero po wizycie weterynarza się dowiedzieli. Klacz pochodzi z Janowa Podlaskiego. Na pastwisku już bardzo długo przesiedziała. Po jakimś czasie chodzenia w stępie musi być krótka przerwa. Ostatnio jak wzięłam ją do lasu z koleżanką na spacer to nie było problemów prócz tego, że czasem potykała się i była nerwowa bo raczej nikt jej nie zabierał na takie spacery więc rozumiem to tymbardziej, że zawsze jak jest sama to zaczyna się kręcić itd. A do rzeźni nigdy nie trafi. Ogólnie ta równowaga jest zachwiana. nie podnosi nóg za wysoko więc się czasem potyka. Zawsze się pytam instruktorki czy mogę z nią jakąś rzecz zrobić np. przechodzenie przez drążki czy krótkie zakłusowanie. Wszystko jednak jest na uwiązie.

  • Rokatynka 2012-09-08 00:27:39

    Konie arabskie często chorują na nogi, bo mają już taką słabą ich budowę, niestety. Denerwuje się, bo się wciąż potyka, kręci się, bo konie nie mają zwyczaju przebywać same w jakimś miejscu, którego dobrze nie znają.  Po za tym to tak jak ty byś miała coś z nogami, np. z kolanami, a ktoś kazał by Ci chodzić z tym na spacery do lasu, potykała byś się ciągle, a każdy następny krok sprawiał by Ci ból.Ja bym zostawiła klaczkę w spokoju, niech sobie stoi na pastwisku i niech się zajada. To nie jej wina, że ma taką chorobę. Z koniem  można nawiązywać więź nie tylko poprzez natural. Ale samo przebywanie z nim, czyszczenie go, pielęgnowanie, klaczka na pewno byłaby zadowolona gdyby ktoś ją wygłaskał i wyczesał ^^

  • Reklama


Reklama
Reklama