ja z koniem (i resztą ZOO :P) obchodzę tylko urodzinki. walenynki itd?- zależy od możliwości i finansów :Poraz tego czy w danej chwili zwierzaki czegoś naprawdę potrzebują, czy jest to "na siłę" .to tyle z mojej strony :)
Konie będą bardziej wdzięczne za codzienny kontakt z nimi, za wspólną pracę, za wspólnie spędzony czas niż za jakieś ciasteczka od święta... :-/Racja.Ale ja lubię też od czasu do czasu (ok. raz w miesiącu) rozpieścić Konisia:)
Co dostały Wasze konie na walentynki?Moje dostaną ciasteczka końskie na tłusto czwartkowe walentynki:D
Nic nie dostały.
Nic nie dostały. Nic?No cóż, masz inne podejście...
ja z koniem (i resztą ZOO :P) obchodzę tylko urodzinki. walenynki itd?- zależy od możliwości i finansów :Poraz tego czy w danej chwili zwierzaki czegoś naprawdę potrzebują, czy jest to "na siłę" .to tyle z mojej strony :)
Ja zawsze daję ciasteczka.Bo normalnie nie mogę ich tak rozpieszczać:P
Konie będą bardziej wdzięczne za codzienny kontakt z nimi, za wspólną pracę, za wspólnie spędzony czas niż za jakieś ciasteczka od święta... :-/
Konie będą bardziej wdzięczne za codzienny kontakt z nimi, za wspólną pracę, za wspólnie spędzony czas niż za jakieś ciasteczka od święta... :-/Racja.Ale ja lubię też od czasu do czasu (ok. raz w miesiącu) rozpieścić Konisia:)