Uważam, że powinnaś podnieść się na strzemionach i podnieść się do przodu, do szyi konia, ale to tylko moja rada. Nie jestem zaawansowanym jeźdźcem, ale tak uważam....
Slyszalam ze gdy czujesz i widzisz ze kon staje ci dęba, powinnas stanac na strzenionach, chwycic sie szyi konia, a gdy zacznie opadac wrócic do normalnej postawy [bo jak ty bedziesz sie szyi trzymala a on normalnie stanie to mozesz przeleciec przez szyje]. Ponoc gdy chwytasz sie szyi dobrze jest jedna reka lub palcatem uderzyc konia miedzy uszy, bo ma wrazenie ze sie o cos uderzyl i juz ci nie stanie deba. Ile w tym prawdy nie wiem ;) Niedy nie wolno ciagnac konia za wodze bo przechylisz sie w tył, koń razem z toba sparnie ca ciebie, polamie ci zebra, ktore przebija ci płuca i... a dopba zapedzilam sie xD to taka czarna wersja tego co moze byc, aczkolwiek ze jezdziec spada zaraz pod konia to rzedkie zazwyczaj przechyla sie na jedna strone i kon moze upasc jedynie na noge, niekoniecznie konczy sie to zlamaniem, jedynie silnym obiciem, ale to zalezy juz od indywidualnych warunków biologicznych czlowieka ;)
Sądzę, że tytuł wszystko już wyjaśnił odnośnie pytania;)
Uważam, że powinnaś podnieść się na strzemionach i podnieść się do przodu, do szyi konia, ale to tylko moja rada. Nie jestem zaawansowanym jeźdźcem, ale tak uważam....
Przede wszystkim nie ciągnąć za wodzę, bo koń może się przewrócić. I pochylić się do przodu czyli do szyi konia z mocnym zaparciem na strzemionach.
Slyszalam ze gdy czujesz i widzisz ze kon staje ci dęba, powinnas stanac na strzenionach, chwycic sie szyi konia, a gdy zacznie opadac wrócic do normalnej postawy [bo jak ty bedziesz sie szyi trzymala a on normalnie stanie to mozesz przeleciec przez szyje]. Ponoc gdy chwytasz sie szyi dobrze jest jedna reka lub palcatem uderzyc konia miedzy uszy, bo ma wrazenie ze sie o cos uderzyl i juz ci nie stanie deba. Ile w tym prawdy nie wiem ;) Niedy nie wolno ciagnac konia za wodze bo przechylisz sie w tył, koń razem z toba sparnie ca ciebie, polamie ci zebra, ktore przebija ci płuca i... a dopba zapedzilam sie xD to taka czarna wersja tego co moze byc, aczkolwiek ze jezdziec spada zaraz pod konia to rzedkie zazwyczaj przechyla sie na jedna strone i kon moze upasc jedynie na noge, niekoniecznie konczy sie to zlamaniem, jedynie silnym obiciem, ale to zalezy juz od indywidualnych warunków biologicznych czlowieka ;)