Reklama
  • justyna04092010-03-24 18:21:30

    Nie ciagne go za wodze...wodze mam na kontakcie ale nawet w stepie jak mam je bardziej na luzie to szarpie i mi je wyrywa z rak...po kazdej jezdzie mam po tym pecherze ;/ jak tak dalej bedzie to w lecie bede jezdzic w rekawiczkach ;( nie chce zmieniac konia... co robic??

  • TheAlicjus 2010-03-24 19:32:55

    Moze cos ewidentnie mu przeszkadza?Moze to problem z wędzidlem??Moze cos go boli...niewiem... Jesli go nie ciągniesz to cos musi byc nie tak...

  • redakcja 2010-03-24 21:53:51

    Na pewno sztywno trzymasz ręce. Też mam taki problem. Musisz podążać rękami delikatnie za ruchami głowy konia i mieć je luźne. Jeśli to nie to to być moze ma za ostre wędzidło.

  • redakcja 2010-03-24 21:54:12

    Na pewno sztywno trzymasz ręce. Też mam taki problem. Musisz podążać rękami delikatnie za ruchami głowy konia i mieć je luźne. Jeśli to nie to to być moze ma za ostre wędzidło.

  • Reklama
  • piorunek 2010-03-25 07:08:26

    Jeśli mówisz że go nie szarpiesz to może jest to po prostu wina rekreacji.Mój koń robi tak samo ponieważ ciągle chodził pod początkującymi {mieli niestabilną ręke} ale w zimie zmniejszyła sie ilość jazd i teraz prawie cały czas ja na nim jeżdże, szarpie o wiele mniej 2-4 razy w ciągu jazdy.Możesz zpróbować go pozbierać,albo przykleić palce do szyi {może obrywa po zębach}.jeśli to nie pomoże to za każdym razem jak szarpnie dal mu mocniejszą łydkę {nie kojażyć z kopaniem czy coś}.A jeżeli szarpie w galopie lub skoku to może to być poprostu ze szcząściaa.Mój konik czesto w terenach lub na zwykłej jexdzie jeśli zaczynamy gapopować macha sobie główką i strzeka baranki.Poprostu chce się wyszaleć.<33 

  • Petitek 2010-03-25 20:10:15

    To rzeczywiście bardzo uciążliwe... jeżdżę teraz na jednym koniku z takimi tendencjami i wydaje mi się, że przede wszystkim trzeba się skupić, by kontakt był w miarę stały. Nie zawsze zupełnie luźne wodze są najlepsze. Ten koń, na którym jeżdżę troche lepiej zachowuje się, gdy wodze są ciągle na lekkim kontakcie. no i oczywiście ten problem z rozluźnioną ręką podążającą za ruchem konia... Może powinnaś też sprawdzić zęby? Machanie głową może być tez spowodowane bólem lub dyskomfortem w okolicach grzbietu.

  • justyna0409 2010-03-25 22:06:20

    Noo wlasnie mysle ze to jest wina wedzidla....on nie mam lamanego!Wyglada tak jak na obrazku i caly czas je przewraca do gory i wtedy nie mom jak nim sterowac i mnie niesie :( skreca i nie wiadomo co robi jak mam wodze luzno to klusuje i galopuje swietnie ale nie mam z nim dobrego kontaktu i nie moge nim skrecac ;( a jesli chodzi o rece to mam stabilne;) ja juz sama nie wiem o co mu chodzi ... instryktor, jak sie Talizman(ten kon) szarpal to kazal mi stanac podszedl do niego wzial mi wodze i szarpnal mocno w dol!! ja sie przestraszylam bo to strasznie wygladalo ... ale troche pomoglo i juz sie tak nie szarpal ale ja nie chce zeby trener go tak na kozdej lekcji szrpal...moze lepiej inne oglowie kupic albo wedzidlo lamane ...?? sama juz nie wiem co mam robic ...

  • justyna0409 2010-03-25 22:13:17

    oo wlasnie tak wyglada jak to z lancuszkiem ... on jak szarpie to ten lancuszek sie odpina i dynda mu...i wtedy ta dluzsza czesc wedzidla przekreca do gory i trace nad nim kontrole...

  • Reklama
  • Brema 2010-03-26 10:09:02

    wiesz co... a może to jest faktycznie wina tego że koń cię nie szanuje? może jak tak szarpie to zrób mu kontrę i nie pozwól na wyszarpywanie wodzy z rąk? jeśli problem jest w braku szacunku ze strony konia to pozwalanie mu na takie zachowanie jest dużym błędem... a może on wcześniej chodził na luźnych wodzach i teraz jak go chcesz wziąc na kontakt to się buntuje i tak to okazuje?

  • justyna0409 2010-03-26 10:36:25

    sama juz nie wiem ale wczesniej zachowywal sie normalnie...ale w obec innych jezdzcow tez tak samo sie zachowuje! Mysle ze jest to jednak wedzidlo, ktorym sie bawi przewracajac je...Kon ogolnie jest fajny ma fajny charakter i fajnie sie na nim jezdzi tylko te szarpanie ;/ chyba bede musiala zmienic sobie konia... ;( Teraz bede jezdzila na klaczy... jutro moze pojade na jazde i sprobuje na innym koniu... zobacze czy to jest moja wina czy tylko ten kon tak robi..dziekuje za porady :) jesli cos jeczsze wykabinujecie to piszcie ;)

  • Aduskon 2010-03-27 01:08:10

    Jeśli lubisz tego konia i nie chcesz go zmieniać, zaproponuj zmianę wędzidła trenerowi. jeżeli innym też tak robi to znaczy że nie twoja w tym wina.

  • justyna0409 2010-03-27 10:03:43

    Dzisiaj mam jazde i chyba sprobuje na innym koniu .... zobacze :) jesli ten bedzie lepszy to niestety nie siade juz na Talizmana puki mu wedzidla nie zmieni ;/

  • Reklama
  • Liliavite 2010-03-27 22:15:27

    ja mam to samo z Era. jest to oznaka, ze kiedys jezdzil na koniu ktos o mega-sztywnej rece. polecam oprzec rece o jej/jego klab i bedzie sie musial/a silowac sam/a ze soba.

  • Montana 2010-03-28 13:06:20

    Nie wiem po diabła ktoś temu biednemu koniowi zainstalował pelham warto spytać trenera po co koń ma to w pysku?? jestem ciekawa odpowiedzi.Osobiście też bym wyrywała wodze gdyby ktoś mi to założył.Proponuje założyć coś humanitarnego  dwukrotnie łamanego ( wędzidło anatomiczne) dobrze gdyby było smakowe (jabłko itp.) dobrze gdyby było dobrze dopasowane ( nie za wąska szerokość) przy dobrej elastycznej i nie "latajacej ręce " koń z czasem odzyska zayfanie do ręki,bo sądząc z opisu ewidentnie walczy z ręką czytaj z bólem jaki sprawia.Nic nie dzieje się bez przyczyny.

  • justyna0409 2010-03-28 13:57:22

    sama nie wiem czy juz lepsze byloby hakamore (oglowie bez wedzidla) bo on poprostu sie bawi wedzidlem ... ale wczoraj bylam na jezdzie i nie jezdzilam na Talizmanie tylko na klaczy Etnie i ona mi wodzy z rak nie wyrywala a moja kolezanka z ktora bylam jedzdzila na Talizmanie i jej tez troche szarpal ale nie tak jak mi... wiec to moja wina??? mam przeciesz stabilna reke i nie szarpie go wogle... on juz chyba taki jest! mysle ze juz na niego nie wsiade a jesli to zadko bede na nim jezdzila ;) dzieki za odpowiedzi :**

  • Montana 2010-03-28 15:29:08

    To niekoniecznie Twoja wina i twarda ręka zrobiła z Talizmana wyrywacza wodzy,konie szkółkowe chodzą pod wieloma osobami i cierpi na tym ich pysk,im koń wrażliwszy tym gorzej to znosi nie obwiniaj się niepotrzebnie,pelham w jego pysku to raczej porażka!

  • natalia96 2010-04-01 11:46:10

    Może po postu koń chce iść tam gdzie on chce a nie tam gdzie chcesz iść ty ;) Jeśli tak jest to przez cały czas uważaj na wodze i nie pozwól aby koń ci je wyrwał a jeśli znowu wodze wyrwie szybko je złap i szarpnij nimi aby koń wiedział że nie może tak robić. (powodzenia!)

  • Reklama
  • koniczynka 2010-05-25 21:22:02

    Jazda z takim "patentem" w paszczy napewno nie jest przyjemna dla konia. Miejsce na dziąsłach gdzie leży wędzidło jest bardzo unerwione i wrażliwe. Częsty nacisk na to miejsce powoduje ból i znieczulenie (" koń twardy w pysku"). Koń nauczył się, że zmniejszy nacisk na żuchwę wyrywajac Ci wodze z rąk. Co jest zupełnie zrozumiałe z powodu ciągłego bólu jaki odczuwa. Wiadomo: rekreacja= niestabile ręce, brak równowagi, brak wyczucia.  Wiem, że to nie jest twój koń, więc nie masz zbyt wielu możliwości pracy z nim.  Ja jeżdżę na ogłowiu bezwędzidłowym dr Cooka. Jest to ogłowie "nieinwazyjne", działające na zasadzie "napychania konia w prawo/lewo". Jeżeli wiesz o co mi chodzi :-). [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/0f10bd3c.jpg[/IMG] Więcej znajdziesz na stronie: http://www.bitlessbridle.com/ Musisz pozwolić koniowi poczuć, że może ktoś na nim siedzieć, a on nie odczuwa bólu w pysku. Konie niesamowicie szybko kojarzą: ciężar jeźdźca = ból w pysku. Gdybyś zdecydowała się zmiecicz ogłowie to mam parę rad dla ciebie: - jeźdź z luźnymi wodzami, bez kontaktu najlepiej na małej zamknietej przestrzeni- to pozwoli, że oboje nabierzecie do siebie zaufania. - szkolenie klikerem (np. dlapsów)- metoda ta polega na pozytywnym wzmocnieniu pożadanych zachowań, nie na karaniu tych niepożądanych. Np. uczenie zatrzymywania: idziesz z koniem "w ręce", mówisz prr... i stajesz (możesz lekko pociągnąć wodze), gdy koń stanie KLIKASZ KLIKEREM i bardzo szybko dajesz mu mały plasterek marchewki. Wzmocnienie musi nastąpić bardzo szybko po odpowiedznim zachowaniu konia. Inaczej koń nie skojarzy: prrr...+ zatrzymanie się = nagroda. Oczywiście koń ma na sobie ogłowie bezwędzidłowe. Mogę powiedzieć, że na kliker jest wspaniałym narzędziem pracy z koniem. Nie tylko można uczyć nim tzw. sztuczek, ale także fundamentów jazdy konnej.  Mam nadzieję, że to co napisałam pomoże. Powodzenia! Gdybyś miała jakieś pytania/ wątpliwości to proszę pisać na PW lub maila. "Materiał zgłoszony na konkurs wedkuje.pl".

  • tala1992 2010-05-27 13:01:53

    mi koń wodzy nie wyrywa ale strasznie trzepie głową, po każdym jej szarpnięciu ja lekko ściągam wodze "taka delikatna kara" po jakimś czasie jest dużo lepiej, bo po kilku powturzeniach sie uspokoiła :)

  • nostalgiaa 2010-09-19 13:14:59

    wiem co to zanczy. ;/ to czasami denerwuje.znam takiego konia, który robi coś takiego. najpierw bierze głowę w dół i później gwałtownie do przody i w górę. ale on to obi tylko gdy stoi.

  • redakcja 2010-09-19 13:35:32

    mnie tak koń czasami też robi... zwykle pod koniec jazdy w stępie. ma wędzidło łamane. ja mam spokojną rękę. zawsze staram się mieć wodze lekko napięte i zwykle takie są... więc nie mam pojęcia dlaczego tak robi :( ale na szczęście tylko dwa konie są takie, reszta jest spoko.

  • Ksekresi 2010-09-19 17:57:11

    na szczescie niie mam wedzidel w stajni dlatego mi tak nie robi ; ] nie mam pojecia o tym co kon ci robi w trakcie jazdy  poniewaz  nigdy kon m tak nie zrobil  ; /

  • redakcja 2010-09-19 20:49:50

    Każdy koń mając coś takiego w pysku może wyrywać wodze, to oczywiste. Tak jak inni tu piszą, może to być również wina rekreacji - wiele osób na koniu jeździ i wielu ma niestabilne ręce.Ja natomiast jeżdżę na koniu, który wyrywa wodze wtedy, jak traci się kontakt na wodzach - po prostu trzeba płynnie podążać za ruchami konia i nie oddawać zbytnio wodzy, żeby czuł, że ciągle jest na lekkim ale i równie "wyraźnym" kontakcie. Ważne, by nie sprawiać mu bólu, bo wtedy też może zacząć wyrywać wodze.

  • MaryJane 2010-09-20 15:13:54

    Lilth bo ma już fajrant hehe :D przyzwyczajony jest pewnie do długiej wodzy na koniec Ty mu jej nie dajesz to sam sobie bierze :D. Jak koń wyciąga szyje, wyrywa z rąk wodze lub wyciąga je to należy dać łyde. Upominamy wtedy konika i przyśpieszamy, a więc nie ma jak ich nam wyciągnąć. Może też je wyrywac bo z rękami robimy coś nie tak lub sprawiamy ból. Np. jak wlaśnie nie podążamy za ruchem konia mamy sztywną ręke, a wiadomo co wtedy się dzieje... Wystarczy patrzeć i wyciągać wnioski.

  • Reklama
  • redakcja 2010-09-20 16:25:08

    MJ zawsze wodza ma tą samą długość, czyli jest lekko napięta :P

  • AdaRadkiewicz3 2010-12-12 20:48:13

    to znaczy, że za bardzo ciągniesz za wodze, wtedy należy troszkę popuścić, a ile to już sama wyczujesz :)



Reklama
Reklama