Reklama
  • sandra21672014-11-13 19:24:05

    Jedziecie sobie miastem na koniu, chodniczkiem, na oklep, wszystko ładnie pięknie, a tu konik robi kupkę. Przypomnę że nic nie macie przy sobie żadnego worka czy łopatki. Łajno leży na środku chodnika i ludzie się patrzą.Co robicie w tej sytuacji?

  • SrokatyArab 2014-11-13 21:35:21

    No niestety jadąc do miasta trzeba być na to przygotowanym, a kultura wymaga żeby po sobie posprzątać. Kiepską wizytówkę pozostawiają tacy koniarze, którzy kup nie sprzątają. Trzeba było chociaż nogą na trawnik zgarnąć, ale ogólnie to zwyczajny wstyd. 

  • sandra2167 2014-11-14 18:44:21

    Wątpię że kiedyś pojadę konno do miasta ale jeżeli już to mam ze sobą zabrać łopatkę i worek tak?

  • izapyza 2014-11-18 00:18:38

    He, he, ja bym spaliła cegłę. Ale masz nerwy, ze jedziesz do miasta... i to na oklep. Podziwiam, chyba twój koń jest nieustraszony. w ogóle to myslałam, ze nie mozna jezdzic koniem do miasta

  • Reklama
  • sandra2167 2014-12-13 12:16:34

    To jest kawałek z życia wzięte ale nie z mojego. Tak po prostu pytam żebym wiedziała co w przyszłosci zrobić :D

  • Warka 2014-12-14 18:16:02

    Stawiajac sie w twojej sytuacji : prosze przechodnów o reklamówki i pomoc w przytrzymaniu konia. Zbieram jak psią... niestety



Reklama
Reklama