przegladajac strony z ofertami sprzedazy koni na wielu stronach zetknełam sie z ogłoszeniem http://www.iagro.pl/klacz-i-konie-rasy-fryzyjskiej-ogiera-na-przyjecie,at-45162.html przez ta osoba wystawiany jest nie tylko ten kon ale takze kilka innych...z ciekawosci napisałam meila do ogłoszeniodawcy...strasznie mi to podejżane... po kilku wiadomosciach od tej osoby dowiedziałam sie ze, konie maja wszystkie papiery, sa zdrowe itp. facet chce wysłac konia samolotem z Kamerunu miałabym tylko czesciowo pokryc koszty jego transportu...chce je oddac ponieważ jak pisał, w Kamerunie nie ma warunków by je utrzymywac i klimat bardzo im szkodzi, zalezy mu by trafiły w dobre rece...w którejś wiadomosci napisałam ze nie jestem zainteresowana po czym dostałm kilka wiadomosci od sprzedajacego w których wyżalał mi sie itp wrecz błagając bym dała jego koniom kochajacy dom i opieke... może ktoś wie coś wiecej na temat tego sprzedajacego??nie chce natknąć sie na oszustów :P choć przyznaje cena która mi zaoferował jako czesciowe koszty transportu to dosłownie grosze... byłabym bardzo wdzieczna
Ja bym nie kupowała, bo podejrzanie to wygląda - cena zbyt atrakcyjna, w ogóle z Kamerunu ??? a jak on tam się dostały jak im klimat niby szkodzi ??? Poza tym jak takiemu wpłaci się pieniądze na konto to można już nie zobaczyć ani konia, ani pieniędzy... Ja kupowałabym z bardziej zaufanych źródeł i nigdy z zagranicy, chyba że osobiście tam przyjadę i poznam konia, właściciela, papiery itp...
Ja też natknęłam się jakieś 1,5 roku temu na podobną ofertę, ale tym razem chodziło o srokacz. Był piękny i wręcz zakochałam się w tym koniu. Lecz po kilku meilach byłam już pewna, że to był oszust.
Nie kupuj... Taki koń jest wart około 20 tys. a nie 2... No chyba że akurat wybierasz się w tamte strony i mogłabyś go przy okazji odwiedzić i sprawdzić... ;P
moim zdaniem takie kupowanie konia to najgłupsze co można zrobić............. konia nie starczy zobaczyć raz, trzeba go kilka razy odwiedzić a najlepiej żeby dłużej go znać.......
przegladajac strony z ofertami sprzedazy koni na wielu stronach zetknełam sie z ogłoszeniem http://www.iagro.pl/klacz-i-konie-rasy-fryzyjskiej-ogiera-na-przyjecie,at-45162.html przez ta osoba wystawiany jest nie tylko ten kon ale takze kilka innych...z ciekawosci napisałam meila do ogłoszeniodawcy...strasznie mi to podejżane... po kilku wiadomosciach od tej osoby dowiedziałam sie ze, konie maja wszystkie papiery, sa zdrowe itp. facet chce wysłac konia samolotem z Kamerunu miałabym tylko czesciowo pokryc koszty jego transportu...chce je oddac ponieważ jak pisał, w Kamerunie nie ma warunków by je utrzymywac i klimat bardzo im szkodzi, zalezy mu by trafiły w dobre rece...w którejś wiadomosci napisałam ze nie jestem zainteresowana po czym dostałm kilka wiadomosci od sprzedajacego w których wyżalał mi sie itp wrecz błagając bym dała jego koniom kochajacy dom i opieke... może ktoś wie coś wiecej na temat tego sprzedajacego??nie chce natknąć sie na oszustów :P choć przyznaje cena która mi zaoferował jako czesciowe koszty transportu to dosłownie grosze... byłabym bardzo wdzieczna
Ja bym nie kupowała, bo podejrzanie to wygląda - cena zbyt atrakcyjna, w ogóle z Kamerunu ??? a jak on tam się dostały jak im klimat niby szkodzi ??? Poza tym jak takiemu wpłaci się pieniądze na konto to można już nie zobaczyć ani konia, ani pieniędzy... Ja kupowałabym z bardziej zaufanych źródeł i nigdy z zagranicy, chyba że osobiście tam przyjadę i poznam konia, właściciela, papiery itp...
Jestem tego samego zdania co rolphinka.
Ja też natknęłam się jakieś 1,5 roku temu na podobną ofertę, ale tym razem chodziło o srokacz. Był piękny i wręcz zakochałam się w tym koniu. Lecz po kilku meilach byłam już pewna, że to był oszust.
*o srokacza...Chyba nawet mam jeszcze kilka nieusuniętych meilów od tego typa ;)
Nastały czasy oszustów żerujących na ludzkich emocjach, nie dajcie się " zrobić w konia" dziewczyny !
Nie kupuj... Taki koń jest wart około 20 tys. a nie 2... No chyba że akurat wybierasz się w tamte strony i mogłabyś go przy okazji odwiedzić i sprawdzić... ;P
moim zdaniem takie kupowanie konia to najgłupsze co można zrobić............. konia nie starczy zobaczyć raz, trzeba go kilka razy odwiedzić a najlepiej żeby dłużej go znać.......