Na naszym portalu często się słyszy, że aby zatrzymać konia stosujemy jakąś półparadę... Możecie mi wytłumaczyć co to? Mnie w każdej stajni uczono, że żeby zatrzymać konia trzeba lekko pociągnąć wodze do siebie... Uczono mnie dobrze czy źle? No i co to w końcu ta półparada, bo szukałam w wikipedi i nic nie znalazłam.
Oj, chyba źle szukałaś :) Półparada – w jeździectwie stan konia uzyskiwany poprzez zintensyfikowane działanie pomocy jeździeckich , mający na celu pobudzenie jego uwagi, skupienie jej na sygnałach jeźdźca o raz polepszenie równowagi przed wykonaniem nowego zadania, np. zmianą kierunku, przejściem do innego chodu , zatrzymaniem itp. Podczas półparady, koń powinien być elastyczny i pracować aktywnie zadem. Działanie pomocy jeźdźca powinno być jasne i zrozumiałe. Prawidłowo wykonana półparada powinna być niewidoczna dla obserwatora.
Proszę :)
Zgadzam się z Rude99 w związku z półparadą. Co do zatrzymania. Siadasz w siodle, lekko się odchylasz, dociskasz łydki i NAPRĘŻASZ, nie ciągniesz wodze. Możne ew. dodać komendę głosową "prr" albo "stój" zależnie od tego do czego jest koń przyzwyczajony.
Ale półparada stosowana jest nie tylko przy zatrzymywaniu, a przy wszystkich przejściach. Wykonać ją można tylko będąc na pełnym kontakcie, a ruch nadgarstka można porównać do przekręcenia kluczyka w stacyjce samochodu. Łydki oczywiście muszą być dołożone, zaś jeździec musi siedzieć mocno w siodle.
ja znalazlam taka definicje: Półparada- obiekt badań kryptozoologii, którego istnienia nie udało się wiarygodnie potwierdzić.Jej rzekome występowanie powiązane jest z Portoryko (skąd pochodzą pierwsze informacje o tym zjawisku), Meksykiem i południowymi stanami USA. Nazwa rzekomego zwierzęcia wzięła się stąd, iż ma ono napadać na zwierzęta domowe i wysysać z nich krew. Opisy stworzenia znacznie różnią się od siebie. Pierwsze relacje z rzekomych spotkań pochodzą z 1990 roku z Portoryko, od tego czasu póóparada miała być spotykana najdalej na północ w Maine i najdalej na południe w Chile. Pomimo że wiele osób twierdzi, iż półparada może być rzeczywiście istniejącym zwierzęciem, większość naukowców uważa ją za legendarne stworzenie, rodzaj współczesnego mitu. Opisywana jest przez rzekomych świadków jako duże i ciężkie zwierzę, wielkości małego niedźwiedzia, wyposażone w szereg kolców na grzbiecie, ciągnący się od szyi aż do nasady ogona. Według innych zeznań stworzenie to jest nienaturalnie szybkie i potrafi przeskoczyć drzewo. Kryptozoolodzy sugerują, jakoby półparada była nieznanym gatunkiem zwierzęcia lub kosmitą. Istnieje również teoria, wedle której półparada jest domowym zwierzęciem obcych. Według świadków często jej atakom towarzyszą dziwne znaki na niebie.
Na naszym portalu często się słyszy, że aby zatrzymać konia stosujemy jakąś półparadę... Możecie mi wytłumaczyć co to? Mnie w każdej stajni uczono, że żeby zatrzymać konia trzeba lekko pociągnąć wodze do siebie... Uczono mnie dobrze czy źle? No i co to w końcu ta półparada, bo szukałam w wikipedi i nic nie znalazłam.
Oj, chyba źle szukałaś :) Półparada – w jeździectwie stan konia uzyskiwany poprzez zintensyfikowane działanie pomocy jeździeckich , mający na celu pobudzenie jego uwagi, skupienie jej na sygnałach jeźdźca o raz polepszenie równowagi przed wykonaniem nowego zadania, np. zmianą kierunku, przejściem do innego chodu , zatrzymaniem itp. Podczas półparady, koń powinien być elastyczny i pracować aktywnie zadem. Działanie pomocy jeźdźca powinno być jasne i zrozumiałe. Prawidłowo wykonana półparada powinna być niewidoczna dla obserwatora. Proszę :)
A jak się ją wykonuje?
Dzięki wielkie!
Zgadzam się z Rude99 w związku z półparadą. Co do zatrzymania. Siadasz w siodle, lekko się odchylasz, dociskasz łydki i NAPRĘŻASZ, nie ciągniesz wodze. Możne ew. dodać komendę głosową "prr" albo "stój" zależnie od tego do czego jest koń przyzwyczajony.
Ale półparada stosowana jest nie tylko przy zatrzymywaniu, a przy wszystkich przejściach. Wykonać ją można tylko będąc na pełnym kontakcie, a ruch nadgarstka można porównać do przekręcenia kluczyka w stacyjce samochodu. Łydki oczywiście muszą być dołożone, zaś jeździec musi siedzieć mocno w siodle.
ja znalazlam taka definicje: Półparada- obiekt badań kryptozoologii, którego istnienia nie udało się wiarygodnie potwierdzić.Jej rzekome występowanie powiązane jest z Portoryko (skąd pochodzą pierwsze informacje o tym zjawisku), Meksykiem i południowymi stanami USA. Nazwa rzekomego zwierzęcia wzięła się stąd, iż ma ono napadać na zwierzęta domowe i wysysać z nich krew. Opisy stworzenia znacznie różnią się od siebie. Pierwsze relacje z rzekomych spotkań pochodzą z 1990 roku z Portoryko, od tego czasu póóparada miała być spotykana najdalej na północ w Maine i najdalej na południe w Chile. Pomimo że wiele osób twierdzi, iż półparada może być rzeczywiście istniejącym zwierzęciem, większość naukowców uważa ją za legendarne stworzenie, rodzaj współczesnego mitu. Opisywana jest przez rzekomych świadków jako duże i ciężkie zwierzę, wielkości małego niedźwiedzia, wyposażone w szereg kolców na grzbiecie, ciągnący się od szyi aż do nasady ogona. Według innych zeznań stworzenie to jest nienaturalnie szybkie i potrafi przeskoczyć drzewo. Kryptozoolodzy sugerują, jakoby półparada była nieznanym gatunkiem zwierzęcia lub kosmitą. Istnieje również teoria, wedle której półparada jest domowym zwierzęciem obcych. Według świadków często jej atakom towarzyszą dziwne znaki na niebie.
Z tego co wiem to PARADA prowadzi do zatrzymania konia, a pół parada ta jak pisali wcześniej