Reklama
  • Gabrysia19112012-01-27 15:48:29

    Zastanawiam się nad kupieniem hucuła i mam prośbe.    Możecie napisać cos o hucułach wszystkie informacje( czy jest dobry w skokach, jak jest z teranami , zawody sportowe itd) opiszcie też swoje przeżycia z tymi końmi :)  

  • shiningami 2012-01-27 16:13:55

    hucuł jest koniem do rekreacji, pojedziesz sobie w teren, powozisz się, jak masz dobrego trenera to porobisz cos ujeżdżeniowo, skoczysz ok. metra czyli nie za dużo. Nie wiem co definiujesz jako sport ale to nie jest koń sportowy. Może że chcesz się bawić w ścieżki huculskie

  • Gabrysia1911 2012-01-27 16:37:04

    Ale są chyba jakieś zawody w skokach przez przeszkody dla hucułów...?

  • shiningami 2012-01-27 16:38:50

    nie nie ma zawodów dla okreslonej rasy, są jedynie ścieżki huculskie.Może że jakaś stajnia typu SKH organizuje zawody towarzyskie ale to nie jest sport

  • Reklama
  • Wikusioweziowata 2012-01-27 16:40:22

    shiningami - wybacz, nie mogę się zgodzić co do tego że skoczysz tylko około metr. Rekord skoku hucułów należy do Piafa, i było to piękne 130cm (sama mam hucuły, 2 i mój jak był zdrowy, to po odpowiedzialnym przygotowaniu trwającym pół roku skakał bez problemu 110cm, gdyby nie choroba, niezwiązana z treningiem, to byśmy doszli do tego rekordu albo i go pobili o te 5 cm :D). Więc hucuły (ale te w 2 typie) dobrze trenowane, traktowane i karmione (nie przekarmiane mam na myśli) z powodzeniem startują w zawodach dla kucy i małych koni :) Gabrysia1911 - wejdź na huculy.phorum.pl - tam jest strona czysto o hucułach, poczytaj trochę . Jest pewna dziewczyna, Kasia ma na imię i ma konia Pilota (wałach hc) - wykonują elementy ujeżdżeniowe, może i nie ma ustawionej "ślicznej główki" ale zad podstawiony prawidłowo jest :)W terenach, powiem na przykładzie kilku koni i takich hodowlanych, co o sporcie nigdy nie słyszały (ba, nikt na nich nie jeździ, oprócz mnie raz na miesiąc/ 2 miesiące) ( jeżdżę bez bata i innych patentów, tylko siodło i ogłowie + anatomiczne wędzidła). Ogiery - odważne, potrafią "bronić" jeźdźca na grzbiecie. Jak podleci pies czy coś, wierzgną, ale nie uciekną. Ewentualnie potruchtają wierzgając, a jak pies się odczepi - jest spoko. Nie ciągną jakoś maksymalnie do klaczy (mam małe porównanie, więc kilka rzeczy może się nie zgadzać, jeździłam na tylko 3 różnych ogierach, w tym jednym "świeżaku"Klacze- Grzeczne i posłuszne, ale jak mają ruję potrafią być nieznośne - ale do ogarnięcia. (duże porównanie mam, Wałachy - O tu to się mogę rozpisać, mam wałacha pod siodło prywatnego i w tamtej hodowli też objeżdżałam wałaszki. Na tym moim jeżdżę w teren w pojedynkę - Jak się przestraszy, to się zatrzyma, obniży łeb, podniesie łeb a potem jak dostanie w odpowiednim momencie łydę - ruszy do przodu mimo strachu, ugryzie np. ten straszny strach na wróble, a potem jest ok. Nie miałam takiej sytuacji, że spadłam bo mnie zrzucił w lesie (mam go już 2 rok) ale w poprzedniej stajni, w grupowych terenach, jak się spadło, to wracał do jeźdźca , nie biegł z końmi. Tak długo trącał nosem, aż człowiek wstał, sprawdził czy jest cały, wsiadł. Wtedy było HEJA! i galop ; ) A tak jeśli o mnie chodzi powiem jedno - Hucuł to koń jednego jeźdźca. Jeśli się nim zajmujesz, jeździsz i trenujesz, to będzie najwspanialszy koń świata. Jednak źle traktowany, nawet nadużywanie bata kończy się czasem atakami na człowieka (widziałam takie "pary" koń - jeździec. Jeździec przed jazdą spuszczał koniowi lanie, bo "się wierci" przy czyszczeniu . Ale mam nadzieję, że do tego typu ludzi nie należysz. ;)) Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, pisz śmiało na PW, bo czasem zapominam odwiedzać wątki <wstydzi się> Pozdrawiam ; )

  • jestemzlasu 2012-01-27 16:53:53

    Rekord w skoku na dużym koniu to 2,45 m i nie oznacza to, że przeciętny koń tyle skoczy. To, że rekord hucuła to 130 oznacza, że przeciętny hucuł poskacze coś koło metra. Tym bardziej, jeśli mówimy o zawodach. Pojedyncze skoki 130 to nie to samo co parkur o tej wysokości, a Gabrysia o zawody właśnie pyta.

  • shiningami 2012-01-27 17:07:33

    dokładnie, szczególnie że hucuły nie są zbudowane jak konie przeznaczone do sportu bo nie zostały w tych celach wyhodowane więc nie rozumiem po co je tam pchać na siłe. Moja koleżanka ma pół hucuła i jeździ N klase jednak ma bardzo dobrą trenerke ( nie instruktorke  tylko trenerke i pracuje z koniem baardzo długo)Wikuzioweziowata i co z tego że bez usatwionej głowy robi elementy ujeżdżeniowe. Sędziowie patrzą na zebranie konia, do większości figur koń musi być zebrany żeby ich wykonanie wyglądało estetycznie

  • Wikusioweziowata 2012-01-27 17:09:20

    jestemzlasu - Wiem, że to że taki jest rekord, nie oznacza że "byle konik" skoczy tyle samo, ale daję przykład - mojego konia, który jakiś specjalnie wybitny nie jest (to znaczy dla mnie jest jedyny na świecie, ale to sentyment, lata przyjaźni...) skoczył z odpowiednim przygotowaniem 110cm :) I zaznaczyłam, że jest to możliwe, ale u hucuła 2 typu (bardziej "lekka" budowa, trochę głębsza klatka piersiowa, bardziej szlachetna głowa i ogólnie budowa, często mają niezbyt bujną jak na hucułka grzywę i grzywkę) Mój jest właśnie tego typu, ma 136cm w kłębie (pomiar niedokładny, ponieważ nie miałam takiej specjalnej miarki) i po półrocznym przygotowaniu 110cm nie sprawiał mu problemu, a ostatnio obserwowałam go na pastwisku (mam  tam również rów z wodą, równolegle do niego jest droga) Wiking, (ten hucuł właśnie) z szybkiego galopu (wyciągniętym dawał :)) odbił się na "szczycie " rowu, przeleciał nad rowem i drogą i wylądował za drogą. Ponieważ tam jest dosyć miękko, pozostawił ślady. Poszłam z miarką, zmierzyć ile skoczył "luzem" w dal. 5 metrów. Więc powinien, po odpowiednim przygotowaniu oczywiście, przeskoczyć również tą przeszkodę 130cm w zwyż. Co do tego że jedna przeszkódka 130cm, to nie to samo co parkur - zgadzam się, ale w klasie LL, spokojnie pójdzie. Są też zawody dla kucy i małych koni - tam również hucułek sobie poradzi, te przeszkody nie są wysokie czy jakieś specjalnie trudne. Mam na myśli oczywiście niższe klasy, do wyższych to już zależy od danego hucuła, jego predyspozycji z racji budowy, treningu, pokarmu i chęci skakania (nie wszystkie hucuły ją mają!) Znałam kobyłę, która za Chiny nie chciała nawet na cavaletti patrzeć , mimo tego że była zdrowa, (zbadał ją wet), po prostu to niej dyscyplina, za to sprawdzała się na rajdach.

  • Reklama
  • redakcja 2012-01-31 09:49:17

    Hucuły są małymi końmi. Mierzą od 130  do 140 cm. Maści: bułana, gniada, kara i kasztanowata. Są to konie bardzo towarzyskie. Miłe, chętne do pracy i spokojne. Jeśli chodzi o zawody to biegi przełajowe i skoki ( bardziej biegi ). Jest taka ścieżka huculska gdzie uczestniczą tylko hucuły.Tam są specjalne przeszkody dla koni huculskich. Można też jeździć na inne zawody tylko trzeba wiedzieć, czy hucuły są dopuszczane.a to znalazłam w książce:Pochodzi z masywu Karpat i uznaje się go za przedstawiciela jednej z najstarszych ras kuca w Europie. Jest bilsko skoligacony z tarpanem- dowodzi tego zwlaszcza ksztalt krotkiej glowy i dominujace bulane umaszczenie. Wydaje sie, ze rasa powstala jako wynik krzyżówek tarpana z końmi mongolskimi.Są przyjazne dla dzieci i ludzi. Bardzo polecam tą rasę :)

  • kamx3 2012-01-31 12:53:38

    hm. hucóły mówisz. No ja mam, że tak powiem pół hucóła.i jestem zadowolona jeśli chodzi o skoki i o tereny. ma łagodny chrakter, w terenach raczej rozważna czasem się czegoś przestraszy ale to tam żadko. Jej skoki są ładne i takie konkretne. Jednak no wyższej niż 1 m to raczej nie mam co liczyc że skoczy ;) ale takie jakies przeszkoy terenowe to z chęcia skacze ;)A co do hucułów takich konkretnych no to w mojej szkółce przewijały się co jakiś czas i myślę, że są ok z tym że trzeba mieć do nich dobrą rękę bo to straszne leniuchy, nie każdy jest chętny do skoków.. ale to już zależne od danego konia. Na tego roczym hubertusie były 4 hucuły i tam nieźle dawały popalić dosiadającym je dziewczynom. Był konkurs skoków i noo nie chciąły im skakać zatrzymymywały się nie które ponosiły ale tu to chyba akurat chodziło o umiejętności i przygotowanie jeźdźdzców. Ale tak podsumowując to wydaje mi się że hucóły są OK. Tylko trzeba byc pewnym swoich umiejętności i nie pozwolić dać się zatrzymać przed zadaniem bo potem moga to wykzystywać . :) 

  • Saphira 2012-02-01 16:46:56

    Hucuły są dość krępe i mocno zbudowane, ale przejdę z wyglądu na charakter - kuce niezwykle pewne w terenie, poradzą sobie z wieloma zadaniami ( w tym stromą skarpą, pniami na drodze itp.),chociaż dobrze skaczą nie nazwałabym ich ońmi sportowymi czy skoczkami.Chociaż oczywiście zdarzają się wyjątki. Są niezwykle sokojne i ...chumorzaste. Na samym początku znajomości trzeba im pokazać, czego od nich wymagamy i że mają nas słuchac - później będzie szło jak z płatka :) W terenie często zapominają, że np. jeśli pogalopują/zakłusują w stronę gałęzi drzew, to pod gałęzią pewnie się zmieszczą, ale jezdziec już nie koniecznie :P Ja znałam 4 hucuły i jednego arabo-hucuła : diabła wcielonego. Jak dla mnie jest to doskonała rasa, ale MOIM wymaganiom nie do końca odpowida, ze względu na moje zamiłowanie do skoków na większych wyczynowcach.Chiociaż dla nowicjuszy sa dobre, nawet punktowałabym 10/10.tylko trzeba być zdecydowanym.Aha, i przy galopowaniu łatwo zlecieć - bo to takie okrągłe beczułki, z natury nie grube czy tłuste tylko przesadnie okrąglutkie i dlatego często nosza podogonie... Miewałam kiedyś wrażenie (jeszcze jeżdżąc na hucułach), że zaraz siodo spadnie/ześlizgnie się ze zwierzaka, a ja z nim :POgólnie to dobre koniki, inteligentne, zaróno zaprzęgowe jak i wierzchowe, juczne czy lekko robocze. I baaardzo sprytne i cwane.Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomogłam.

  • frygana4 2012-07-06 15:15:51

    ja jeździłam na hucułkach spooooooooro .! ;) one dobrze skacza w tereny sa raczej bardzo dobre  bo zazwyczaj sie nie boja i sa wytrzymałe i madre :) ich atutema zarazem przeklenstwem xD JEST WLASNIE ICH INTELIGENCJA ;D  sa madre poradza sobie chyba we wszystkich sytuacja np w terenie gdy bd powalona kłoda albo gdy sie zgubią to wróca do domu ;) ale gdy nie zabezpieczysz dobrze zamków do boksu to one poprostu wyjda ..sa dosc .... Uparte ;) Ja ta rase kocham bo  nie sa takimi barankami które nigdy nie maja własnego ..zdania xD  z hucułem musisz sie porozumiec ,dogadac ;)

  • Reklama
  • andziapee1996 2012-07-07 14:03:29

    No więc...zaczęłam jeździć na hucułach i jeżdże na nich do teraz ( to tak ze 2 lata) i nie zamieniłabym hucułów na żadne inne konie : P po prostu są niezastąpione : ) Skacze na nich może nie dużo ale skaczą są bardzo odważne nie płoszą się i są wspaniałymi przyjaciółmi : P 



Reklama
Reklama