Ja nie mam własnego konia, więc napiszę co myślę że powinnaś zabrać ze sobą :
- Uwiąz i Kantar - zapowiegliwość nigdy nie zaszkodzi,
- Może jakiś dowód osobisty/legitymację czy coś takiego,
- Jeśli koń nie był zbadany to przydałby się wet,
- nooo kaskę ;)
- Wiesz, cała ta przyczepa , może ochraniacze podróżne czy cuś takiego?
Nie wiem, nic do głowy nie przychodzi ;/
No napewno coś do przeprowadzenia konia ( kantar + uwiąz ) Ochraniacze podróżne - koniecznie.. Derkę ... A rozumiem, ze kupujesz konia ? To nie zapomnij wezwac weta , zeby sprawdził stan zdrowia i kogos doświadczonego kto pomógłby ci ;) Chyba, ze sie znasz wysmienicie ;) to dasz rade ;) Powodzenia.. A osobiście to tez jakoś ostatnio zaczęłąm buszowac w necie w poskzuiwaniu takich odpowiedzi ;) Przymierzając sie do kupna ;) A jesli mozan zapytac to gdzies w ogłoszeniu w necie znalazłaś ? ;)
A ja bym do tego jeszcze dodała: weterynarza z "głupim jasiem" lub pastę uspokajającą. Ja jadąc po konia usłyszałam od sprzedających, że koń już jeździł w przyczepie i nie ma najmnieszego problemu z wchodzeniem do przyczepy. Na miejscu okazało się, że jest zupełnie inaczej, a były właściciel jak tylko zainkasował pieniądze i sprzedał konika umył ręce od odpowiedzialności za swoje słowa. Koń robił różne rzeczy (nawet takie zagrażające jego zdrowiu i życiu) aby nie wejść do przyczepy.Na szczęście za czyjąś radą miałam przy sobie pastę uspokajającą. Po 40 min. od aplikacji koń dalej stawiał opory ale już nie było to tak niebezpieczne i po krótkich namowach wszedł grzecznie do przyczepy. Dodam tylko, że po 2 latach jak koń jest u mnie wchodzi do przyczepy bez oporu.
W stajni Analop sprzedają wpisz w google i ci strona wyskoczy. Rivena jest zajęta!!!!! :DBroń Boże ;) Tak z ciekawośći zapytałam ;) Ale chętnie obejrzę ;)
- uwiąz
- kantar
- pasza dla konia
- pieniądze
- ochraniacze lub owijki
- weterynarz
- leki na uspokojenie
- derka
- wodę
to chyba wszystko kiedy ja jechałam po konia to derka się nie przydała bo było wtedy upalne lato a leki zawsze łatwiej wziąść niż puźniej szarpać się z koniem
Co mam wziąć jadąc po konia? Podróż będzie trwała ok 7 godzin. Jeżeli był już taki wątek to przepraszam, ale naprawdę potrzebuję szybkiej odpowiedzi.
Ja nie mam własnego konia, więc napiszę co myślę że powinnaś zabrać ze sobą : - Uwiąz i Kantar - zapowiegliwość nigdy nie zaszkodzi, - Może jakiś dowód osobisty/legitymację czy coś takiego, - Jeśli koń nie był zbadany to przydałby się wet, - nooo kaskę ;) - Wiesz, cała ta przyczepa , może ochraniacze podróżne czy cuś takiego? Nie wiem, nic do głowy nie przychodzi ;/
No napewno coś do przeprowadzenia konia ( kantar + uwiąz ) Ochraniacze podróżne - koniecznie.. Derkę ... A rozumiem, ze kupujesz konia ? To nie zapomnij wezwac weta , zeby sprawdził stan zdrowia i kogos doświadczonego kto pomógłby ci ;) Chyba, ze sie znasz wysmienicie ;) to dasz rade ;) Powodzenia.. A osobiście to tez jakoś ostatnio zaczęłąm buszowac w necie w poskzuiwaniu takich odpowiedzi ;) Przymierzając sie do kupna ;) A jesli mozan zapytac to gdzies w ogłoszeniu w necie znalazłaś ? ;)
W stajni Analop sprzedają wpisz w google i ci strona wyskoczy. Rivena jest zajęta!!!!! :D
-kantar,-uwiąz,-ochraniacze,-derkę,-pieniądze,-koniowóz lub przyczepa,-coś na ząb dla konika (marchewki,jabłka...)
A ja bym do tego jeszcze dodała: weterynarza z "głupim jasiem" lub pastę uspokajającą. Ja jadąc po konia usłyszałam od sprzedających, że koń już jeździł w przyczepie i nie ma najmnieszego problemu z wchodzeniem do przyczepy. Na miejscu okazało się, że jest zupełnie inaczej, a były właściciel jak tylko zainkasował pieniądze i sprzedał konika umył ręce od odpowiedzialności za swoje słowa. Koń robił różne rzeczy (nawet takie zagrażające jego zdrowiu i życiu) aby nie wejść do przyczepy.Na szczęście za czyjąś radą miałam przy sobie pastę uspokajającą. Po 40 min. od aplikacji koń dalej stawiał opory ale już nie było to tak niebezpieczne i po krótkich namowach wszedł grzecznie do przyczepy. Dodam tylko, że po 2 latach jak koń jest u mnie wchodzi do przyczepy bez oporu.
Jeżeli chodzi o weterynarza to będzie jechał ze mną...
może jeszcze ewentualnie jeśli chcesz sprawdzić jak koń nosi to dla siebie toczek lub kask,palcat no i to co zabierasz na jazdy.
Sianko do przeczepki, woda w jakiś bańkach, bo widzę, że dluga droga. :)
W stajni Analop sprzedają wpisz w google i ci strona wyskoczy. Rivena jest zajęta!!!!! :DBroń Boże ;) Tak z ciekawośći zapytałam ;) Ale chętnie obejrzę ;)
- uwiąz - kantar - pasza dla konia - pieniądze - ochraniacze lub owijki - weterynarz - leki na uspokojenie - derka - wodę to chyba wszystko kiedy ja jechałam po konia to derka się nie przydała bo było wtedy upalne lato a leki zawsze łatwiej wziąść niż puźniej szarpać się z koniem