Reklama
  • redakcja2011-03-24 19:21:04

    Co mam wziąć jadąc po konia?  Podróż będzie trwała ok 7 godzin.  Jeżeli był już taki wątek to przepraszam, ale naprawdę potrzebuję szybkiej odpowiedzi.

  • redakcja 2011-03-24 19:47:22

    Ja nie mam własnego konia, więc napiszę co myślę że powinnaś zabrać ze sobą : - Uwiąz i Kantar - zapowiegliwość nigdy nie zaszkodzi, - Może jakiś dowód osobisty/legitymację czy coś takiego, - Jeśli koń nie był zbadany to przydałby się wet, - nooo kaskę ;) - Wiesz, cała ta przyczepa , może ochraniacze podróżne czy cuś takiego? Nie wiem, nic do głowy nie przychodzi ;/

  • Olleczka 2011-03-24 20:21:59

    No napewno coś do przeprowadzenia konia ( kantar + uwiąz ) Ochraniacze podróżne - koniecznie.. Derkę ... A rozumiem, ze kupujesz konia ?  To nie zapomnij wezwac weta , zeby sprawdził stan zdrowia i kogos doświadczonego kto pomógłby ci ;) Chyba, ze sie znasz wysmienicie ;) to dasz rade ;)  Powodzenia.. A osobiście to tez jakoś ostatnio zaczęłąm buszowac w necie w poskzuiwaniu takich odpowiedzi ;)  Przymierzając sie do kupna ;)  A jesli mozan zapytac to gdzies  w ogłoszeniu w necie znalazłaś ?  ;)

  • redakcja 2011-03-25 14:22:48

    W stajni Analop sprzedają wpisz w google i ci strona wyskoczy. Rivena jest zajęta!!!!! :D

  • Reklama
  • redakcja 2011-03-25 15:50:23

    -kantar,-uwiąz,-ochraniacze,-derkę,-pieniądze,-koniowóz lub przyczepa,-coś na ząb dla konika (marchewki,jabłka...)

  • wiolas22 2011-03-25 19:16:21

    A ja bym do tego jeszcze dodała: weterynarza z "głupim jasiem" lub pastę uspokajającą. Ja jadąc po konia usłyszałam od sprzedających, że koń już jeździł w przyczepie i nie ma najmnieszego problemu z wchodzeniem do przyczepy. Na miejscu okazało się, że jest zupełnie inaczej, a były właściciel jak tylko zainkasował pieniądze i sprzedał konika umył ręce od odpowiedzialności za swoje słowa. Koń robił różne rzeczy (nawet takie zagrażające jego zdrowiu i życiu) aby nie wejść do przyczepy.Na szczęście za czyjąś radą miałam przy sobie pastę uspokajającą. Po 40 min. od aplikacji koń dalej stawiał opory ale już nie było to tak niebezpieczne i po krótkich namowach wszedł grzecznie do przyczepy. Dodam tylko, że po 2 latach jak koń jest u mnie wchodzi do przyczepy bez oporu.

  • redakcja 2011-03-26 09:47:04

    Jeżeli chodzi o weterynarza to będzie jechał ze mną... 

  • redakcja 2011-03-26 16:44:41

    może jeszcze ewentualnie jeśli chcesz sprawdzić jak koń nosi to dla siebie toczek lub kask,palcat no i to co zabierasz na jazdy.

  • Reklama
  • Agatulec13 2011-03-26 16:52:57

    Sianko do przeczepki, woda w jakiś bańkach, bo widzę, że dluga droga. :)

  • Olleczka 2011-03-28 19:10:54

    W stajni Analop sprzedają wpisz w google i ci strona wyskoczy. Rivena jest zajęta!!!!! :DBroń Boże ;)  Tak z ciekawośći zapytałam ;) Ale chętnie obejrzę ;)

  • Halusia 2011-04-10 06:53:05

    - uwiąz - kantar - pasza dla konia - pieniądze - ochraniacze lub owijki - weterynarz - leki na uspokojenie - derka - wodę to chyba wszystko kiedy ja jechałam po konia to derka się nie przydała bo było wtedy upalne lato a leki zawsze łatwiej wziąść niż puźniej szarpać się z koniem



Reklama
Reklama