Reklama
  • redakcja2011-10-10 18:52:12

    http://www.facebook.com/video/?id=100001517888541tu są moje filmiki z jazd :) dwa z 16 i 17 sierpnia na oklep i dwa w siodle te pierwsze ( ja jestem ta na koniku polskim ) W siodle zaczęłam jeździć około 2 miesiące temu , na oklep jeżdżę już długo . Nie uważam się za dobrego jeźdźca .Nad czym muszę popracować by dobrze wykonywać galop wysiadywany ? Z góry dziękuje za porady .

  • Me Gusta 2011-10-10 19:34:32

    Nie masz może filmików na youtubie? Bo na facebook"u tylko znajomi mogą oglądąć. ; ) Me.

  • redakcja 2011-10-10 19:39:38

    Zaraz dodam wszystkie i wyśle linki :) Na razie jest jeden tylko nie obrócony : http://www.youtube.com/watch?v=3EjdzhK93ss&feature=feedu

  • redakcja 2011-10-10 20:15:41

    http://www.youtube.com/watch?v=sOWFx0y89fs

  • Reklama
  • andziapee1996 2011-10-10 20:19:59

    Jak dla mnie to na tym filmiku nie galopujesz wcale źle. Widziałam gorsze xd np mój tata... xdZeby dobrze galopować musisz  się trzymać kolanami oprzeć nogi na strzemionach i wczuć się w rytm i wykonywać taki specyficzne ruchy biodrami ; D Jak coś źle powiedziałam to przepraszam ale nie jestem jakaś bardzo zaawansowana ale wydaje mi sie że tak powinno być ; D

  • redakcja 2011-10-10 20:22:31

    http://www.youtube.com/watch?v=1_xJd7SZToQjeszcze tu jest jeden filmik :)

  • laura65 2011-10-10 21:17:15

    nie wiem czy czasem tylko mi się wydaje, ale chyba zagalopowujesz z anglezowanego co jest błędem. w kłusie twój dosiad mi się podoba :)ładnie anglezujesz ;) jak na 2 mies jeżdżenia to b. ladnie wysiadujesz :)

  • Oczy Nocy 2011-10-10 21:30:51

    Bardzo ładnie galopujesz :) Ja mam tylko dwie uwagi nie wiem czy do końca trafne ale tak mi się wydaje. 1. Chyba masz za długie strzemiona, jak skrócisz będzie Ci chyba łatwiej. Ale to jest kwestia jak komu wygodnie. 2. Możesz się bardziej rozluźnić w siodle, wtedy na pewno będzie lepiej :) Bo galopujesz trochę "jakbyś kij połknęła" ale to często się dzieje :) A czy na ujeżdżalni jeździsz czasem jako pierwszy koń lub sama? Bo ciekawe jak by Ci szło jak byś sama jeździła.

  • Reklama
  • redakcja 2011-10-11 15:26:45

    Przeważnie jeżdżę z koleżanką , ale różnie albo ja prowadzę albo ona :) albo wgl jeździmy oddzielnie czasem w dwie inne strony . Właśnie też trochę zauważyłam że tak jakoś sztywno siedzę w tym galopie . Postaram się to poprawić :) I bardzo dziękuję za uwagi i komplementy .

  • Oczy Nocy 2011-10-11 19:45:21

    A no i taka uwaga jeszcze wiadomo że w terenie lepiej jest toczek mieć :) Tak na wszelki wypadek :) Ale ogólnie fajnie :)

  • Me Gusta 2011-10-12 15:13:17

    To teraz wtrącę się ja, ta zła ciotka, czy jak to się tam mówi. Choć w sumie taka stara nie jestem. ; PNajbardziej rzuca mi się w oczy Twoja ręka... Masz ją wręcz poziomą, gdzie w czasie jazdy nadgarstki powinny być postawione, Ty masz idealnie położone, więc nie oddziałujesz na wodach tak, jak powinnaś (wodze są blisko siebie, przez co mocniej i agresywniej działają na pysk konia).Twój dolny odcinek nogi leci gdzieś na łopatki konia, przez co Twoja noga lata w przód i w tył, źle ustawiona w siodle oraz w złych punktach złapana siodła.Rozluźnij dolny odcinek kręgosłupa, siedzisz baaardzo sztywno, prawie biodrami nie pracując.Palce do konia w stopie.Zagalopowania z kłusa ćwiczebnego! Z anglezowanego zagalopowanie jest bardzo nieodpowiednie, gdyż nie działasz na konia pchająco w przód. Należy w siodło usiąść, przede wszystkim zadziałaś półparadami by konia do owego galopu "przygotować", a dopiero na końcu zadziałać łydką.I jak już zagalopujesz to aktywnie działaj łydką... Ne dawaj koniu samemu przechodzić do niższego chodu.O, kontakt. Niech będzie stały, co jakiś czas w galopie masz luźną wodzę, która jedynie przez ruch konia się skróci, a to Twoja ręka ma iść za ruchem konia, a nie sama wodza.I w sumie z filmu tyle dało mi się wyłapać. Życzę powodzenia z nauce.Me.

  • redakcja 2011-10-12 15:37:53

    ja ruszałam do galopu zawsze z ćwiczebnego , ale koleżanka która o wiele dłużej jeździ w siodle gdy miałyśmy ruszyć do galopu krzyknęła do mnie " ale anglezuj " czy coś w tym stylu , więc zaczęłam anglezować , nie było wtedy instruktora a koleżanka jest bardziej doświadczona więc jej posłuchałam . No ale teraz wiem że to błąd .

  • Reklama
  • Bazich 2011-10-12 15:53:40

    To teraz wtrącę się ja, ta zła ciotka, czy jak to się tam mówi. Choć w sumie taka stara nie jestem. ; PNajbardziej rzuca mi się w oczy Twoja ręka... Masz ją wręcz poziomą, gdzie w czasie jazdy nadgarstki powinny być postawione, Ty masz idealnie położone, więc nie oddziałujesz na wodach tak, jak powinnaś (wodze są blisko siebie, przez co mocniej i agresywniej działają na pysk konia).Twój dolny odcinek nogi leci gdzieś na łopatki konia, przez co Twoja noga lata w przód i w tył, źle ustawiona w siodle oraz w złych punktach złapana siodła.Rozluźnij dolny odcinek kręgosłupa, siedzisz baaardzo sztywno, prawie biodrami nie pracując.Palce do konia w stopie.Zagalopowania z kłusa ćwiczebnego! Z anglezowanego zagalopowanie jest bardzo nieodpowiednie, gdyż nie działasz na konia pchająco w przód. Należy w siodło usiąść, przede wszystkim zadziałaś półparadami by konia do owego galopu "przygotować", a dopiero na końcu zadziałać łydką.I jak już zagalopujesz to aktywnie działaj łydką... Ne dawaj koniu samemu przechodzić do niższego chodu.O, kontakt. Niech będzie stały, co jakiś czas w galopie masz luźną wodzę, która jedynie przez ruch konia się skróci, a to Twoja ręka ma iść za ruchem konia, a nie sama wodza.I w sumie z filmu tyle dało mi się wyłapać. Życzę powodzenia z nauce.Me.

  • Wenuslight 2011-10-16 18:18:24

    http://www.youtube.com/watch?v=sOWFx0y89fsbardziej odchyl sie do tyłu ;)wszystko jest nice :DZazdroszce tak spokojnego galopu :du mnie to bardziej baranki niż galop :D

  • Me Gusta 2011-10-16 19:34:54

    Wenuslight ~ Bez urazy, ale gdzie Ty widzisz ten cały "nice"? Obejrzyj ten filmik dokładnie, radzę Ci. Jeśli nie widzisz owych błędów, prawdopodobnie robisz podobne błędy co wspomniana koleżanka. Me.

  • redakcja 2011-10-16 21:15:02

    A co myślicie o koleżance na tym większym ciemnym koniu?

  • Me Gusta 2011-10-17 14:14:18

    Cóż tu też widzę sporo błędow...Pierwsza rzecz, która rzuca mi się w oczy to, że ma zagłęboko nogę w strzemieniu, okropnie siedzi koniu na przodzie, pochyla się anglezując w a"la półsiadzie.Kładzie nadgarstki trzymając dłonie za blisko siebie. Siedzie za bardzo na tylnim łęku i nie trzyma konsekwentnie łydki przez co koń zwalnia i przyśpiesza kiedy chce. Garbi się i ma mało elastyczny dosiad. Za bardzo odstawia łokcie od swojego ciała i robi tzw. "samolocik".Strasznie się garbi! Nie pilnuje się w zakrętach, a leci na konia i z koniem do środka.w przejściach nie siada w siodło tylko klepie tyłkiem i kładzie się koniu na przodzie...Za luźne wodze, brak jakichkolwiek półparad, które są bardzo potrzebne!Ma niespokojną rękę.Palce do konia w stopie, bat trzyma się w wewnętrznej ręce i przede wszystkim niech skupi sie na łydkach, a nie awaniu koniu w 4 litery... Aż mnie przez monitor boli...Jeśli to ta bardziej doświadczona koleżanka, to wolę Twoją jazdę, a nie tej "doświadczonej".Me.

  • Reklama
  • Hippika 2011-10-17 16:59:13

    Co do tej twojej "bardziej doświadczonej" koleżanki to obiema rękami podpisuję się pod postem Me Gusty. Od siebie tylko dodam, że jej zagalopowania są fatalne. Szczerze mówiąc gorszego nie widziałam, ale ja mało jeszcze na tym świecie widziałam. Jednak dlaczego nie ma tam instruktora? Później koń jest wygięty w drugą stronę. Puszczanie ot, tak prowadzącej wodzy jest niedopuszczalne! Ogólnie sprawia ona wrażenie osoby, która myśli, że Bóg wie jak jeździ. (Tutaj to tylko domysły! Nie mam zamiaru obrażać jej!) Jednak ten filmik może być też argumentem w dyskusji dlaczego nie należy dawać bata początkującym. (Chociaż ja jestem za dawaniem bata) Możesz jej przypomnieć o istnieniu czegoś takiego jak łydka. A używanie bata bez potrzeby jest sadystyczne. 

  • redakcja 2011-10-17 17:19:25

    bardziej doświadczona , chodziło mi o to że zaczęła się uczyć w wieku 8 lat z przerwami , teraz ma 14 z. No a ja zaczęłam pod koniec wakacji . Jest tylko instruktor i przy okazji właściciel stadniny i 4 osoby dobrze jeżdżące które są tam codziennie ale nie przez cały dzień . Czasami przyjeżdżamy na jazdę , dzwonimy do drzwi albo pan wyjdzie tylko po to żeby powiedzieć jakie konie mamy wziąć albo wcale . Wszystko robimy same , no i tak jakby same się uczymy . Ta moja koleżanka była na kilku obozach itd. dawała mi cały czas jakieś rady jak widzę nie każda trafna . Czasami te któraś z tych osób która prowadzi tam wolontariat jest no to zwróci uwagę coś podpowie i chłopak zwrócił jej uwagę " konia się nie kopie , koniu się daję łydkę " bo ona uważa że jej koń nie reaguje na łydkę , nie przyglądam się ale możliwe ze źle daję tą łydkę . Widziałam jazdę innych osób na tym koniu i ten koń jest bardzo dobrym koniem i posłusznym . Czasami nawet jest tak że wydziera się na mnie że coś robię źle , no ale ja jej nie mogę zwrócić uwagi , bo " gorzej jeżdżę " 

  • Hippika 2011-10-17 17:46:20

    Jeździsz lepiej od niej. Ona jest po prostu zbyt pewna siebie i współczuję koniowi. Gdzie ona na tych obozach była? Co do zwracania uwagi to po prostu czasami lepiej widać "z boku". Jejku ja nie raz zwracałąm uwagę mojej instruktorce! Bo ona wsiadała na swojego konia i z bok ładnie widać czy koń coś dobrze robi (bo wiadomo, że ona jest na dużo wyższym poziomie, bo ja nawet nie wiem jakie są pomoce do piaffu, a ona to robi) Ale tutaj chodzi też o dystans do siebie. Ogólnie to nie powiem, że jeździsz jakoś po mistrzowsku (nie żebym uważała, że ja tak jeżdże czy coś, ja jeżdżę gorzej od Cb jak chcesz mogę filmik wysłać na potwierdznie) , ale nie jest źle :) Najważniejsze jest to, że chcesz się uczyć i nie uważasz się za Bóg wie kogo. Warto by było tylko zainwestować w instruktora. 

  • redakcja 2011-10-17 17:55:25

    Była w Sielpi gdzie właśnie ten właściciel naszej stadniny organizuje i gdzieś na Kaszubach nie wiem dokładnie gdzie . No właśnie muszę wyjeździć karnet gdzie zostały mi 2 jazdy i przenoszę się gdzie indziej , gdzie będę miała możliwość uczenia się :)

  • redakcja 2011-10-17 17:55:25

    Była w Sielpi gdzie właśnie ten właściciel naszej stadniny organizuje i gdzieś na Kaszubach nie wiem dokładnie gdzie . No właśnie muszę wyjeździć karnet gdzie zostały mi 2 jazdy i przenoszę się gdzie indziej , gdzie będę miała możliwość uczenia się :)

  • Wenuslight 2011-10-17 21:43:27

    Wenuslight ~ Bez urazy, ale gdzie Ty widzisz ten cały "nice"? Obejrzyj ten filmik dokładnie, radzę Ci. Jeśli nie widzisz owych błędów, prawdopodobnie robisz podobne błędy co wspomniana koleżanka. Me.No wiesz szanuje twoje zdanie ale nie widziałaś jak jeżdże wiec nie komentujja twojego sposobu jazdy nie komentuje

  • Wenuslight 2011-10-17 21:44:35

    Wenuslight ~ Bez urazy, ale gdzie Ty widzisz ten cały "nice"? Obejrzyj ten filmik dokładnie, radzę Ci. Jeśli nie widzisz owych błędów, prawdopodobnie robisz podobne błędy co wspomniana koleżanka. Me.Każdy ma swoje zdanie , a poza tym nie widziałaś mnie jak jeżdże wiec nie komentujbo ja cb moja droga nie komentuje

  • Reklama
  • Liranna 2011-10-17 22:17:06

    Prawie wszystko było powiedziane, więc nie będę się powtarzać.Chciałabym tylko powiedzieć, że Twoja koleżanka nie utrzymała tempa przed zagalopowaniem, przez co jej koń zwolnił i przeszedł do stępa,  bardzo nie spodobało mi się to, że od razu użyła bata( łydek nie widziałam, zasłonięte było), a tak się nie robi! Bat to kara,( ew. /ale delikatnie/ popędzenie i wzmocnienie łydki, aby go jak najrzadziej używać) to ją powinno się "ukarać"(nie batem oczywiście), za błędy, jakie popełniła. To tylko moje skromne zdanie, osobiście bardzo, bardzo rzadko używam bata. Wracając do tematu, po prostu ćwicz (: I rozluźnij się, jadza to przyjemność (:

  • Hippika 2011-10-17 22:48:09

    Co do tego bata to to nie jest jakieś zło, którego bardzo bardzo rzadko można używać. To nie jest tylko kara ale i zwykłe wspomaganie łydki. Nic strasznego. Ale nie w taki sposób jak robi to dziewczyna na filmiku. 

  • Me Gusta 2011-10-18 15:09:32

    Wenuslight ~ Nie podważam Twoich umiejętności jazdy i wybacz, że uraziłam Twoją dumę. Bo w sumie logicznie pomyśl jak mam oceniać Twoją jazdę nie widząc jak jeździsz? Zresztą proszę czytać ze zrozumieniem, dla mnie to absurd mówić "nice" co do tego obrazka. Nie jest to zła jazda, ale pojawiają się widoczne chyba nawet dla laika błędy, które Ty pomijasz. Mam więc prawo wątpić w Twoje umiejętności. Koniec dyskusji, jeśli jeszcze chcesz mi coś miłego powiedzieć zapraszam na prywatna rozmowę. Co do filmików tyle ode mnie i nie przejmuje się koleżanką, bo na Twoja jazdę patrzy się o wiele przyjemniej niż "doświadczonej". ; ) Me.

  • redakcja 2011-10-18 15:23:18

    Dzięki wielkie :) wiem że już nie będę jej słuchać , jedynie osoby która się na tym zna .

  • superhorsepl 2011-10-18 16:30:35

    Me Gusta powiedziała całą prawdę.Dodam jedynie tylko tyle że w kłusie też źle anglezujesz. Podnosisz się cała, opierając na strzemionach w ogóle nie pracujesz biodrami, a co za tym idzie nie masz dosiadu. Więc jeśli chcesz dobrze galopować zacznij dobrze kłusować, dużo kłusa ćwiczebnego, dużo pracy biodrami, jeździj ćwiczebnym na małej wolcie którą będziesz zwiększać, jeździj ostre slalomy żeby wyrobić równowagę. Do tego mniejsza już o to zagalopowanie anglezując, ale dlaczego ten koń wyginał się w galopie na zewnątrz ? Na zakręcie tak się wygiął na zewnątrz, że nie wiem czy to Ty przeszłaś do kłusa czy też koń sam tak zadecydował ? Jeśli koń sam tak zadecydował, to brak konsekwencji psuje konia no i + rzecz jasna ta co Me Gusta powiedziała.



Reklama
Reklama