Reklama
  • NatuNNNia2012-04-29 20:06:39

    No bo jak anglezuję z nogami w strzemionach to ogólnie dobrze mi idzie, dopiero jak instruktorka mówi wyjmujemy prawą/lewą nogę za strzemiona i anglezujemy w kłusie to dopiero zaczyna sią męka, Ja nie mam tyle siły w nogach, żeby tak mocno ścisnąć to siodło albo w półsiadzie też nie mogę jechać za długo... Co zrobić żeby wzmocnić nogi?

  • jestemzlasu 2012-04-29 20:11:28

    Przysiady...A poza tym chyba można samodzielnie na coś wpaść: jeździć na rowerze, pływać, biegać, ćwiczyć na siłowni, ćwiczyć aerobik, ściskać piłkę między kolanami, chodzić po górach, biegać po schodach i masę innych rzeczy, a przede wszystkim... jeździć konno.

  • MissJulliard 2012-04-29 21:00:29

    Dokładnie. Kiedyś też myślałam, że mam słabe uda. Teraz mam na nich taki mięsień, że najchętniej bym go wycięła :O (jest brzydki -.-). Po prostu jeździj konno. To sport, więc z czasem mięśnie się wyrobią :) PS Dużo też zależy od siodła, bo ja np. jeździłam raz w takim siodle, w którym zrobić półsiad, to był jakiś cud! :/

  • buba 2012-04-29 22:13:13

    JEŹDZIĆ!Odkąd zaczęłam jeździć konno mam o wiele bardziej umięśnione nogi.

  • Reklama
  • Marcin84 2012-04-30 11:00:55

    Jazda (kłusem) bez strzemion to nie tylko mięśnie nóg, powiedziałbym że ważniejsze są tu mięśnie brzucha. Zaangażuj też pośladki...

  • patriszia 2012-04-30 16:55:34

    Ja właśnie jak jeżdżę bez strzemion i mamy anglezować to używam mięśni pleców i brzucha. Delikatnie tylko ściskam udami siodło i staram się wypychać biodra do przodu i do tyłu. Jest to o wiele lepsze niż ściskanie z całych sił boków konia. :D 



Reklama
Reklama