Myślę, że fajnie byłoby coś o sobie iswoim jeżdziectwie powiedzieć. Ja jestem Róża i mam 3 konie, jeżdże w KJ Połoniny i w swoim domu. Moje konie to Oskar(myszaty hucuł 11-sto letni, moja mama na nim jeździ, chociaż najpierw był mój ale ma trudny charakter no i nie skacze więc przeszedł na mamę, jest slodki i gruby:) ), Laufer (gniady małopolak niestety po kontuzji więc nie chodzi pod siodłęm ale jest strasznie kochany i chociaż ma 9 lam to zachowuje sie jak roczny ogerek) i nareszcie EMILEK (gniady, po matce KWPN/westfalski i ojcu XX, super jest i świetnie skacze, duża potęga i sliczna technika, zaczyna jezdzic zawody).
Jestem Justyna! Mam już 15 za sobą... Od września posiadam własnego konika. Klaczke 2,5 letnią, kasztanke Kore;) Miłoś do koni mam chyba po pradziadku, który je kochał nad życie. Zaczęłam jeździć jak miałam 3 lata. Do 5 raku życia to oczywiście była jazda na koniku na biegunach. Potem kucyki a teraz miłe olbrzymki;) Pozdrawiam wszystkich koniarzy!
Ja mam na imię Klaudia mam 13 lat.
Jeźdźę na "Ranczo na Widoku"
Nie mam własnego konia niestety, ale może kiedyś :))
Narazie jestem na etapie skoków przez przeszkody.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej jazdy !!!
ja mam na imie Olapierwszy raz na <prawdziwym> koniu siedziałam jak miałam około 4 lata obecnie jeżdżę na "Rancho na widoku" w Kętachswojego konia nie posiadam ale bardzo bym chciała :)miałam dzierżawić konia ale jakoś nie wyszłoale może od wiosny poszukam jakiegoś konia do dzierżawy :Dnarazie jestem na etapie skoków przez przeszkody około 80-90 cm ale mam nadzieje że nie długo będzie lepiej pozdrawiam i życze dalszych sukcesów w karierze jeździeckiej xD
A ja mam na imię Kasia, lat 14, a jeżdżę tak od bardzo nie dawna, od września lub października tego roku. Nie wiem jak to będzie w przyszłości, bo kończą mi się fundusze, ale coś się wymyśli;) Bardzo lubię wszelakie zwierzęta, (konie, psy, chrząszcze), lubię rysować i fotografować
cześć.Mam na imię Weronika,mam 9 lat razem z Kasią Choczyńską jeżdżę do stadniny bardzo lubię:rysować,grać na gitarze,na komputerze i jeździć konno(nie muszę jeździć konno ale chce przynaj mniej byc koło koni);)
Jestem MOnika mam 15 lat. Jeżdżę w małej stajni w Łodzi. (Wiki). NIestety nie mam własniego konia chociaż bardzo o tym marzę, jak każdy kto nie ma konia.
Hmmm lubie fotografować, choć nie zawsze mi to wychodzi. Uwielbiam sie wydurniać, również na koniu :)
Jeżdżę od 4 lat i zaczynam pożądnie uczyć sie skakać, wcześniej skakałam, ale sama bez jakiegoś wiekszego nadzoru, dlatego nikt mnie nie oceniał.
Agata, 14 lat, jeżdże od nie długa, bez koni nie ma zycia (jak dla mnie). tyle =]
apropo, nie wiedziałam , że na tym portalu jest tak duzo osób w moim wieku, fajniee! ;]
Heh, widzę że średnia wieku 14 lat :) No więc ja mam na imię Olga. Mam 14 lat (prawie). Jeżdżę nie całe dwa lata. Niestety nie mam swojego kopytnego, ale za to dużo ulubieńców. Jest to np. Broadway, Hiboczka, Buszla... to te najukochańsze. Pasji końskiej po nikim nie odziedziczyłam. Jestem chyba pierwszą koniarą w rodzinie. Obecnie jeżdżę w trzech stajniach. W stajni Oleńka, w stajni Wiki, no i przede wszystkim w stajni Zbyszko gdzie zaczęłam rozwijać się hmm... można powiedzieć sportowo. Moim marzeniem jest oczywiście własny konio, jak chyba wszystkich którzy go nie posiadają :) To by było na tyle :>
Bajszli-> kiedy będziesz w Wiki? Też tam jeżdżę :) Ja jestem tylko co weekend w zimę, ale w lato jak będę tam spedzać więcej czasu to chciała bym mieć jakąś towarzyszkę :) Jeżeli mi się uda to jutro będę o 12 :)
Karina jestem . na stadnine jeżdzę "rogowe kopce " . miałam ulubionego konia lecz go sprzedali . nie odwiedzam tej stajni od tej pory . przyjeżdzałam tam tylko dal niego .
Ja mam na Imię Martyna i mam 13lat a jeżdżę od 8 lat ;pna początku przejażdżki w zoo i na festynach były, potem z rok czy dwa jeździłam na lonży a w wieku 8 lat zaczęłam galopowac ;p Teraz skacze ale nie posiadam własnego konia ;(Ale nadzieje na kupno są na wrzesień - październik ;p.Pewnie nie tylko ja sie przekonałam jak trudno znaleść nie drogą stajnie sportową gdzie sie skacze ;|.Jeżdżę chwilowo w KJ Amigo, jak kupię konia to przenosze sie do Dereszki.Pozdrawiam wszystkich ;]
Jestem Magda mam 12 lat.Jeżdżę na stadninę ,Rogowe Kopce, niecały rok.Mam 3 konie (nie są moje tylko ze stajni ale sie nimi opiekuje) Pioruna ;hucuł jasno-gniady 7 lat;,Apolla ;kuc szet. kary 8 lat "ogierek";,Emocje ;2-letnia gniada klacz;.
Ja mam na imię Aga i mam 14 lat. jeżdżę konno dopiero rok. nie jestem niestety waletką ponieważ nie mam na to czasu lecz szukam nowej stadniny gdzieś bliżej mojego domu albo nawet jakiegoś prywatnego konia przy którym mogła bym pomagać razem z koleżanką. Moim ulubionym koniem jest Cesarzowa (Czesia). kocham ją lecz nie mogę przy niej spędzać aż tak dużo czasu ponieważ na stadninę jeżdżę co tydzień z powodu szkoły lecz w wakacje to się poprawi :) to vhyba wszystko. pozdrawiam :*
ja jestem Majka. mam 15 na karku. :) ja styczność z końmi miałam jak byłam mała. rodzice gdzieś tam mnie zabierali na konie i uczyłam się jeździć. ale przestali mnie tam wozić nawet nie wiem dlaczego. w któreś wakacje jeździłam bardzo mi się to podobało, ale później nie miałam już kiedy jeździć. zaczęłam w wakacje 2009. pojechałam na swój pierwszy obóz jeździecki. aktualnie jeżdżę w "stilo" (przynajmniej tak ja to nazywam) i w "stajni u Macieja". obie stajnie należą do tego samego instruktora tyle że są w różnych miejscowościach. :). "stilo" jest w moim mieście dlatego częściej zaglądam tutaj.w maju tego roku mam zamiar jechać na swój pierwszy rajd jeździecki. :)moim największym marzeniem jest dostać własnego konia. staram się rodziców namówić żeby mi na osiemnastkę kupili konia. ale to chyba nie wypali. stwierdziłam, że jak skończę 18 lat to znajdę sobie jakąś pracę i zarobię na własnego konia. a jak nie to jakiegoś wydzierżawię. :)
Jestem Anka ale wszyscy mówią na mnie Ancia ;P. Mam 14 lat ale wole zostać przy 13 ;D:D:D. Mój tata ma stadninę koni. Mamy ich 13. Salto ogier zimnokrwisty (reproduktor) , Tornado ogier zimnokrwisty- taki Misiek, Tango ogier zimnokrwisty- Mały oszołom ;D, HIMBa MoJa ;* sp- Stajenna czempionka, Hawana sp-psiapsióła Himby a do tego niezła w zaprzęgu, Harfa sp-2 latka, Inka m- wiecznie głodna ;P:P:P, Dina sp-Babcia ;*, Koper kuc-Gówniarz kochany, Herta śl-urodzony wytrych ;P wszystko otworzy ;D, Heri śl-6 mc klaczka, Hera śl-znana pod ksywką mama, Gniady (taki mały kurdupelek)
Heh, no to ja napiszę coś o sobie :) Mam na imię Marta, mam 13 lat. W przyszłości chciałabym pójść na studia
rysunku i zostać animatorem C: jak się domyślacie, kocham konie, a
zaraziła mnie tym moja mama.. Moim ulubionym koniem w mojej stadninie jest Chester ( czyt. Czester) jest to skarogniady ogier który podbił moje serce. Moim marzeniem jest posiadanie własnego konia, nie koniecznie we własnej stajni tylko w jakimś pensjonacie dla koni który jest ode mnie 5 min. drogi na pieszo.
Posiadam świnkę morską i chomika. Uwielbiam wszystko związane z
Indianinami, uwielbiam czytać o nich książki oraz oglądać filmy z ich
udziałem jak "" Tańczący z wilkami ""Moim idolem jest Michael
Jackson ( czego się wcale nie wstydzę ) I od razu uprzedzam że nie
jestem jakąś nieopętaną fanką co na jego widok piszczy że aż głowa boli
oraz nie rozwieszam po całym pokoju jego plakatów ;)
Po prostu uwielbiam jego piosenki oraz to co uczynił dla tego świata i
to jak bardzo chciał pomóc wszystkim chorym dzieciom.. Niestety w mojej
szkole nie ma dla niego ani trochę szacunku, jest ciągle oczerniany
przez moich znajomych gdy widzą że jestem niedaleko ich.. Ja już się z
tym pogodziłam i się do tego przyzwyczaiłam, po prostu ich ignoruję C:To chyba na tyle xD
ja mam na imie Agata i mam 15. konno jeżdże od 5 lat. niestety z powodu masy nauki nie mam wałasnego konia ale po egzaminie moze uda mi sie namówic mame na dzierzawe:) jezdze w szwadronie RP w starej miłosnej koło warszawy. moim ulubionym koniej jest siwy wałaszek Timur a od nie dawna i Jaspis ( małopolska, nie potrafię okreslic maści Xd) uwielbiam wyjazdy w teren oraz skoki przez przeszkody ale obecnie rozwijam się ujeżdżeniowo:)
Hejo!
Jestem Madzia rocznikowo mam 17 lat. Od prawie 8 lat jeżdżę konno. Zaczynałam w stajniach rekreacyjnych teraz śmigam sobie w stajni agroturystycznej "Zacisze". Jest tam mój ukochany siwek Napoleon. Nie posiadam żadnych osiągnięć sportowych, jeżdżę dla własnej przyjemności. Niestety nie stać mnie na zawody a tym bardziej na własnego konia. Odkładam na Napa oczywiście pieniądze ale opornie to idzie. mam nadzieję, że moje "doświadczenie" na coś się tu zda. :)
Pozdrawiam!
Zacznę od koni. Własnego wierzchowca nie mam ale z całego serca pragnę go mieć. Za to jeżdżę już dość długo, prawie rok. Skaczę już przez przeszkody 50cm-60cm ale na kucyku więc nie jest wcale tak łatwo. Pierwszy raz skakałam na mojej 7 lekcji. Fajnie, co?Jeśli chodzi o coś poza koni to kogę jeszcze dodać, że kocham krakersy, cheche!
Hej, mam na imię Natalia, mam 18 lat, miałam tylko 2lekcje jazdy konnej i mam nadzieje że ich będzie więcej chciałabym nauczyć sie jazdy konnej i zdać na brązową odznakę a potem co dalej to nie wiem, kocham konie od zawsze, nie mam własnego konia. Jeżdże w stadninie "Dolina Sary"
to może teraz powiem a w sumie to napiszę parę zdań o sobie: bez powodu na tym forum nie jestem a co za tym idzie kocham konie i wszystko co jest związane z tymi czworonogami. 18-stka juz mi stukneła, więc trzeba by pomyslec nad przyszłością. A więc ambitnie. planuje isc na AWF w Poznaniu, po drodze zdobyc uprawnienia instruktora jazdy konnej..i w ogole to dużo marzeń mam. Niektóre są bardziej wyimaginowane, drugie mogą się spełnic.Trochę zwariowana, ciężka do rozmowy jak już sie tematy skończą.Ale jak już jest o czym porozmawiac to nawijam jak najęta. Taka jestem. co niektórzy próbowali mnie zmienic ale bezskutecznie:) dobra to ja moze juz skończę się rozpisywac:)
natalia, jeśli skakałaś już na siódmej lekcji to ogromne gratulacje, bo wstępnie to mnie zdziwiło, że jeździsz rok a już skaczesz przeszkody 60cm. Mnie tak się nie powiodło po pierwszym roku jazdy ;)A tak w ogóle to jak byłam mała jeździłam na koniach tylko jak byłam gdzieś na wakacjach z końmi. Potem weszło mi to w krew i już jeżdżę cały rok na koniach. Najpierw było to dość często w stadninie Banderoza - miła atmosfera, czasem jeździłam w stajni Omega - bardzo profesjonalne podejście, teraz jeżdżę tylko w prywatnej stajni na Goduli - wspaniałe konie, miła atmosfera, bardzo dobrze rozplanowana kolejność ćwiczeń. Wszystkie te stajnie mieszczą się w Rudzie Śląskiej. Byłam też w stajni Bretanica w Krasnobrodzie w lubelskim - super było :) I tak oto z końmi wiążę całe moje życie, bo nigdy z tej miłości do koni i z pasji do jeździectwa nie zrezygnuję. Planuję mieć w przyszłości swoje dwa konie na własnej działce. Wcześniej planowałam założyć własną stadninę koni, ale już wiem ile się z tym wiąże nakładu. Może jak już zacznę od tych dwóch koni, to potem może się udać założyć nieco większą stadninkę niż dwa konie ;)
Jestem Ala i mam 14 lat :) Jeździectwem interesuję się odkąd pamiętam jeżdżę dwa lata.Najbardziej lubię galopować o zachodzi słońca na Talarze ;* i skakać przez przeszkody.Po gimnazjum wybieram się do technikum rolniczego na profil technik hodowca koni.Po mojej upragnionej szkole zatrudnię się w stajni jako instruktorka jazdy konnej lub trenerka skoków ale najpierw zrobię kurs na instruktora (żeby było na papierze).Moim marzeniem jest by mieć własnego konia a gdy stuknie mi 18-nastka marzenie się spełni.Gdy pojadę wybierać konia z rodzicami,instruktorem i weterynarzem (by sprawdził stan i przebadał konia czy jest na 1000% zdrowy) chciała bym konia szlachetnej półkrwi,wielkopolaka lub sweet konika polskiego.Jak będę starsza spróbuję otworzyć własną stajnię na 8 konisi najlepiej gdzieś na wsi. ;)
napiszę tutaj. już się opisywałam. nie chce zakładać nowego wątku , więc postanowiłam, że napiszę tutaj.dzisiaj założyłam bloga z opowiadaniem z udziałem koni. :) zapraszam wszystkich bardzo serdecznie.www.my-own-world-with-horses.blog.onet.pl
konno jeżdżę niedługo (5 lat) ale z ambicją podchodzę do tego i robie spore postępy:) swojego konia dostałam dwa lata temu i obecnie jestem na etapie jego ujeżdżania:) konik ma trzy lata i on równiez robi ogromne postępy:) końmi interesuję się praktycznie odkąd zaczęłam chodzić:)Bankier to bardzo spokojny koń rasy szlachetnej półkrwi... kiedy zobaczyłam go w stajni u znajomego od razu się zakochałam:) postanowiłam więc zbierać fundusze na jego zakup i... udało się:) mam już go ponad dwa lata i jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi:)
Jestem Ola a z końmi jestem od 7 lat a jeżdzę od 3 lat. Najbardziej lubie galop jest cudowny również kocham bardzo skakać coś w stylu jak bym latała. Kocham konie nad zycie i nigdy nie przestane je kochać:]
Jestem Kasia, mam 13 lat. Jeżdżę konno od zawsze, gdy tylko się urodziłam miałam stajnię i siedem koni, teraz to nieco się zmieniło bo mam ich pięć ;) Jeżdżę na swoich prywatnych koniach, ale nie tylko ... obijam też grzbiety sportowcą z Stajni Sportowej Kosow w Gołaszynie ;D Jeden z moich koni zwie się Zorka jest to mój największy skarb z tąd też mój nick . Moja zaplanowana przyszłość ? Starty, starty i jeszcze raz starty w zawodach skokowych na Zorce oczywiściee ... ;***
Mam na imię Patrycja. W tym roku będę mieć 13 lat.Jeżdżę od 2005 roku. Od 2006 roku mam swoje kochane koniki :) Jeździłam już na wszystkich. Spadłam z Alaski i Sissi, ale z Arizony jeszcze nie i modle się żebym z niej nie spadła bo ona jest trochę wyższa niż dwa pozostałe konie :) Marzę żeby w przyszłość wystartować w zawodach skoków przez przeszkody, na Arizonie, marzę o tym już od bardzo dawna. :)))Pozdrawiam :)
Jestem Ania i opiekuję się klaczką Barbi.Może ktoś zna mnie z serwisu Fotoblog albo YouTube? Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej, zapraszam na mojego galopującego bloga, do wpisu "Poznajmy się" :)http://www.galopuje.pl/konie,poznajmy-sie,10151.html
Ja mam dwanaście lat, na imię mam Ewelina jak widać (nie mam głowy do nicków). Jeżdżę regularnie dwa lata, ale od zawsze się nimi- końmi- interesuję. Kiedy miałam z siedem lat jeździłam już w teren w takiej stajni tam, gdzie jeździłam na wakacje, na stępa oczywiście. Dużo czytam o koniach, zawsze jeździłam na półkolonie konne w stadninie niedaleko. Teraz galopuję, marzę o skokach, na razie to tylko takie niskie przeszkody (dokładnie wysokości dwóch zgrzewek po coli postawionych jedna na drugiej, bo mniej więcej tak wyglądały te przeszkody- dwie zgrzewki z dwóch stron i deska:) ). Niestety u nas w okolicy nie ma dobrych stadnin skokowych. Jeżdżę w Szałszy pod Gliwicami. średnio profesjonalnie, ale atmosfera miła, podoba mi się to że tam jest jasno w stajni, dotąd wszystkie stajnie w jakich jeździłam to były jakieś ciemnice że nie było widać czy się czyści kopyto konia czy ścianę.
Oprócz tego piszę książki, zresztą książką to nazwać to byłaby przesada... powiedzmy, opowiadania. Najczęściej o koniach. Czasem jak mnie wena dopadnie to potrafię przez cały dzień pisać. Lubię oczywiście również czytać książki (najlepiej moje, serio- przecież to mój styl :D). Ubóstwiam książki Terry"ego Pratchetta. Mimo że nie pisze już niestety, uważam go za króla humorystów wszechczasów.
ja mam na imię Iwona i mam 13 lat.konie kocham od zawsze,ale jeżdżę na nich (tak samo jak tala1992) od 2 lekcji :)chciałam szybciej,ale mama nie pozwoliła (i tak to jest z tymi rodzicami).!;/:(teraz właśnie jestem w trakcie zmiany stadniny,ale to dlaczego to u mnie na blogu i forum znajdziecie dlaczego:)niestety nie mam własnego konia,ale oprócz koni kocham psy.!mam psa rasy Beagl (pies myśliwski) o imieniu Max :)mam też kanarka o imieniu Maciuś:)ale nie za bardzo za nim przepadam(to nawet nie jest mój ptak tylko mojej babci!)jeszcze interesuję się czytaniem książek (oczywiście takich gdzie występują konie)i muzyką.! to by było na tyle.!:)
ja mam na imię ola kocham nad życie konie. nie mam własnego wierzchowca ale pragne go mieć jeżdze konno półtora roku i właśnie zaczynam niskie skoki jest suoer
uuu olka duzo napisalas, ja czekam na publikacje posta na blogu, jezeli sie dodam a tak to:17latucze sie jak i pracuje(praca nudna... czasami prosze o jakies zadania umyslowe)wlasnego konia nie mam ae mam jednego do dyspozycji jak bedzie sie ok sprawoac, ostatnio poja pewnosc poszla w okruchach jak zlecialam z niego i skrecilam nog, kon torbeta, a raczej bomba atomowajezdze 4.5 lat, z dwia 10miesiecznymi przerwami, potrzebuje sie jeszcze duzo nauczyc i popracowac nad dosiadem w przyszosci che byc geologiem, ostani rok w szkole i na studiainteresuje sie sztukami walk, narazie ucze sie aikido ale na univerku chce zaczac kendo lub kenjutsu bo kocham miecze(uwaga na samurai! haha) bo niz w polizu takiego nie mam.Co so collegu czasami lubie chodzic, a tak to zegluje w wakacje
napiszę tutaj. już się opisywałam. nie chce zakładać nowego wątku , więc postanowiłam, że napiszę tutaj.dzisiaj założyłam bloga z opowiadaniem z udziałem koni. :) zapraszam wszystkich bardzo serdecznie.www.my-own-world-with-horses.blog.onet.plPrzeczytałam wszystkie odcinki, sama to piszesz?? To jest całkiem niezłe :) Czekam na następny odcinek ;)
Hej jestem Oliwia , e mam ..... no dobra 12 lat :Pinteresuje sie muzyka,przyroda ,moim psem :D .
Lubie trenowac mojego psa, sprawia mi to radosc , ale nie az taka jak tre4nuje sie konia ;)
Myślę, że fajnie byłoby coś o sobie iswoim jeżdziectwie powiedzieć. Ja jestem Róża i mam 3 konie, jeżdże w KJ Połoniny i w swoim domu. Moje konie to Oskar(myszaty hucuł 11-sto letni, moja mama na nim jeździ, chociaż najpierw był mój ale ma trudny charakter no i nie skacze więc przeszedł na mamę, jest slodki i gruby:) ), Laufer (gniady małopolak niestety po kontuzji więc nie chodzi pod siodłęm ale jest strasznie kochany i chociaż ma 9 lam to zachowuje sie jak roczny ogerek) i nareszcie EMILEK (gniady, po matce KWPN/westfalski i ojcu XX, super jest i świetnie skacze, duża potęga i sliczna technika, zaczyna jezdzic zawody).
Emilek żeczywiście jest uroczy ;DD
Jestem Justyna! Mam już 15 za sobą... Od września posiadam własnego konika. Klaczke 2,5 letnią, kasztanke Kore;) Miłoś do koni mam chyba po pradziadku, który je kochał nad życie. Zaczęłam jeździć jak miałam 3 lata. Do 5 raku życia to oczywiście była jazda na koniku na biegunach. Potem kucyki a teraz miłe olbrzymki;) Pozdrawiam wszystkich koniarzy!
Ja mam na imię Klaudia mam 13 lat. Jeźdźę na "Ranczo na Widoku" Nie mam własnego konia niestety, ale może kiedyś :)) Narazie jestem na etapie skoków przez przeszkody. Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej jazdy !!!
ja mam na imie Olapierwszy raz na <prawdziwym> koniu siedziałam jak miałam około 4 lata obecnie jeżdżę na "Rancho na widoku" w Kętachswojego konia nie posiadam ale bardzo bym chciała :)miałam dzierżawić konia ale jakoś nie wyszłoale może od wiosny poszukam jakiegoś konia do dzierżawy :Dnarazie jestem na etapie skoków przez przeszkody około 80-90 cm ale mam nadzieje że nie długo będzie lepiej pozdrawiam i życze dalszych sukcesów w karierze jeździeckiej xD
ja mialam juz konie jak przyszlam na swiat a na dole emilek:
Ja mam na imię Klaudia, mam 13 lat jeżdżę w szkółce jeździeckiej "Hucuł" na razie niewiele umiem. Ale wciąż marzę o prywatnym koniu.
A ja mam na imię Kasia, lat 14, a jeżdżę tak od bardzo nie dawna, od września lub października tego roku. Nie wiem jak to będzie w przyszłości, bo kończą mi się fundusze, ale coś się wymyśli;) Bardzo lubię wszelakie zwierzęta, (konie, psy, chrząszcze), lubię rysować i fotografować
cześć.Mam na imię Weronika,mam 9 lat razem z Kasią Choczyńską jeżdżę do stadniny bardzo lubię:rysować,grać na gitarze,na komputerze i jeździć konno(nie muszę jeździć konno ale chce przynaj mniej byc koło koni);)
Jest już gdzieś taki temat. :P
Jestem MOnika mam 15 lat. Jeżdżę w małej stajni w Łodzi. (Wiki). NIestety nie mam własniego konia chociaż bardzo o tym marzę, jak każdy kto nie ma konia. Hmmm lubie fotografować, choć nie zawsze mi to wychodzi. Uwielbiam sie wydurniać, również na koniu :) Jeżdżę od 4 lat i zaczynam pożądnie uczyć sie skakać, wcześniej skakałam, ale sama bez jakiegoś wiekszego nadzoru, dlatego nikt mnie nie oceniał.
Monia => Jezu, 15 lat, jak to staro brzmi. :D to w sumie ja powinnam powiedzieć, że mam 14, ale jakoś tak się przyzwyczaiłam, że mówię 14.
Agata, 14 lat, jeżdże od nie długa, bez koni nie ma zycia (jak dla mnie). tyle =] apropo, nie wiedziałam , że na tym portalu jest tak duzo osób w moim wieku, fajniee! ;]
Heh, widzę że średnia wieku 14 lat :) No więc ja mam na imię Olga. Mam 14 lat (prawie). Jeżdżę nie całe dwa lata. Niestety nie mam swojego kopytnego, ale za to dużo ulubieńców. Jest to np. Broadway, Hiboczka, Buszla... to te najukochańsze. Pasji końskiej po nikim nie odziedziczyłam. Jestem chyba pierwszą koniarą w rodzinie. Obecnie jeżdżę w trzech stajniach. W stajni Oleńka, w stajni Wiki, no i przede wszystkim w stajni Zbyszko gdzie zaczęłam rozwijać się hmm... można powiedzieć sportowo. Moim marzeniem jest oczywiście własny konio, jak chyba wszystkich którzy go nie posiadają :) To by było na tyle :>
Bajszli-> kiedy będziesz w Wiki? Też tam jeżdżę :) Ja jestem tylko co weekend w zimę, ale w lato jak będę tam spedzać więcej czasu to chciała bym mieć jakąś towarzyszkę :) Jeżeli mi się uda to jutro będę o 12 :)
Karina jestem . na stadnine jeżdzę "rogowe kopce " . miałam ulubionego konia lecz go sprzedali . nie odwiedzam tej stajni od tej pory . przyjeżdzałam tam tylko dal niego .
Ja mam na Imię Martyna i mam 13lat a jeżdżę od 8 lat ;pna początku przejażdżki w zoo i na festynach były, potem z rok czy dwa jeździłam na lonży a w wieku 8 lat zaczęłam galopowac ;p Teraz skacze ale nie posiadam własnego konia ;(Ale nadzieje na kupno są na wrzesień - październik ;p.Pewnie nie tylko ja sie przekonałam jak trudno znaleść nie drogą stajnie sportową gdzie sie skacze ;|.Jeżdżę chwilowo w KJ Amigo, jak kupię konia to przenosze sie do Dereszki.Pozdrawiam wszystkich ;]
Jestem Magda mam 12 lat.Jeżdżę na stadninę ,Rogowe Kopce, niecały rok.Mam 3 konie (nie są moje tylko ze stajni ale sie nimi opiekuje) Pioruna ;hucuł jasno-gniady 7 lat;,Apolla ;kuc szet. kary 8 lat "ogierek";,Emocje ;2-letnia gniada klacz;.
Ja mam na imię Aga i mam 14 lat. jeżdżę konno dopiero rok. nie jestem niestety waletką ponieważ nie mam na to czasu lecz szukam nowej stadniny gdzieś bliżej mojego domu albo nawet jakiegoś prywatnego konia przy którym mogła bym pomagać razem z koleżanką. Moim ulubionym koniem jest Cesarzowa (Czesia). kocham ją lecz nie mogę przy niej spędzać aż tak dużo czasu ponieważ na stadninę jeżdżę co tydzień z powodu szkoły lecz w wakacje to się poprawi :) to vhyba wszystko. pozdrawiam :*
ja jestem Majka. mam 15 na karku. :) ja styczność z końmi miałam jak byłam mała. rodzice gdzieś tam mnie zabierali na konie i uczyłam się jeździć. ale przestali mnie tam wozić nawet nie wiem dlaczego. w któreś wakacje jeździłam bardzo mi się to podobało, ale później nie miałam już kiedy jeździć. zaczęłam w wakacje 2009. pojechałam na swój pierwszy obóz jeździecki. aktualnie jeżdżę w "stilo" (przynajmniej tak ja to nazywam) i w "stajni u Macieja". obie stajnie należą do tego samego instruktora tyle że są w różnych miejscowościach. :). "stilo" jest w moim mieście dlatego częściej zaglądam tutaj.w maju tego roku mam zamiar jechać na swój pierwszy rajd jeździecki. :)moim największym marzeniem jest dostać własnego konia. staram się rodziców namówić żeby mi na osiemnastkę kupili konia. ale to chyba nie wypali. stwierdziłam, że jak skończę 18 lat to znajdę sobie jakąś pracę i zarobię na własnego konia. a jak nie to jakiegoś wydzierżawię. :)
Jestem Anka ale wszyscy mówią na mnie Ancia ;P. Mam 14 lat ale wole zostać przy 13 ;D:D:D. Mój tata ma stadninę koni. Mamy ich 13. Salto ogier zimnokrwisty (reproduktor) , Tornado ogier zimnokrwisty- taki Misiek, Tango ogier zimnokrwisty- Mały oszołom ;D, HIMBa MoJa ;* sp- Stajenna czempionka, Hawana sp-psiapsióła Himby a do tego niezła w zaprzęgu, Harfa sp-2 latka, Inka m- wiecznie głodna ;P:P:P, Dina sp-Babcia ;*, Koper kuc-Gówniarz kochany, Herta śl-urodzony wytrych ;P wszystko otworzy ;D, Heri śl-6 mc klaczka, Hera śl-znana pod ksywką mama, Gniady (taki mały kurdupelek)
Heh, no to ja napiszę coś o sobie :) Mam na imię Marta, mam 13 lat. W przyszłości chciałabym pójść na studia rysunku i zostać animatorem C: jak się domyślacie, kocham konie, a zaraziła mnie tym moja mama.. Moim ulubionym koniem w mojej stadninie jest Chester ( czyt. Czester) jest to skarogniady ogier który podbił moje serce. Moim marzeniem jest posiadanie własnego konia, nie koniecznie we własnej stajni tylko w jakimś pensjonacie dla koni który jest ode mnie 5 min. drogi na pieszo. Posiadam świnkę morską i chomika. Uwielbiam wszystko związane z Indianinami, uwielbiam czytać o nich książki oraz oglądać filmy z ich udziałem jak "" Tańczący z wilkami ""Moim idolem jest Michael Jackson ( czego się wcale nie wstydzę ) I od razu uprzedzam że nie jestem jakąś nieopętaną fanką co na jego widok piszczy że aż głowa boli oraz nie rozwieszam po całym pokoju jego plakatów ;) Po prostu uwielbiam jego piosenki oraz to co uczynił dla tego świata i to jak bardzo chciał pomóc wszystkim chorym dzieciom.. Niestety w mojej szkole nie ma dla niego ani trochę szacunku, jest ciągle oczerniany przez moich znajomych gdy widzą że jestem niedaleko ich.. Ja już się z tym pogodziłam i się do tego przyzwyczaiłam, po prostu ich ignoruję C:To chyba na tyle xD
ja mam na imie Agata i mam 15. konno jeżdże od 5 lat. niestety z powodu masy nauki nie mam wałasnego konia ale po egzaminie moze uda mi sie namówic mame na dzierzawe:) jezdze w szwadronie RP w starej miłosnej koło warszawy. moim ulubionym koniej jest siwy wałaszek Timur a od nie dawna i Jaspis ( małopolska, nie potrafię okreslic maści Xd) uwielbiam wyjazdy w teren oraz skoki przez przeszkody ale obecnie rozwijam się ujeżdżeniowo:)
Hejo! Jestem Madzia rocznikowo mam 17 lat. Od prawie 8 lat jeżdżę konno. Zaczynałam w stajniach rekreacyjnych teraz śmigam sobie w stajni agroturystycznej "Zacisze". Jest tam mój ukochany siwek Napoleon. Nie posiadam żadnych osiągnięć sportowych, jeżdżę dla własnej przyjemności. Niestety nie stać mnie na zawody a tym bardziej na własnego konia. Odkładam na Napa oczywiście pieniądze ale opornie to idzie. mam nadzieję, że moje "doświadczenie" na coś się tu zda. :) Pozdrawiam!
Zacznę od koni. Własnego wierzchowca nie mam ale z całego serca pragnę go mieć. Za to jeżdżę już dość długo, prawie rok. Skaczę już przez przeszkody 50cm-60cm ale na kucyku więc nie jest wcale tak łatwo. Pierwszy raz skakałam na mojej 7 lekcji. Fajnie, co?Jeśli chodzi o coś poza koni to kogę jeszcze dodać, że kocham krakersy, cheche!
jak to na 7 lekcji?! ;D ;o
Hej, mam na imię Natalia, mam 18 lat, miałam tylko 2lekcje jazdy konnej i mam nadzieje że ich będzie więcej chciałabym nauczyć sie jazdy konnej i zdać na brązową odznakę a potem co dalej to nie wiem, kocham konie od zawsze, nie mam własnego konia. Jeżdże w stadninie "Dolina Sary"
to może teraz powiem a w sumie to napiszę parę zdań o sobie: bez powodu na tym forum nie jestem a co za tym idzie kocham konie i wszystko co jest związane z tymi czworonogami. 18-stka juz mi stukneła, więc trzeba by pomyslec nad przyszłością. A więc ambitnie. planuje isc na AWF w Poznaniu, po drodze zdobyc uprawnienia instruktora jazdy konnej..i w ogole to dużo marzeń mam. Niektóre są bardziej wyimaginowane, drugie mogą się spełnic.Trochę zwariowana, ciężka do rozmowy jak już sie tematy skończą.Ale jak już jest o czym porozmawiac to nawijam jak najęta. Taka jestem. co niektórzy próbowali mnie zmienic ale bezskutecznie:) dobra to ja moze juz skończę się rozpisywac:)
natalia, jeśli skakałaś już na siódmej lekcji to ogromne gratulacje, bo wstępnie to mnie zdziwiło, że jeździsz rok a już skaczesz przeszkody 60cm. Mnie tak się nie powiodło po pierwszym roku jazdy ;)A tak w ogóle to jak byłam mała jeździłam na koniach tylko jak byłam gdzieś na wakacjach z końmi. Potem weszło mi to w krew i już jeżdżę cały rok na koniach. Najpierw było to dość często w stadninie Banderoza - miła atmosfera, czasem jeździłam w stajni Omega - bardzo profesjonalne podejście, teraz jeżdżę tylko w prywatnej stajni na Goduli - wspaniałe konie, miła atmosfera, bardzo dobrze rozplanowana kolejność ćwiczeń. Wszystkie te stajnie mieszczą się w Rudzie Śląskiej. Byłam też w stajni Bretanica w Krasnobrodzie w lubelskim - super było :) I tak oto z końmi wiążę całe moje życie, bo nigdy z tej miłości do koni i z pasji do jeździectwa nie zrezygnuję. Planuję mieć w przyszłości swoje dwa konie na własnej działce. Wcześniej planowałam założyć własną stadninę koni, ale już wiem ile się z tym wiąże nakładu. Może jak już zacznę od tych dwóch koni, to potem może się udać założyć nieco większą stadninkę niż dwa konie ;)
Jestem Ala i mam 14 lat :) Jeździectwem interesuję się odkąd pamiętam jeżdżę dwa lata.Najbardziej lubię galopować o zachodzi słońca na Talarze ;* i skakać przez przeszkody.Po gimnazjum wybieram się do technikum rolniczego na profil technik hodowca koni.Po mojej upragnionej szkole zatrudnię się w stajni jako instruktorka jazdy konnej lub trenerka skoków ale najpierw zrobię kurs na instruktora (żeby było na papierze).Moim marzeniem jest by mieć własnego konia a gdy stuknie mi 18-nastka marzenie się spełni.Gdy pojadę wybierać konia z rodzicami,instruktorem i weterynarzem (by sprawdził stan i przebadał konia czy jest na 1000% zdrowy) chciała bym konia szlachetnej półkrwi,wielkopolaka lub sweet konika polskiego.Jak będę starsza spróbuję otworzyć własną stajnię na 8 konisi najlepiej gdzieś na wsi. ;)
napiszę tutaj. już się opisywałam. nie chce zakładać nowego wątku , więc postanowiłam, że napiszę tutaj.dzisiaj założyłam bloga z opowiadaniem z udziałem koni. :) zapraszam wszystkich bardzo serdecznie.www.my-own-world-with-horses.blog.onet.pl
konno jeżdżę niedługo (5 lat) ale z ambicją podchodzę do tego i robie spore postępy:) swojego konia dostałam dwa lata temu i obecnie jestem na etapie jego ujeżdżania:) konik ma trzy lata i on równiez robi ogromne postępy:) końmi interesuję się praktycznie odkąd zaczęłam chodzić:)Bankier to bardzo spokojny koń rasy szlachetnej półkrwi... kiedy zobaczyłam go w stajni u znajomego od razu się zakochałam:) postanowiłam więc zbierać fundusze na jego zakup i... udało się:) mam już go ponad dwa lata i jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi:)
Jestem Ola a z końmi jestem od 7 lat a jeżdzę od 3 lat. Najbardziej lubie galop jest cudowny również kocham bardzo skakać coś w stylu jak bym latała. Kocham konie nad zycie i nigdy nie przestane je kochać:]
Jestem Kasia, mam 13 lat. Jeżdżę konno od zawsze, gdy tylko się urodziłam miałam stajnię i siedem koni, teraz to nieco się zmieniło bo mam ich pięć ;) Jeżdżę na swoich prywatnych koniach, ale nie tylko ... obijam też grzbiety sportowcą z Stajni Sportowej Kosow w Gołaszynie ;D Jeden z moich koni zwie się Zorka jest to mój największy skarb z tąd też mój nick . Moja zaplanowana przyszłość ? Starty, starty i jeszcze raz starty w zawodach skokowych na Zorce oczywiściee ... ;***
Mam na imię Patrycja. W tym roku będę mieć 13 lat.Jeżdżę od 2005 roku. Od 2006 roku mam swoje kochane koniki :) Jeździłam już na wszystkich. Spadłam z Alaski i Sissi, ale z Arizony jeszcze nie i modle się żebym z niej nie spadła bo ona jest trochę wyższa niż dwa pozostałe konie :) Marzę żeby w przyszłość wystartować w zawodach skoków przez przeszkody, na Arizonie, marzę o tym już od bardzo dawna. :)))Pozdrawiam :)
Jestem Ania i opiekuję się klaczką Barbi.Może ktoś zna mnie z serwisu Fotoblog albo YouTube? Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej, zapraszam na mojego galopującego bloga, do wpisu "Poznajmy się" :)http://www.galopuje.pl/konie,poznajmy-sie,10151.html
Ja mam dwanaście lat, na imię mam Ewelina jak widać (nie mam głowy do nicków). Jeżdżę regularnie dwa lata, ale od zawsze się nimi- końmi- interesuję. Kiedy miałam z siedem lat jeździłam już w teren w takiej stajni tam, gdzie jeździłam na wakacje, na stępa oczywiście. Dużo czytam o koniach, zawsze jeździłam na półkolonie konne w stadninie niedaleko. Teraz galopuję, marzę o skokach, na razie to tylko takie niskie przeszkody (dokładnie wysokości dwóch zgrzewek po coli postawionych jedna na drugiej, bo mniej więcej tak wyglądały te przeszkody- dwie zgrzewki z dwóch stron i deska:) ). Niestety u nas w okolicy nie ma dobrych stadnin skokowych. Jeżdżę w Szałszy pod Gliwicami. średnio profesjonalnie, ale atmosfera miła, podoba mi się to że tam jest jasno w stajni, dotąd wszystkie stajnie w jakich jeździłam to były jakieś ciemnice że nie było widać czy się czyści kopyto konia czy ścianę. Oprócz tego piszę książki, zresztą książką to nazwać to byłaby przesada... powiedzmy, opowiadania. Najczęściej o koniach. Czasem jak mnie wena dopadnie to potrafię przez cały dzień pisać. Lubię oczywiście również czytać książki (najlepiej moje, serio- przecież to mój styl :D). Ubóstwiam książki Terry"ego Pratchetta. Mimo że nie pisze już niestety, uważam go za króla humorystów wszechczasów.
ja mam na imię Iwona i mam 13 lat.konie kocham od zawsze,ale jeżdżę na nich (tak samo jak tala1992) od 2 lekcji :)chciałam szybciej,ale mama nie pozwoliła (i tak to jest z tymi rodzicami).!;/:(teraz właśnie jestem w trakcie zmiany stadniny,ale to dlaczego to u mnie na blogu i forum znajdziecie dlaczego:)niestety nie mam własnego konia,ale oprócz koni kocham psy.!mam psa rasy Beagl (pies myśliwski) o imieniu Max :)mam też kanarka o imieniu Maciuś:)ale nie za bardzo za nim przepadam(to nawet nie jest mój ptak tylko mojej babci!)jeszcze interesuję się czytaniem książek (oczywiście takich gdzie występują konie)i muzyką.! to by było na tyle.!:)
ja mam na imię ola kocham nad życie konie. nie mam własnego wierzchowca ale pragne go mieć jeżdze konno półtora roku i właśnie zaczynam niskie skoki jest suoer
uuu olka duzo napisalas, ja czekam na publikacje posta na blogu, jezeli sie dodam a tak to:17latucze sie jak i pracuje(praca nudna... czasami prosze o jakies zadania umyslowe)wlasnego konia nie mam ae mam jednego do dyspozycji jak bedzie sie ok sprawoac, ostatnio poja pewnosc poszla w okruchach jak zlecialam z niego i skrecilam nog, kon torbeta, a raczej bomba atomowajezdze 4.5 lat, z dwia 10miesiecznymi przerwami, potrzebuje sie jeszcze duzo nauczyc i popracowac nad dosiadem w przyszosci che byc geologiem, ostani rok w szkole i na studiainteresuje sie sztukami walk, narazie ucze sie aikido ale na univerku chce zaczac kendo lub kenjutsu bo kocham miecze(uwaga na samurai! haha) bo niz w polizu takiego nie mam.Co so collegu czasami lubie chodzic, a tak to zegluje w wakacje
napiszę tutaj. już się opisywałam. nie chce zakładać nowego wątku , więc postanowiłam, że napiszę tutaj.dzisiaj założyłam bloga z opowiadaniem z udziałem koni. :) zapraszam wszystkich bardzo serdecznie.www.my-own-world-with-horses.blog.onet.plPrzeczytałam wszystkie odcinki, sama to piszesz?? To jest całkiem niezłe :) Czekam na następny odcinek ;)
Hej jestem Oliwia , e mam ..... no dobra 12 lat :Pinteresuje sie muzyka,przyroda ,moim psem :D . Lubie trenowac mojego psa, sprawia mi to radosc , ale nie az taka jak tre4nuje sie konia ;)