Cwał jest świetny, niesamowity skok adrenaliny. Jedziesz go w półsiadzie, tak jak już było napisane, więc nic Cię nie wybija.Fruniesz wraz z koniem; w uszach słychać tętent kopyt, szaleńczy, wygrywający opętańczy rytm; koń porusza się jak w amoku; wydaje się, że jeszcze chwilka a całkiem oderwie kopyta od ziemi, wiatr wieje Ci w twarz tak bardzo, że lecą Ci po policzkach łzy (no przynajmniej mi). Mnie osobiście bardzo chce się krzyczeć w takich momentach ;)
Kiedy będziesz w stanie zaufać koniowi i mieć świadomość, że jesteś w stanie całkowicie nad nim zapanować. W cwale trudno utrzymać z koniem kontakt (przynajmniej z moją podopieczną tak jest, jak nie jadę na kontakcie to mogę być pewna, że wyhamujemy kiedy ONA będzie chciała, a nie JA - dlatego stała czujność).
Hmm z tego co ja wiem to nie ma tu mowy o cwale a o szybkim galopie...Konie nie osiągają cwału w siodle:(A szkoda...A co do gotowości sama będziesz to czuła...Życzę powodzenia:)
Ja pewności nie mam czytałam na forach i w ogóle że cwał jest odmianą galopu wyciągniętego, ale taką prędkość mogą tylko konie na wyścigach osiągać... A może ktoś wie więcej i mógł by mi to jaśniej wytłumaczyć??
Jak to jest jechać cwałem? Wybija tak samo jak w galopie czy więcej?
Nie ma co się pytać trzeba spróbować ja bym mogła poruszać się konikiem tylko tak :-)
Zajebiste uczucie...
Cwałuje się w półsiadzie więc nie wybija, jeśli kogoś wybija w galopie nie czas na cwał...
Eee... a czy tam coś wogóle wybija? haha :-)
Cwał jest świetny, niesamowity skok adrenaliny. Jedziesz go w półsiadzie, tak jak już było napisane, więc nic Cię nie wybija.Fruniesz wraz z koniem; w uszach słychać tętent kopyt, szaleńczy, wygrywający opętańczy rytm; koń porusza się jak w amoku; wydaje się, że jeszcze chwilka a całkiem oderwie kopyta od ziemi, wiatr wieje Ci w twarz tak bardzo, że lecą Ci po policzkach łzy (no przynajmniej mi). Mnie osobiście bardzo chce się krzyczeć w takich momentach ;)
Canter, twój opis mnie wzruszył! Chciałabym tego spróbować. Jak myślicie kiedy zacząć?
Kiedy będziesz w stanie zaufać koniowi i mieć świadomość, że jesteś w stanie całkowicie nad nim zapanować. W cwale trudno utrzymać z koniem kontakt (przynajmniej z moją podopieczną tak jest, jak nie jadę na kontakcie to mogę być pewna, że wyhamujemy kiedy ONA będzie chciała, a nie JA - dlatego stała czujność).
A po co wogóle zwalniać ? :D haha
A jak poznać że jestem już gotowa?
Eh szczerze to nie umiem Ci odpowiedzieć... to co napisałam wyżej.Pełne panowanie nad koniem to podstawa.
Hmm z tego co ja wiem to nie ma tu mowy o cwale a o szybkim galopie...Konie nie osiągają cwału w siodle:(A szkoda...A co do gotowości sama będziesz to czuła...Życzę powodzenia:)
Siwy to napisz wszystkim co to cwał i galop żeby nie mylili ;->
Ja pewności nie mam czytałam na forach i w ogóle że cwał jest odmianą galopu wyciągniętego, ale taką prędkość mogą tylko konie na wyścigach osiągać... A może ktoś wie więcej i mógł by mi to jaśniej wytłumaczyć??
Ja wiem więcej bo cwałowałam koleżanko... Siwy piszesz błędne informacje...
Skoro tak to przepraszam ale ja mam swoje zdanie na ten temat