Jak myślicie, jakie są dobre ćwiczenia rozluźniające kręgosłup, oczywiście przed jazdą konną? Czy np. ćwiczenia takie jak pilates nadawałyby się czy polecacie i stosujecie jakieś inne ćwiczenia? Pytam, bo za bardzo się usztywniam podczas jazdy i przydałoby się coś poćwiczyć :)
Chodzi bardziej o jakieś zajęcia w studiu fit, jakiś określony system ćwiczeń, bo takie latanie po schodach to ja mam na porządku dziennym ;) Ale określone ćwiczenia wykonywane przez około godzinę pod okiem trenera to super sprawa. Tylko pytanie brzmi "co?" i czy np. pilates jest odpowiedni?
Pilates jest bardzo fajny i skuteczny, ale polecałabym jogę np. taka "kobra" to doskonałe na elastyczny kręgosłup, i jest możliwość ćwiczenia w domu, chyba, że ktoś woli w towarzystwie. Można ćwiczyć oczywiście w grupie i dojeżdżać na zajęcia. Co kto woli.
Moja mama cwiczy joge XD, ale spoko. Tez bylam na paru zajeciach, ale oni tam oczekuja wyciszenia- a ja nie z tych co cicho jak mysz pod miotla siedza!!! :) Ale jak kto lubi to git
Ja nie chodzę na żadne pilatesy ani jogi. Rozciągam się siedząc na koniu i myślę że dzięki temu łatwiej rozluźnić się na koniu. Np pojeździć z 10 stempem z głowa leżącą na zadzie konia lub na szyji, skłony to łopatki konia i do stóp, skłony w boki itp. to bardzo dobre i przydatne ćwiczenia.
Z tradycyjnych historii dobry jest też basen 2xtygodniowo rozluźnia wszystkie mięśnie i uelastycznia.Poza tym rozwija umięśnienie a to jest przydatne w jeździectwie.
Dzięki za rady, na pewno skorzystam - ćwiczenia na koniu, basen, zobaczę co się da zrobić ;) Potem napiszę czy poskutkowało, bo naprawdę czasem tak się usztywniam, że aż przechylam się w przód...
Jak myślicie, jakie są dobre ćwiczenia rozluźniające kręgosłup, oczywiście przed jazdą konną? Czy np. ćwiczenia takie jak pilates nadawałyby się czy polecacie i stosujecie jakieś inne ćwiczenia? Pytam, bo za bardzo się usztywniam podczas jazdy i przydałoby się coś poćwiczyć :)
pewnie jakies sklony, lub biedanie po schodach. Moze przysiady itp..
Chodzi bardziej o jakieś zajęcia w studiu fit, jakiś określony system ćwiczeń, bo takie latanie po schodach to ja mam na porządku dziennym ;) Ale określone ćwiczenia wykonywane przez około godzinę pod okiem trenera to super sprawa. Tylko pytanie brzmi "co?" i czy np. pilates jest odpowiedni?
Pilates jest bardzo fajny i skuteczny, ale polecałabym jogę np. taka "kobra" to doskonałe na elastyczny kręgosłup, i jest możliwość ćwiczenia w domu, chyba, że ktoś woli w towarzystwie. Można ćwiczyć oczywiście w grupie i dojeżdżać na zajęcia. Co kto woli.
Moja mama cwiczy joge XD, ale spoko. Tez bylam na paru zajeciach, ale oni tam oczekuja wyciszenia- a ja nie z tych co cicho jak mysz pod miotla siedza!!! :) Ale jak kto lubi to git
Ja nie chodzę na żadne pilatesy ani jogi. Rozciągam się siedząc na koniu i myślę że dzięki temu łatwiej rozluźnić się na koniu. Np pojeździć z 10 stempem z głowa leżącą na zadzie konia lub na szyji, skłony to łopatki konia i do stóp, skłony w boki itp. to bardzo dobre i przydatne ćwiczenia.
Z tradycyjnych historii dobry jest też basen 2xtygodniowo rozluźnia wszystkie mięśnie i uelastycznia.Poza tym rozwija umięśnienie a to jest przydatne w jeździectwie.
Dzięki za rady, na pewno skorzystam - ćwiczenia na koniu, basen, zobaczę co się da zrobić ;) Potem napiszę czy poskutkowało, bo naprawdę czasem tak się usztywniam, że aż przechylam się w przód...