ja znam kilka, żeby nauczyć się trzymać pięty w dole. musisz stanąc twarzą do ściany, oprzeć się o nią rękami i cofać się do tyłu (cały czas opierając się o ścianę) i drugie jest takie. jadąc na rowerze staraj się trzymać piety w dole.mi to z rowerem pomogło i teraz już prawie nie mam z tym problemów. a co do równowagi to jaskółka, stanie na jednej nodze z zamkniętymi oczami.
W czasie jazdy poproś kogoś, żeby zabrał Cię na lonże, stań w strzemionach z zamkniętymi oczyma, rękami rozprostowanymi i rób ćwiczenia rozciągające, możesz też siedząc w siodle próbować oprzeć się placami o zad konika. Mi osobiście takie ćwiczenia również pomogły na równowagę, to pierwsze fajne w kłusie i galopie :)
Interesują mnie ćwiczenia jakie można wykonać w czasie przed i po jeździe. Na równowagę itp. (oczywiście bez udziału koni)
Jaskółeczka Olu :) :P :D
ja znam kilka, żeby nauczyć się trzymać pięty w dole. musisz stanąc twarzą do ściany, oprzeć się o nią rękami i cofać się do tyłu (cały czas opierając się o ścianę) i drugie jest takie. jadąc na rowerze staraj się trzymać piety w dole.mi to z rowerem pomogło i teraz już prawie nie mam z tym problemów. a co do równowagi to jaskółka, stanie na jednej nodze z zamkniętymi oczami.
W czasie jazdy poproś kogoś, żeby zabrał Cię na lonże, stań w strzemionach z zamkniętymi oczyma, rękami rozprostowanymi i rób ćwiczenia rozciągające, możesz też siedząc w siodle próbować oprzeć się placami o zad konika. Mi osobiście takie ćwiczenia również pomogły na równowagę, to pierwsze fajne w kłusie i galopie :)
Ja właśnie też próbowałam z rowerem jeżdżąc i skręcając bez trzymania i z tymi piętami w dole też