jeśli na jakieś towarzyskie,podwórkowe to tak pewnie masz wyglądać ładnie i czysto :Dale już na regionalne albo większe to by wypadało być ubranym lepiej :D
gumowe chyba w rozumieniu " nie skórzane " :)
ogólnie to uważam , że jak masz frak i białe bryczesy to jest podstawa i nie ważne jakie masz buty ...
ja w sumie mam ofic.skórzane ale jak bym nie miała tragedii by nie było.
wiadomo chciałoby się z pikeur"a mieć wszytsko albo eskadrona ...
ale chodzi o wyniki zaprezentowanie Siebie i konia a nie spzrętu ; ))
ale to w końcu czapsy(sztylpy) czy sztyblety? Bo w jednym zdaniu jako jedno ujełas raz sztlpy(czapsy) czyli ochraniacze na łydki a raz sztyblety czyli buty! Jeśli chodzi o sztyblety tow wydaje mi się o ile będę czyste to nikt ich się nie przyczepi. Szczególnie na stajenne czy towazyskie. Sztylpów(czapsów) to gumowych raczej nie ma...
ale to w końcu czapsy(sztylpy) czy sztyblety? Bo w jednym zdaniu jako jedno ujełas raz sztlpy(czapsy) czyli ochraniacze na łydki a raz sztyblety czyli buty! Jeśli chodzi o sztyblety tow wydaje mi się o ile będę czyste to nikt ich się nie przyczepi. Szczególnie na stajenne czy towazyskie. Sztylpów(czapsów) to gumowych raczej nie ma...
Nie głów się nad tym. Przecież najlepiej według mnie jeździć po prostu w sztybletach i jakichkolwiek sztylpach. Zależy też jakie to zawody. Bo jeśli skoki to nie polecam oficerek.
jeśli na jakieś towarzyskie,podwórkowe to tak pewnie masz wyglądać ładnie i czysto :Dale już na regionalne albo większe to by wypadało być ubranym lepiej :DJeździectwo to elegancki sport, zgadzam się powinno(musi) być wygodnie, ale również ładnie i schludnie. Żeby nie wyglądało, jak byś w starych kaloszach wystąpiła!;)
Jeśli jadę na zawody to jakie czpasy czy sztblety mogą być gumowe?Oczywiście czyste.Czy trzeba skórzane?
Moim zdaniem pytanie jest... ekhm.Przecież nikt Ci ich nie będzie macał czy są ze skóry czy z gumy. Chodzi tylko o Twoją wygodę.
zgadzam się z Lilith
jeśli na jakieś towarzyskie,podwórkowe to tak pewnie masz wyglądać ładnie i czysto :Dale już na regionalne albo większe to by wypadało być ubranym lepiej :D
zgadzam się z Lilith . To chodzi o twoją wygodę :D
a gumowe czapsy w ogole istnieja?
a gumowe czapsy w ogole istnieja?tez sie nad tym zastanawiałam hah :Dnigdy takich nigdzie nie widziałam, ale wygląda na to że są :D
gumowe chyba w rozumieniu " nie skórzane " :) ogólnie to uważam , że jak masz frak i białe bryczesy to jest podstawa i nie ważne jakie masz buty ... ja w sumie mam ofic.skórzane ale jak bym nie miała tragedii by nie było. wiadomo chciałoby się z pikeur"a mieć wszytsko albo eskadrona ... ale chodzi o wyniki zaprezentowanie Siebie i konia a nie spzrętu ; ))
ale to w końcu czapsy(sztylpy) czy sztyblety? Bo w jednym zdaniu jako jedno ujełas raz sztlpy(czapsy) czyli ochraniacze na łydki a raz sztyblety czyli buty! Jeśli chodzi o sztyblety tow wydaje mi się o ile będę czyste to nikt ich się nie przyczepi. Szczególnie na stajenne czy towazyskie. Sztylpów(czapsów) to gumowych raczej nie ma...
ale to w końcu czapsy(sztylpy) czy sztyblety? Bo w jednym zdaniu jako jedno ujełas raz sztlpy(czapsy) czyli ochraniacze na łydki a raz sztyblety czyli buty! Jeśli chodzi o sztyblety tow wydaje mi się o ile będę czyste to nikt ich się nie przyczepi. Szczególnie na stajenne czy towazyskie. Sztylpów(czapsów) to gumowych raczej nie ma...
Nie głów się nad tym. Przecież najlepiej według mnie jeździć po prostu w sztybletach i jakichkolwiek sztylpach. Zależy też jakie to zawody. Bo jeśli skoki to nie polecam oficerek.
jeśli na jakieś towarzyskie,podwórkowe to tak pewnie masz wyglądać ładnie i czysto :Dale już na regionalne albo większe to by wypadało być ubranym lepiej :DJeździectwo to elegancki sport, zgadzam się powinno(musi) być wygodnie, ale również ładnie i schludnie. Żeby nie wyglądało, jak byś w starych kaloszach wystąpiła!;)