Czarna wodza nie powinna być w ogóle stosowana przez początkujących jeźdźców, lub takich, którzy nie dokońca wiedzą, jak jej używać. Jeśli wpadnie w ręce takiego właśnie jeźdźca, to narobi bardzo dużo szkód. Moim zdaniem - jeśli jest potrzebna, to ma być używana tylko przez zaawansowanych i doświadczonych jeźdźców, którzy mają odpowiednie wyczucie. Jeśli jest niepotrzebna - to po co jej używać?
Moim zdaniem czarna wodza jest dla jeźdźców o spokojnej ręce . Jeżeli jeździec nie a zbytniego doświadczenia to nie powinien się w to bawić , ponieważ to może tylko zrobić koniowi krzywdę.
nikt nie mówi że chce jezdzic na owej wodzy ciągle lub nie potrafie jej dobrze zastosować.
nie mówię też że jetsem taka dobra w tym co robie bo sporo przed nami , wiem że koń może nauczyć się wieszania wpierania i takie tam .
pytałam dzisiaj trenera o to i jestem jego odpowiedzią usatysfakcjonowana ; )
i jeśli chodzi o mnie to nie zadałabym tego pytania gdybym nie czula potrzeby użycia tego patentu ;>
dziękuje i zapraszam do dalszego konwersowania może dowiem się czegoś jeszcze ; *
Czarna wodza nie powinna być w ogóle stosowana przez początkujących jeźdźców, lub takich, którzy nie dokońca wiedzą, jak jej używać. Jeśli wpadnie w ręce takiego właśnie jeźdźca, to narobi bardzo dużo szkód. Moim zdaniem - jeśli jest potrzebna, to ma być używana tylko przez zaawansowanych i doświadczonych jeźdźców, którzy mają odpowiednie wyczucie. Jeśli jest niepotrzebna - to po co jej używać?Dokładnie :)
Jak ktoś ma spokojną rękę i osobę, która pokaże jej, jak stosować ową pomoc - dobra. Sama stosuję czarną wodzę u klaczy, która ciągle wyciąga łeb do góry. Nie uważam się za Bóg wie, jak dobrą, ale dostałam takie zastosowanie od trenera. Początkowo jest ona niewygodna - w końcu musisz kontrolować aż dwa "paski" - dopiero z czasem się da się do niej przyzwyczaić. Podsumowując...czarną wodzę najlepiej stosować, gdy koń ma jakiś problem. Nie ma sensu stosować jej bez potrzeby. Pozdrawiam :)
WSZYSTKO JEST DLA LUDZI, POD WARUNKIEM, ŻE UŻYWAMY TEGO Z GŁOWĄ! Jak każdy powiedział: skoro nie ma potrzeby to po co używać? Szkód można tylko narobić kopytnemu. A jeśli nie mamy wytarczających umiejętności i wiedzy przede wszystkim, a czarną zakładamy po to aby konik wyglądał ""bardziej sportowo"" to ja dziękuje. Niestety i takie osoby znam..Pozdrawiam!
uważam, że czarna wodza powinna być, rzadko używana i jeśli już to przez osoby dobrze jeżdżące bardzo dobrze, bo może spowodować więcej problemów niż korzyści
Nie żebym była fanką saruchy i jej wypowiedzi, ale bardzo podobne zdanie o czarnej wodzy mają tacy panowie jak Anthony Paalman i Gerd Heuschmann. Tak więc sarucha - do lektur i broń swojego stanowiska, ale nie emocjonalnie, tylko merytorycznie. Dyskusja może wznieść się na niespodziewanie wysoki poziom...
Nie żebym była fanką saruchy i jej wypowiedzi, ale bardzo podobne zdanie o czarnej wodzy mają tacy panowie jak Anthony Paalman i Gerd Heuschmann. Właśnie na nich się wzoruje
Nie czytałam tych książek, może rzeczywiście zmieniłyby mój punkt widzenia. Prawidłowo użyta czarna wodza, na przygotowanym i rozgrzanym koniu, będącą "aktywna" przez krótki czas, tylko i wyłącznie w połączeniu z normalnymi wodzami, nie w celu siłowego zganaszowania, tylko do korekcji, konia źle pracującego z wędzidłem, w mojej opinii nie jest narzędziem sprawiającym ból.Oczywiście, zdarzają się nadużycia, w tym przypadku często, ale jest wielu niespektakularnych i niekontrowersyjnych ujeżdżeniowców, którzy stosują ją z korzyściami w treningu.
hej . wiem sto razy było pytanie o czarną wodzę jednak chciałabym jeszcze raz usłyszeć co wy o tym myślicie ?Warto ?
Przez doświadczonego jeźdźca tylko do skorygowania konia - Ok. ale jak nie trzeba to po co?...
i masz rację. było wiele takich pytań... ;)
może ktoś mi poda link ;D?
zależy ok konia , po co koniowi który bez specjalnych problemów zkraca chód, lub takiemu który sie nie wyciąga ? zależy tez od ręki jezdzca ;)
Czarna wodza nie powinna być w ogóle stosowana przez początkujących jeźdźców, lub takich, którzy nie dokońca wiedzą, jak jej używać. Jeśli wpadnie w ręce takiego właśnie jeźdźca, to narobi bardzo dużo szkód. Moim zdaniem - jeśli jest potrzebna, to ma być używana tylko przez zaawansowanych i doświadczonych jeźdźców, którzy mają odpowiednie wyczucie. Jeśli jest niepotrzebna - to po co jej używać?
Moim zdaniem czarna wodza jest dla jeźdźców o spokojnej ręce . Jeżeli jeździec nie a zbytniego doświadczenia to nie powinien się w to bawić , ponieważ to może tylko zrobić koniowi krzywdę.
(...)jeździec nie ma**
nikt nie mówi że chce jezdzic na owej wodzy ciągle lub nie potrafie jej dobrze zastosować. nie mówię też że jetsem taka dobra w tym co robie bo sporo przed nami , wiem że koń może nauczyć się wieszania wpierania i takie tam . pytałam dzisiaj trenera o to i jestem jego odpowiedzią usatysfakcjonowana ; ) i jeśli chodzi o mnie to nie zadałabym tego pytania gdybym nie czula potrzeby użycia tego patentu ;> dziękuje i zapraszam do dalszego konwersowania może dowiem się czegoś jeszcze ; *
Hej! nikt to nie mówi że jesteś początkująca czy nie odpowiedzialna. !:(My po prostu wyrażamy na ten temat swoją opinię, tak jak prosiłaś!
i ja nie mam z tym problemu ;)nawet więcej cieszę sie że ktoś zainteresował się i tu napsiał ;*
Ja jeszcze C klase ujeszczenia i zafsze przed zawodami uszywam czarnej wodzy do mónsztóka rzeby koń śe lepiej ganaszował
a może ktoś dokładni wyjaśnić działanie? (nie chcę używać!) po prostu mnie to ciekawi :)
a może ktoś dokładni wyjaśnić działanie? (nie chcę używać!) po prostu mnie to ciekawi :)
Czarna wodza nie powinna być w ogóle stosowana przez początkujących jeźdźców, lub takich, którzy nie dokońca wiedzą, jak jej używać. Jeśli wpadnie w ręce takiego właśnie jeźdźca, to narobi bardzo dużo szkód. Moim zdaniem - jeśli jest potrzebna, to ma być używana tylko przez zaawansowanych i doświadczonych jeźdźców, którzy mają odpowiednie wyczucie. Jeśli jest niepotrzebna - to po co jej używać?Dokładnie :)
Jak ktoś ma spokojną rękę i osobę, która pokaże jej, jak stosować ową pomoc - dobra. Sama stosuję czarną wodzę u klaczy, która ciągle wyciąga łeb do góry. Nie uważam się za Bóg wie, jak dobrą, ale dostałam takie zastosowanie od trenera. Początkowo jest ona niewygodna - w końcu musisz kontrolować aż dwa "paski" - dopiero z czasem się da się do niej przyzwyczaić. Podsumowując...czarną wodzę najlepiej stosować, gdy koń ma jakiś problem. Nie ma sensu stosować jej bez potrzeby. Pozdrawiam :)
WSZYSTKO JEST DLA LUDZI, POD WARUNKIEM, ŻE UŻYWAMY TEGO Z GŁOWĄ! Jak każdy powiedział: skoro nie ma potrzeby to po co używać? Szkód można tylko narobić kopytnemu. A jeśli nie mamy wytarczających umiejętności i wiedzy przede wszystkim, a czarną zakładamy po to aby konik wyglądał ""bardziej sportowo"" to ja dziękuje. Niestety i takie osoby znam..Pozdrawiam!
uważam, że czarna wodza powinna być, rzadko używana i jeśli już to przez osoby dobrze jeżdżące bardzo dobrze, bo może spowodować więcej problemów niż korzyści
Uważam , że czarna wodza jest zaprzeczeniem jeździectwa!!!! Sprawia to koniowi ból!!!
A co wiesz o jej użyciu? Takie generalizowanie jest niesprawiedliwe.
Do kogo to było?
Nie wiem do kogo, ale chętnie usłyszałabym Twoją odpowiedź, bo zachowujesz się jakbyś nic nie wiedziała, a o wszytskim się wypowiadała.
Sarucha, do Ciebie.
Nie żebym była fanką saruchy i jej wypowiedzi, ale bardzo podobne zdanie o czarnej wodzy mają tacy panowie jak Anthony Paalman i Gerd Heuschmann. Tak więc sarucha - do lektur i broń swojego stanowiska, ale nie emocjonalnie, tylko merytorycznie. Dyskusja może wznieść się na niespodziewanie wysoki poziom...
Nie żebym była fanką saruchy i jej wypowiedzi, ale bardzo podobne zdanie o czarnej wodzy mają tacy panowie jak Anthony Paalman i Gerd Heuschmann. Właśnie na nich się wzoruje
Gdybyście przeczytali książki gdyby konie mogły krzyczeć i nos do przodu gerda heuschmanna to byście zmieniły zdanie.
Nie czytałam tych książek, może rzeczywiście zmieniłyby mój punkt widzenia. Prawidłowo użyta czarna wodza, na przygotowanym i rozgrzanym koniu, będącą "aktywna" przez krótki czas, tylko i wyłącznie w połączeniu z normalnymi wodzami, nie w celu siłowego zganaszowania, tylko do korekcji, konia źle pracującego z wędzidłem, w mojej opinii nie jest narzędziem sprawiającym ból.Oczywiście, zdarzają się nadużycia, w tym przypadku często, ale jest wielu niespektakularnych i niekontrowersyjnych ujeżdżeniowców, którzy stosują ją z korzyściami w treningu.
Tak jak mówiłam. Przeczytacie, dowiecie się więcej