Na obozie konnym widziałam, jak takie dwie dziewczyny jadły... cukierki dla koni. Czy takie cukierki są szkodliwe dla ludzi?Dla chemików i chemiczek podam skład cukierków, jakie ja daję koniom:Pszenica (25%) Kukurydza (25%) Jęczmień (22%) Mąka gryczana pastewna (10%) Soja (6%) Cukier (nie podano (np)) Wyciąg z luceryny (np) Olej (np) sól (np) Zapach zielonego jabłka (np) tlenek żelaza (również np) wilgoć: 9%Pytam się z ciekawości, nie zamierzam ich jeść :)
Próbowałam i żyję, więc chyba nieee ;)Moja koleżanka ciągle mi podbiera bananowe cukierki i sama je zjada xd Haha dziwne. Nic jej nigdy nie było w związku z tym.
Ja znam takich ludzi co nie dadzą niczego konikowi czego sami nie sporóbują; D także ... nie.. mysle, ze jesli by ludziom cos szkodzilo to na 100% nie dawano by tego koniomm .. .;)
No właśnie, gdyby ludziom to szkodziło to koniom tym bardziej by nie można by było ich podawać... ;P Ja osobiście przyznam się, że kiedyś spróbowałam karmę dla mojego psa i różne psie smakołyki xD Natomiast końskich jeszcze nie jadłam, ale znając mnie i moje głupie pomysły, spróbuję gdy nadaży się okazja, bo jeszcze takowej nie miałam ;D
Skoro konie je jedzą ludziom nie powinny zaszkodzić w małej ilości. A tak na marginesie są takie cukierki "Dla konia i jeźdźca". Mogą je jeść i ludzie i konie. Niezbyt smaczne bo mają taki ziołowy smak ale jak toś lubi to czemu nie :)
Na obozie konnym widziałam, jak takie dwie dziewczyny jadły... cukierki dla koni. Czy takie cukierki są szkodliwe dla ludzi?Dla chemików i chemiczek podam skład cukierków, jakie ja daję koniom:Pszenica (25%) Kukurydza (25%) Jęczmień (22%) Mąka gryczana pastewna (10%) Soja (6%) Cukier (nie podano (np)) Wyciąg z luceryny (np) Olej (np) sól (np) Zapach zielonego jabłka (np) tlenek żelaza (również np) wilgoć: 9%Pytam się z ciekawości, nie zamierzam ich jeść :)
Próbowałam i żyję, więc chyba nieee ;)Moja koleżanka ciągle mi podbiera bananowe cukierki i sama je zjada xd Haha dziwne. Nic jej nigdy nie było w związku z tym.
Ja także jadłam. Chyba truskawkowe, no nie blackhorse93? :D Były twarde, ale całkiem smaczne :P Nic mi po tym nie było.
Ja jadłam jabłkowe ciasteczka dla koni;P spoko były;p
Ja znam takich ludzi co nie dadzą niczego konikowi czego sami nie sporóbują; D także ... nie.. mysle, ze jesli by ludziom cos szkodzilo to na 100% nie dawano by tego koniomm .. .;)
No właśnie, gdyby ludziom to szkodziło to koniom tym bardziej by nie można by było ich podawać... ;P Ja osobiście przyznam się, że kiedyś spróbowałam karmę dla mojego psa i różne psie smakołyki xD Natomiast końskich jeszcze nie jadłam, ale znając mnie i moje głupie pomysły, spróbuję gdy nadaży się okazja, bo jeszcze takowej nie miałam ;D
Skoro konie je jedzą ludziom nie powinny zaszkodzić w małej ilości. A tak na marginesie są takie cukierki "Dla konia i jeźdźca". Mogą je jeść i ludzie i konie. Niezbyt smaczne bo mają taki ziołowy smak ale jak toś lubi to czemu nie :)
Kiedyś przywiozłam karme do takiej Pani (dla jej koni) to pierwsze co zrobiła to otworzyła i sama spróbowała xd