Mam pytanie: Czy jeśli się jeździ tylko rekreacyjnie (jakieś raz na dwa tygodnie) można osiągnąć sukcesy jeździeckie? (start w zawodach, a tym samym zdobycie odznaki jeździeckiej). Bo u mnie nie ma żadnych SKJ, jedynie ośrodki rekreacji konnej, nawet czasem zastanawiałam się: "Jeżeli mam tak mało kontaktów z końmi to może lepiej znaleźć inne hobby?" ale tak się nie dało, bo wciąż myślę o koniach. Z góry dziękuję za odpowiedź.P.S. Zaczęłam jeździć w tym roku, mam 9 lat. Nie wiem czy to nie za dużo na rozpoczęcie nauki jazdy konnej.Inni zaczynają jeździć, gdy mają 6 lat, a ja... Na toteż mi możecie odpowiedzieć.
Ja mam 14 lat, a zaczęłam jeździć jakiś miesiąc temu.Oczywiście, że dzieci zaczynają w wieku 5/6 lat, ale nie jest to jakaś granica. Moja kuzynka zaczęła jeździć w wieku 16 lat, teraz ma 18 i jeździ wspaniale. Jeździła tylko 1 na tydzień, czasami nawet na miesiąc, a w wakacje częściej. Teraz ma odznakę i jeździ na zawody. Nie jeździ sportowo, lecz rekreacyjnie, a na prawdę jest dobra. Pozdrawiam i myślę że pomogłam. :)
ja zaczęłam w moje 11 urodziny. Słyszałam, że jakaś doświadczona trenerka mówiła, że nie ma sensu posyłać dzieci na konie wcześniej niż ok.8 lat, bo doppiero później większość dzieci może naprawdę opanować jazdę konną. To oczywiście tylko jej opinia. Naprawdę, możesz zostać wspaniałym jeźdźcem, jeżdżąc tylko rekreacyjnie. Skąd wiesz, może w przyszłości zaczniesz jeździć sportowo? A jeśli nie, to nie trać nadzei. I nie porzucaj jazdy konnej, tylko dlatego, że nie trenujesz sportowo!!! Hobby to zajęcie, które zsprawia nam szczególną przyjemność. Jeśli to lubisz, kontynuuj naukę!!!
Jest możliwe jeżdżenie na zawody, jeśli np. masz własnego lub dzierżawionego konia w treningu, czyli ktoś będzie na nim codziennie jeździł, a Ty będziesz przyjeżdżała wtedy, kiedy znajdziesz czas, a raz na jakiś czas jeździła na zawody. Nie jest to dobre rozwiązanie, bo łapiesz bardzo słaby kontakt z koniem, nie będzie między Wami idealnej harmonii, ale jeśli nie ma innego rozwiązania, to chyba takie jest dobre. Koń i jeździec muszą się znać, obydwoje mieć wyrobioną kondycję. Odznaka - jasne!9 lat to nie jest za późno, jeśli pracujesz. :)
Jeśli chodzi o odznaki, to oczywiście że możesz zdawać. Najłatwiej i najprzyjemniej jest na obozach, ale normalnie też można i ośrodek powinien zapewnić konie, dla osób które ich nie mają. Jeśli o zawody chodzi to różni to bywa. Zależy czy chcesz jeździć skoki, czy ujeżdżenie. Pogadaj z instruktorami że chciałabyś zacząć robić coś więcej i czy jest taka możliwość. Nie wiem skąd jesteś, ale jest bardzo dużo stajni, które oferują treningi sportowe na swoich koniach, tyle że za większą opłatą ( w łódzkim jest to ok. 60 zł na godz. ale to różnie bywa). A jeśli chodzi o wiek w którym zaczęłaś, to nie ma najmniejszego problemu. ludzie zaczynają i w wieku 20 lat i uczą się tego bardzo dobrze. Ale przede wszystkim rada dla Ciebie: Cierpliwości! ;) Ja w twoim wieku jeździłam raz w tygodniu na konikach zimnokrwistych, a teraz bardzo dużo startuję. Musisz nauczyć się pewnych podstawowych rzeczy, kiedy będziesz dobrze trzymała się w siodle i umiała bez problemów kierować koniem we wszystkich chodach i zmieniać je możesz pokusić się o treningi indywidualne. Są droższe, ale dają o wiele więcej niż takie w grupie. Dowiedz się też kto najlepiej uczy, bo w moim i wielu moich koleżanek przypadku nauka polegała na tym, że w jednej stajni uczyli nas jednego, po czym po pół roku, czy roku zmiana stajni i oduczanie starych, złych nawyków a wpajanie nowych. Jeśli będziesz uczyła się od początku dobrze na pewno szybko uda Ci się coś osiągnąć ;)
Ja jeżdżę cztery lata,zaczęłam w wieku 9 lat. Jeździłam cały czas rekreacyjnie,aż znalazłam stajnię sportową ( LKS Stragona - tam był na wiosnę puchar świata w WKKW ) i trenuję tam. Teraz na zimę robię sobie tam przerwę,bo mają dość wąską ( a długą ) halę,właściwie dwie i ciężko mi się tam jeździ. Od 2012 zacznę jeździć na jakieś treningi z trenerką. Pierwsza stajnia mnie dużo nauczyła,ale Stragona mnie dodatkowo "doskonali" :) . Oczywiście w stajni sportowej jest lepsza przyszłość ;-]
ja zacząłem jeździć w wieku 14lat teraz mam 15 i odnoszę sukcesy w zawodach wiek nie gra roli ważne jest czy ma się dobrego instruktora, czas do tego, pieniądzem i przede wszystkim się to kocha to można osiągnąć wszystko co się tylko chce
nie jest granicą wiek, a raczej regularność Twoich jazd. Trening raz na dwa tygodnie, a nawet raz w tygodniu to jest nic, żeby startować w zawodach nawet towarzyskich trzeba jeździć minimum te 3-4 razy w tyg. wiadomo, że jak masz konia to więcej.
Mam pytanie: Czy jeśli się jeździ tylko rekreacyjnie (jakieś raz na dwa tygodnie) można osiągnąć sukcesy jeździeckie? (start w zawodach, a tym samym zdobycie odznaki jeździeckiej). Bo u mnie nie ma żadnych SKJ, jedynie ośrodki rekreacji konnej, nawet czasem zastanawiałam się: "Jeżeli mam tak mało kontaktów z końmi to może lepiej znaleźć inne hobby?" ale tak się nie dało, bo wciąż myślę o koniach. Z góry dziękuję za odpowiedź.P.S. Zaczęłam jeździć w tym roku, mam 9 lat. Nie wiem czy to nie za dużo na rozpoczęcie nauki jazdy konnej.Inni zaczynają jeździć, gdy mają 6 lat, a ja... Na toteż mi możecie odpowiedzieć.
Ja mam 14 lat, a zaczęłam jeździć jakiś miesiąc temu.Oczywiście, że dzieci zaczynają w wieku 5/6 lat, ale nie jest to jakaś granica. Moja kuzynka zaczęła jeździć w wieku 16 lat, teraz ma 18 i jeździ wspaniale. Jeździła tylko 1 na tydzień, czasami nawet na miesiąc, a w wakacje częściej. Teraz ma odznakę i jeździ na zawody. Nie jeździ sportowo, lecz rekreacyjnie, a na prawdę jest dobra. Pozdrawiam i myślę że pomogłam. :)
ja zaczęłam w moje 11 urodziny. Słyszałam, że jakaś doświadczona trenerka mówiła, że nie ma sensu posyłać dzieci na konie wcześniej niż ok.8 lat, bo doppiero później większość dzieci może naprawdę opanować jazdę konną. To oczywiście tylko jej opinia. Naprawdę, możesz zostać wspaniałym jeźdźcem, jeżdżąc tylko rekreacyjnie. Skąd wiesz, może w przyszłości zaczniesz jeździć sportowo? A jeśli nie, to nie trać nadzei. I nie porzucaj jazdy konnej, tylko dlatego, że nie trenujesz sportowo!!! Hobby to zajęcie, które zsprawia nam szczególną przyjemność. Jeśli to lubisz, kontynuuj naukę!!!
Jest możliwe jeżdżenie na zawody, jeśli np. masz własnego lub dzierżawionego konia w treningu, czyli ktoś będzie na nim codziennie jeździł, a Ty będziesz przyjeżdżała wtedy, kiedy znajdziesz czas, a raz na jakiś czas jeździła na zawody. Nie jest to dobre rozwiązanie, bo łapiesz bardzo słaby kontakt z koniem, nie będzie między Wami idealnej harmonii, ale jeśli nie ma innego rozwiązania, to chyba takie jest dobre. Koń i jeździec muszą się znać, obydwoje mieć wyrobioną kondycję. Odznaka - jasne!9 lat to nie jest za późno, jeśli pracujesz. :)
Jeśli chodzi o odznaki, to oczywiście że możesz zdawać. Najłatwiej i najprzyjemniej jest na obozach, ale normalnie też można i ośrodek powinien zapewnić konie, dla osób które ich nie mają. Jeśli o zawody chodzi to różni to bywa. Zależy czy chcesz jeździć skoki, czy ujeżdżenie. Pogadaj z instruktorami że chciałabyś zacząć robić coś więcej i czy jest taka możliwość. Nie wiem skąd jesteś, ale jest bardzo dużo stajni, które oferują treningi sportowe na swoich koniach, tyle że za większą opłatą ( w łódzkim jest to ok. 60 zł na godz. ale to różnie bywa). A jeśli chodzi o wiek w którym zaczęłaś, to nie ma najmniejszego problemu. ludzie zaczynają i w wieku 20 lat i uczą się tego bardzo dobrze. Ale przede wszystkim rada dla Ciebie: Cierpliwości! ;) Ja w twoim wieku jeździłam raz w tygodniu na konikach zimnokrwistych, a teraz bardzo dużo startuję. Musisz nauczyć się pewnych podstawowych rzeczy, kiedy będziesz dobrze trzymała się w siodle i umiała bez problemów kierować koniem we wszystkich chodach i zmieniać je możesz pokusić się o treningi indywidualne. Są droższe, ale dają o wiele więcej niż takie w grupie. Dowiedz się też kto najlepiej uczy, bo w moim i wielu moich koleżanek przypadku nauka polegała na tym, że w jednej stajni uczyli nas jednego, po czym po pół roku, czy roku zmiana stajni i oduczanie starych, złych nawyków a wpajanie nowych. Jeśli będziesz uczyła się od początku dobrze na pewno szybko uda Ci się coś osiągnąć ;)
Ja jeżdżę cztery lata,zaczęłam w wieku 9 lat. Jeździłam cały czas rekreacyjnie,aż znalazłam stajnię sportową ( LKS Stragona - tam był na wiosnę puchar świata w WKKW ) i trenuję tam. Teraz na zimę robię sobie tam przerwę,bo mają dość wąską ( a długą ) halę,właściwie dwie i ciężko mi się tam jeździ. Od 2012 zacznę jeździć na jakieś treningi z trenerką. Pierwsza stajnia mnie dużo nauczyła,ale Stragona mnie dodatkowo "doskonali" :) . Oczywiście w stajni sportowej jest lepsza przyszłość ;-]
ja zacząłem jeździć w wieku 14lat teraz mam 15 i odnoszę sukcesy w zawodach wiek nie gra roli ważne jest czy ma się dobrego instruktora, czas do tego, pieniądzem i przede wszystkim się to kocha to można osiągnąć wszystko co się tylko chce
nie jest granicą wiek, a raczej regularność Twoich jazd. Trening raz na dwa tygodnie, a nawet raz w tygodniu to jest nic, żeby startować w zawodach nawet towarzyskich trzeba jeździć minimum te 3-4 razy w tyg. wiadomo, że jak masz konia to więcej.