wytok zakłada się, aby koń nie zadzierał zbyt mocno głowy do góry. jest przydatny w skokach. powinien być tak ustawiony (jego długość), ale nie działał, gdy ma dobrze głowę. jeśli koń nie zadziera głowy nie trzeba go używać :)
Czy znacie konia który nie zadziera głowy?Moim zdaniem jest to pytanie z cyklu:czy jeździec powinien w czasie jazdy założyć kask lub czy zawodnik wkkw lub trailowy powinien ubrać kamizelkę ochronną i kask?Odpowiedź wydaje się oczywista, ale widać że nie dla wszystkich.Wytok to poprawa bezpieczeństwa jeźdźca, dla wyjaśnienia podaję że powoduje on szarpnięcie wędzidła w pysku konia przy nadmiernym, gwałtownym uniesieniu głowy przez konia. Czy szarpnięcie nastąpi i zdyscyplinuje konia zależy od jeźdźca. I tak gdy odda on wodze nic takiego nie będzie się działo, ale najczęściej w odruchu przynajmniej je mocnej przytrzyma i wtedy efektem będzie owo szarpnięcie. Samo noszenie wysoko głowy przez konia nie jest niebezpieczne ale gwałtowne jej zadarcie najczęściej jest efektem przestraszenia i lub chęci wspięcia się, a to już zachowania niebezpieczne.Jeszcze skoro mowa o stosowaniu wytoku może słowo o jego regulacji: jeśli wyznaczymy na szyi konia punkt który znajduje się w połowie jej długości i jednocześnie w połowie jej szerokości i w to miejsce przyłożymy kółko wytoku przez które przeciąga się wodze a sam wytok jest zapięty do popręgu i naciągnięty, uznać możemy że jest prawidłowo wyregulowany.
Chciałam się zapytać po co koniu wytok i jak jest nie potrzebny czy jest sens by koń go miał?
wytok zakłada się, aby koń nie zadzierał zbyt mocno głowy do góry. jest przydatny w skokach. powinien być tak ustawiony (jego długość), ale nie działał, gdy ma dobrze głowę. jeśli koń nie zadziera głowy nie trzeba go używać :)
Jak koń nie zadziera głowy do góry to wytok nie jest mu potrzebny :)
Gdy koń podczas jazdy zadziera głowę do góry, to powinnaś kupić wytok. Jeśli nie, to jest zbędny..
Wytok jest także po to, że jak jeździec zadziera ręce za mocno do góry to wędzidło nie rani pyska konia. :)
Czy znacie konia który nie zadziera głowy?Moim zdaniem jest to pytanie z cyklu:czy jeździec powinien w czasie jazdy założyć kask lub czy zawodnik wkkw lub trailowy powinien ubrać kamizelkę ochronną i kask?Odpowiedź wydaje się oczywista, ale widać że nie dla wszystkich.Wytok to poprawa bezpieczeństwa jeźdźca, dla wyjaśnienia podaję że powoduje on szarpnięcie wędzidła w pysku konia przy nadmiernym, gwałtownym uniesieniu głowy przez konia. Czy szarpnięcie nastąpi i zdyscyplinuje konia zależy od jeźdźca. I tak gdy odda on wodze nic takiego nie będzie się działo, ale najczęściej w odruchu przynajmniej je mocnej przytrzyma i wtedy efektem będzie owo szarpnięcie. Samo noszenie wysoko głowy przez konia nie jest niebezpieczne ale gwałtowne jej zadarcie najczęściej jest efektem przestraszenia i lub chęci wspięcia się, a to już zachowania niebezpieczne.Jeszcze skoro mowa o stosowaniu wytoku może słowo o jego regulacji: jeśli wyznaczymy na szyi konia punkt który znajduje się w połowie jej długości i jednocześnie w połowie jej szerokości i w to miejsce przyłożymy kółko wytoku przez które przeciąga się wodze a sam wytok jest zapięty do popręgu i naciągnięty, uznać możemy że jest prawidłowo wyregulowany.