Dopiero niedawno zaczęłam jazdę konną. No i kłusuje już sama ale mam pewien problem. Co zrobić żeby stopa nie wpadała mi głeboko w strzemię jak anglezuje?
spróbuj się tez bardziej rozluźnić i bardziej korzystać z ruchu konia niż własnych sił przy unoszeniu się - prawdopodobnie masz dość sztywne nogi i zbyt wysoko pietę, a przy unoszeniu się lecisz cała do przodu, nogi też - stąd taki efekt. Spokojnie, początki zawsze są nie takie jak chcemy, ale to minie, ćwicz i czerp przyjemność z jazdy, zobaczysz - będzie OK :)
Problem może też być w butach jeżeli Twoje oparcie jest nie stabilne a buty słabe do jazdy lub za duże noga będzie Ci jeszcze bardziej wpadać. Ale początkowo będzie to raczej kwestia braku oparcia w strzemionach
Tak buty są bardzo ważne jest ogromna różnica jeżdżąc np w trampkach a w oficerkach.Dokładnie, dopiero gdy zamieniłam trampki na oficerki zauważyłam konkretną zmianę na lepsze ;)
Dopiero niedawno zaczęłam jazdę konną. No i kłusuje już sama ale mam pewien problem. Co zrobić żeby stopa nie wpadała mi głeboko w strzemię jak anglezuje?
Sprawdź, czy nie masz za długich strzemion i staraj się trzymać piętę nisko do dołu i przede wszystkim nie zniechęcaj się, bo z czasem się wprawisz.
spróbuj się tez bardziej rozluźnić i bardziej korzystać z ruchu konia niż własnych sił przy unoszeniu się - prawdopodobnie masz dość sztywne nogi i zbyt wysoko pietę, a przy unoszeniu się lecisz cała do przodu, nogi też - stąd taki efekt. Spokojnie, początki zawsze są nie takie jak chcemy, ale to minie, ćwicz i czerp przyjemność z jazdy, zobaczysz - będzie OK :)
Problem może też być w butach jeżeli Twoje oparcie jest nie stabilne a buty słabe do jazdy lub za duże noga będzie Ci jeszcze bardziej wpadać. Ale początkowo będzie to raczej kwestia braku oparcia w strzemionach
Tak buty są bardzo ważne jest ogromna różnica jeżdżąc np w trampkach a w oficerkach.
Tak buty są bardzo ważne jest ogromna różnica jeżdżąc np w trampkach a w oficerkach.Dokładnie, dopiero gdy zamieniłam trampki na oficerki zauważyłam konkretną zmianę na lepsze ;)
Przy każdym "podskoku" kłusa powinnaś mocniej obciążyć strzemiona + obciągnąć piętę w dół.