Reklama
  • agalyba2011-12-30 14:59:08

    Jestem początkującym jeźdźcem i mam zamiar zakupić te rzeczy:bryczesy -> http://www.decathlon.com.pl/PL/bryczesy-new-schooling-69525841/ sztylpy -> http://wstadzie.iai-shop.com/product-pol-114-Sztylpy-API-BASIC-czarne.htmlsztyblety -> http://www.fouganza.com/EN/schooling-jodhpur-boots-52649869/ Czy będzie to dobry wybór? Nie chcę od razu wydawać fortuny na strój.Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich ; - )

  • kamilka13146 2011-12-30 15:23:40

    Mysle ze spokojnie ci starczy ;)

  • Wikusioweziowata 2011-12-30 15:26:50

    Powiem Ci jedną rzecz. Nie polecam sprzętu od Fouganzy. Miałam sztylpy z tej firmy, rękawiczki a koleżanka chyba kamizelkę o ile pamiętam... Wszystko nam się rozleciało po ... roku użytkowania (mi rękawiczki wcześniej) ... Jeździłyśmy wtedy niezbyt zaawansowanie (zero skoków, tylko kilka galopów czasem.), a jednak nawet 1 godziny dziennie nie wytrzymały przez rok. Jeśli naprawdę myślisz o tym, żeby na serio jeździć , to polecam inne firmy, ja na przykład mam sztylpy z firmy Bonidos, i wytrzymują codzienne użytkowanie co najmniej 2 godzinne, już 2 rok je mam. Były na przecenie w jeździeckim w Arcusie (Olsztyn) i kosztowały mnie.... 75 złotych. Bryczesy mam Pikeur (bo mi się trafiły w szmateksie za 10 zł! Nowe, pistacjowe a drugie za 15zł białe, tej samej firmy). Opłaca się w takich miejscach szukać bryczesów, często trafiają się też kamizelki (nie ochronne, ale takie "końskie" ;) ) i czasem oficerki, chociaż tych używanych nie polecam ;) Sztyblety... Na tą chwilę nie mam, jakoś po 3 latach się rozpadły... Właśnie na takowe zbieram, ale miałam takie z firmy Elt Paris bodajże (nie mam pamięci do nazw, tamte inne pamiętałam bo są popularne i nie dawno kupowałam :P ). Morał tej bajki jest krótki i niektórym znany - Fouganza to firma, którą unikamy ;)

  • Kejjroll 2011-12-30 15:52:20

    Powiem Ci jedną rzecz. Nie polecam sprzętu od Fouganzy. Miałam sztylpy z tej firmy, rękawiczki a koleżanka chyba kamizelkę o ile pamiętam... Wszystko nam się rozleciało po ... roku użytkowania (mi rękawiczki wcześniej) ... Jeździłyśmy wtedy niezbyt zaawansowanie (zero skoków, tylko kilka galopów czasem.), a jednak nawet 1 godziny dziennie nie wytrzymały przez rok. Jeśli naprawdę myślisz o tym, żeby na serio jeździć , to polecam inne firmy, ja na przykład mam sztylpy z firmy Bonidos, i wytrzymują codzienne użytkowanie co najmniej 2 godzinne, już 2 rok je mam. Były na przecenie w jeździeckim w Arcusie (Olsztyn) i kosztowały mnie.... 75 złotych. Bryczesy mam Pikeur (bo mi się trafiły w szmateksie za 10 zł! Nowe, pistacjowe a drugie za 15zł białe, tej samej firmy). Opłaca się w takich miejscach szukać bryczesów, często trafiają się też kamizelki (nie ochronne, ale takie "końskie" ;) ) i czasem oficerki, chociaż tych używanych nie polecam ;) Sztyblety... Na tą chwilę nie mam, jakoś po 3 latach się rozpadły... Właśnie na takowe zbieram, ale miałam takie z firmy Elt Paris bodajże (nie mam pamięci do nazw, tamte inne pamiętałam bo są popularne i nie dawno kupowałam :P ). Morał tej bajki jest krótki i niektórym znany - Fouganza to firma, którą unikamy ;)ja też chodzę po lumpach xdKupiłam se kilka par orginalnych bryczesów jedne białe które już mam rok i jak nowe, kamizelke co w sklepach po 300 zł chodzą, oficerki gumowe po 30 zł a już mam je rok i sie nie rozwaliły:Pmoje koleżanki kupują jak sie trafią sztylpy jedna sztyblety znalazła :Dopłaca się chodzić bo można znaleźć orginalne ciuchy za tak niewiele.

  • Reklama
  • redakcja 2011-12-30 16:01:29

    Ja tam mam większość rzeczy z Fouganzy i większość rzeczy jest ok. Nie polecam kasków tych plastikowych, bo moja koleżanka raz uderzyła głową przy upadku i pękł jej na pół. Na szczęście ochronił jej głowę, ale lepiej zainwestować w porządny kask za ok. 200zł z atestem niż wydać 80zł na plastik i styropian... ; ) Jest to jedyna rzecz, którą nie polecam z tej firmy z tych rzeczy, które ja używałam.Bryczesy z Fouganzy, te co pokazałeś, mam. Oczywiście damskie. ; ) Są bardzo dobre, elastyczne, tanie. Nie mechacą się. Jeżdżę w nich raz w tygodniu i są w bdb stanie. Przetrwały nawet obóz jeździecki (2h dziennie jazd). Polecam.Co do sztybletów. Te z Fouganzy gumowe niczym nie różnią się od gumowców innych firm, a są chyba najtańsze. Jednak ja nie polecam gumowych butów czy to Fouganzy czy innej firmy, gdyż są niewygodne i noga się w nich poci w lecie, a w zimie jest w nich bardzo zimno... Jeśli nie masz zamiaru rezygnować z jazdy konnej to kup skórzane, można je dostać już od 120zł. Ja po roku męczenia się w gumowych zakupiłam skórzane i mogłam je kupić już na początku. . . Co do sztylpów to te, co pokazałeś, wiele osób ma w mojej stajni, więc muszą być pewnie dobre. Nie kupuj zamszowych, bo wg mnie ciężko się je czyści, a taką skórkę syntetyczną przejeżdżasz szmatką i są czyste. Mam nadzieję, że pomogłam.

  • emolkaa 2011-12-30 16:18:33

    Lilith dobrze mówi ;) też mam z Fouganzy  kilka rzeczy i są na razie okey. A sztyblety kupiłam z dwoiny - żałuję - ciężko się czyszczą :/

  • Oczy Nocy 2011-12-30 17:23:30

    Na początek warto kupić też kask. Bo jednak stajenne nie zawsze są fajne :/Ja mam bryczesy z Decathlonu i już drugi rok trzymają się całkiem dobrze.

  • eldzik99 2011-12-30 17:57:07

    Sprzęt fajny i pamiętaj o toczku ! Właściwie z całego ubrania to on jest najważniejszy :)Te sztylpy nie są z fajne bo gumowe i noga się poci. Koleżanka je miała i mówiła że nie są  wygodne i źle się w nich jeździ. Ja sobie kupiłam na allegro używane, skórzane w bardzo dobrym stanie za prawie 80 zł :) Myślałam także o tych z decathlonu ale zrezygnowałamPozdrowionka :)

  • Reklama
  • eldzik99 2011-12-30 18:00:06

    Sorki pomyliłam się - chodziło mi o sztyblety :)

  • Oczy Nocy 2011-12-30 18:36:42

    A ja mam i sztyblety i oficerki, a jeżdżę w adidasach. Po prostu w nich jest mi najwygodniej. Więc nad butami to bym się zastanawiała czy kupować.

  • Rpodkowa 2012-01-15 18:16:26

    Tak myślę , że będzie dobre.

  • karmenka 2012-01-15 19:22:12

    będzie ok :)

  • Reklama
  • igulek 2012-01-16 09:57:45

    Ja ma rękawiczki FouganzySztyblety - HippikaKask-Fouganzy-Bryczesy - Cavalliero i FouganzaSkarpetki- FouganzyTylko Sztylpów mi brakuje ale chuba sobie kupię firmy Fair PlayFouganza to dobra firma ale sztybletów z niej nie radzę kupować

  • victoria2511 2012-01-16 11:53:33

    ja mam bryczesy,kask i oficerki z Fouganzy i jestem bardzo zadowolona.Nie były też drogie a są naprawdę $uper.Bardzo polecam tą firmę.

  • PikeurPolska 2012-11-26 15:11:40

    Fakt, że tyle używanych spodni Pikeura trafia na wtórny rynek bardzo dobrze o nas swiadczy - bo skoro juz eksploatowane spodnie slużą nam jeszcze czasem kilka lat, to znaczy, że są świetnej jakosci. Nie zapomnę mojej pierwszej kamzelki Tiga kupionej właśnie w second handzie. Wiele osób tak zaczyna a potem kupuje już nowe modele w sklepach. Pikeur pozdawia! 

  • marinette 2012-11-27 18:51:19

    Ja też mam dużo rzeczy z fouganzy, bo kupiłam je jak zaczynałam jeździć i jest ok, może nie jakoś świetnie, ale nie mam jakiejś wielkiej potrzeby wymieniania, mimo że na przykład buty i czapsy mam z 3 lata, tylko bryczesy po wielu praniach trochę się pogorszyły, ale sprawdzały się też z 2, czy 3 lata, a toczek to mam wręcz od początku jazdy, czyli prawie 5 lat z decathlonu, ale nie jestem pewna, czy to fouganza, czy co.

  • Midnight 2012-11-28 23:45:18

    Najważniejszy na poczatek to jest KASK ! Dobrze dopasowany , z atestem. Potem sa sztylpy ,które bezproblemu nałożysz na addiasy , a jeździć możesz w legginasch. Potem dopiero zainwestuj w bryczesy , sztyblety i rękawiczki,

  • Reklama
  • prada55 2012-12-05 16:26:22

    Szczerze powiedziawszy ja nie widziałam tych rzeczy, ponieważ nie chcę mi się otworzyć, ale nie polecam kupować na początku takich rzeczy.Ja jeżdżę od ponad dwóch i pół lat, i najpierw zakupiłam toczek, potem bryczesy, sztyblety i skarpetki jeździeckie. Oczywiście nie musisz kupować toczku, może to równie dobrze być kask. Ja akurat mam toczek firmy Jabu, i jestem bardzo zadowolona - można go prać, nie wiem jeszcze tylko jak chroni głowę - powinien bardzo dobrze, ale ja nie próbowałam jeszcze.  Pozdrawiam.

  • redakcja 2012-12-05 17:08:41

    Ja mam bryczesy, kask, sztyblety i rękawiczki z Fouganzy. Jestem z zakupu zadowolona. Było niedrogo i porządnie (jak na te ceny). Jedynie rękawiczki wytrzymują mi max. pół roku, ale to dlatego, że są to te za 10zł a ja jeżdżę prawie codziennie. Dla początkującego jeźdźca ten sklep to dobry wybór. Sama zaczynałam od tej marki.

  • SiwaAga 2012-12-05 21:30:28

     Oczywiście nie musisz kupować toczku, może to równie dobrze być kask.   nie nie i nie- nie "równie dobrze" ale to koniecznie powinen być kask!

  • selgom98 2012-12-06 13:27:45

    komplet jest ok, a Fouganza to dobra firma

  • paula04 2012-12-06 18:30:40

     Oczywiście nie musisz kupować toczku, może to równie dobrze być kask.   nie nie i nie- nie "równie dobrze" ale to koniecznie powinen być kask!Dlaczego kask? Ja jeździłam w toczku z atestem i trzy pkt. zapięciem i po upadku na beton kupiłam nowy, ale tamten był fantastyczny! Ogólnie polecam też kaskotoczki, a co do Fouganzy ja mam i jest to dobra firma. Szczególnie polecam bryczesy jeśli chcecie niedrogo kupić

  • GabaKoniara10 2013-01-08 13:27:15

    Według mnie na razie noś na jazdę tylko leginsy, oficerki, zwykła bluzka. Jedynie polecam do kupienia bacik albo palcat, swój toczek, ewentualnie rękawiczki. Nie wiadomo co może się zdarzyć i tak jak napisałaś ,,...po co wydawać od razu fortunę..". Mam nadzieję, że pomogłam;-)



Reklama
Reklama