Reklama
  • Paula0082011-03-09 16:21:09

    Jakie jest wasze zdanie o kastracji Ogierów ??..

  • horselover 2011-03-09 16:30:33

    Moim zdaniem, jeżeli ogier nie ma kryć, to kastracja jest najlepszym wyjściem.Takie trzymanie ogiera bez możliwości, żeby krył jest ciut okrutne, bo to facet, on potrzebuje takich rzeczy, a jak wykastrujesz, to nie ma problemu.Zresztą często wałachy są spokojniejsze, no i nie ma problemów typu:On musi chodzić na pastwisko osobno.Pozdrawiam ;)

  • Karolla 2011-03-09 16:35:21

    Jeśli koń stoi w stajni bez klaczy, to może zostać, ale wraz zwiekiem przy klaczach (nawet bez nich) będzie mu "odwalało"... nawet moj, jak był jeszcze ogierem to miał odchyły, a stał sam... więc jeśli chcesz mieć spokojniejszego, łatwiejszego w układaniu konia to radzę Ci go wykastrować, ale wiele też zalezy od charakteru konia... ;)

  • Paula008 2011-03-09 16:38:55

    No ; ) .. Moja koleżanka ma problem z kastracją bo nie wie co ma robić i jej podobnie wytłumaczyłam ..           Ja na szczęście mam Klacz ;D Thank you ;D

  • Reklama
  • redakcja 2011-03-09 17:09:03

    w pełni zgadzam się z dziewczynami wyżej . !;D

  • redakcja 2011-03-10 15:22:36

    Jeżeli ogier wariat - to bym się nawet nie zastanawiała. Ale już dziewczyny sporo powiedziały -  wszystko zależy od warunków w jakich koń żyje.Mi mówiono, że ogier z klaczami lepiej się chowa, a z ogierami to dopiero dostaję bzika.... czy tak jest, to nie wiem. Na 100% tylko wiem, że tak jest u bydła (spokojniejsze są byki wtedy, gdy hoduje się je w pobliżu krów). Wynika to też z charakteru stadnego - jeśli ogier ma swój haremik to też będzie zadowolony.No i kwestia cenności krwi - jeżeli to byłby wybitnie utalentowany koń sportowy to za Chiny bym go nie wykastrowała (mimo iż mówią, że głupiego gatunku się nie chowa).

  • Wikusioweziowata 2011-05-29 11:20:15

    Ja uważam , że lepiej kastrować. Sama mam Wałacha i ogiera, i ogier czasami uważa ze ten wałach to klacz. Co jest niebezpieczne jak jeżdżę na Wikingu (5 letni wałach huculski). Wezio (2 letni ogier huculski) na nas wskakuje, to nie jest ani bezpieczne ani fajne >.< Jeśli ma być to koń do jazdy i na zawody to lepiej kastrować bo w razie zawodów - tam też są klacze! A co jeśli ogier stwierdzi że chce kryć w czasie np. przejazdu parkuru ? Ja nie ryzykuję i Wezia kastruję.

  • wiolas22 2011-05-29 12:11:28

    Ja też jestem za kastracją jeżeli ogier nie jest przeznaczony do krycia. Mojemu arabkowi co prawda nie odbijało, właściwie przed kastracją był tak samo spokojny jak jest teraz. Ale serce bolało jak wszystkie konie chodziły razem po łące a on musiał być odizolowany i stał samotnie. Po kastracji miło było popatrzeć jak mógł razem ze stadem się wybiegać. Nie patrzył już tęsknie zza ogrodzenia.

  • Reklama
  • Totilasowa 2011-05-29 13:38:48

    Jeśli nie masz zamiaru konia kryć , to radzę wykastrować . Ogier potrzebuje tych "chwili" . Nie będzie właśnie problemu z chodzeniem osobno na pastwiska itp . Wałachy zazwyczaj są spokojniejsze :)

  • Vegas 2011-06-20 21:02:40

    Też jestem za kastracją. Dla konie najważniejsze jest stado! Samotny będzie nieszczęśliwy więc nie ma co trzymać ogiera "dla szpanu".

  • ugabuga 2011-06-20 21:36:27

    Tak jak wszyscy mówią powyżej, jeżeli ten ogier nie kryje, nie jakoś super utalentowany czy po prostu nie jest dobrym reproduktorem to nie warto żeby się męczył. Zwłaszcza, że najczęściej ogiery to nie są proste konie.Trzeba się liczyć z tym, że zawsze konie będą ważniejsze. Wiem bo sama jeżdżę tylko i wyłącznie na ogierach i jak bym mogła to bym też parę wykastrowała. Ale najgorzej jest jak ogier kryje regularnie... :pTakże ja jestem za kastracją.

  • jadzz 2011-06-20 21:47:34

    wszystko zalezy od zachowania i charakteru konia, bo niektóre ogierki moga być nawet miłe :) ale i tak jestem nza kastracja, bo po co koń się ma męczyc ;p

  • Reklama
  • izapyza 2011-06-21 00:06:54

    A ja znam problem od strony jazdy na szkółkowych koniach i ogiery wspominam zdecydowanie najlepiej. Wałachy- to konie zmulone, niechętne do pracy...Moim zdaniem podstawową sprawą jest niestety wygoda- mało kto ma ochotę przyjąc do stajni ogiera i ludzie decydują się na prostsze rozwiązania czyli kastracje...Ale jest nieprawda zdecydowanie że ogier nie może stac w stajni w której jest klacz, albo nie może chodzic na ujezdzalni jak jest klacz... Najgorsze problemy są z ogierami które kryja, ale jak ogier nie jest u zywany do rozrodu to taka sytuacja że na zawodach nie da się nad nim zapanowac bo zechcial kryc jest raczej niemozliwa...

  • Julia Koniara 2011-06-21 08:19:51

    Uważam, że jeżeli ogier nie jest reproduktorem - to warto go wykastrować, jeżeli ma pracować z dziećmi lub być koniem szkółkowym. Wałachy są o wiele spokojniejsze niż ogiery - są bardziej zrównoważone emocjonalnie, nie pędzą do każdej klaczy w okresie rui i w ogóle są łatwiejsze. Ale jeżeli na ogierze ma jeździć osoba doświadczona, to nie musi go kastrować - musi jednynie załatwić mu boks z dala od klaczy i wiedzieć, jak z nim postępować.

  • wiolas22 2011-06-21 08:49:52

    izapyza nie ma znaczenia czy ogier już krył czy nie. Tu w grę wchodzą hormony i nie ma takiej siły żeby ogier będący na pastwisku z klaczą nie będzie chciał jej kryć. On co prawda nie wie jeszcze co to znaczy, ale hormony nim będą kierować. Na zawodach może być różnie, niech pojawi się klacz w trakcie rui i już może być niebezpiecznie. Oczywiście jeżeli na ogierze jedzie osoba ogarnięta to jest w stanie go utrzymać, ale jeżeli będzie to jakiś junior to sytuacja nie będzie już zbyt miła. 

  • izapyza 2011-06-21 16:59:19

    chyba mnie zle zrozumiałas....wiadomo, że na pastwisku nie mozna wpuścic ogiera z klaczą bo instynkt wezmie górę...ale ja jezdziłam w szkółce , byly tam dwa spokojne ogiery i chodziły nawet pod początkującymi. Nigdy się nic nie zdarzyło, tylko instruktor mówił zawsze żeby nie jechac bezpośrednio za klaczą, bo skończyłoby się to wiadomo jak... nie było jakichś problemów z utrzymaniem ich, itp.z tego co słyszałam ogiery co już kryly są  trudniejsze do opanowania i podobno w takich stajniach nie zatrudnia się kobiet jako stajennych bo taki ogier mógzłb byc niebezpieczny jakby wyczuł miesiączkę... :( 

  • wiolas22 2011-06-21 18:17:32

    Z tą miesiączką to też bajki, mam sporo koleżanek jeżdżących na ogierach i jak na razie żadnej z nich żaden krzywdy nie próbował zrobić. Oczywiście, że są ogiery z tak spokojnym charakterem, że nie sprawiają żadnych kłopotów, ba nawet znam bardzo dobrze ogiera arabskiego który zachowuje się jak zwykły misiek. Jednak trzeba wziąć pod uwagę fakt, że koń to zwierze stadne i sytuacja gdzie musi patrzeć zza ogrodzenia pastwiska na stado nie jest dla niego ani przyjemna ani tym bardziej naturalna. Ja swojego wykastrowałam głównie z tego powodu, widać było jak strasznie tęsknił za bieganiem i zabawami ze stadem. 

  • Reklama
  • ugabuga 2011-06-21 20:59:52

    Rany nie wierzcie w takie bzdury. Kobiety nie powinny pracować z ogierami bo mają miesiączkę, totalna bzdura. Ja jestem kobietą, pracuję  i jeżdżę tylko na ogierach i pierwszy raz o czymś takim słyszę. Boki zrywać :D Izapyza- napisałaś, że wałachy, to konie zamulone i niechętne do pracy. Niestety ale najczęściej jest tak, że ogólnie konie szkółkowe mają mniej wigoru, nie są jakieś chętne do pracy. W sumie nie dziwie im się. Oczywiście jeżeli chodzi o ogiery, to może przebywać razem z klaczą w jednej stajni. Ale nie jakoś w boks w boks, tylko w odpowiedniej odległości. Co do tego jestem pewna. Na ujeżdżalni wiadomo, może ktoś jeździć na klaczy i jeszcze ktoś inny na ogierze. Tylko zawsze trzeba się liczyć z ryzykiem. Tak jak napisała wiolas, ogierem najczęściej rządzą hormony. I jeździec niedoświadczony mógłby sobie nie poradzić.I nadal twierdzę, że jeżeli ogier nie jest reproduktorem, to na prawdę szkoda, żeby się męczył. Bo niestety ogier nie kryjący, to jest "trochę nieszczęśliwy" :D

  • Olka96 2011-06-21 22:00:15

    A ja z kolei znam takiego pana który ma 3 ogiery, każdy z nich stoi w osobnej części padoku. Jeden ma już 26 lat jest to jakaś ukraińska rasa dalej kryje klacze, jeździ na zawody w ujeżdżeniu kiedyś startował w skokach. Jest taki spokojny że jego właściciel nie obawia się że mu ,,odwali"" na zawodach, on tak jakby rozumie powagę sytuacji że przyjechał rywalizować a nie kryć. W ogóle te jego konie to tak są wychowane, np. przy czyszczeniu tylko wystawisz rękę a koń sam podniesie i poda ci swoją nogę! Ale zaznaczając że nie ma tam u nich żadnych klaczy!

  • wiolas22 2011-06-21 22:15:00

    Właśnie powinnaś od tego zacząć, że nie ma tam klaczy. Nie wiadomo czy byłyby tak samo spokojne i wyluzowane jakby pod nosem spacerowały im klaczki w rui. Koń sportowy (mam na myśli prawdziwego konia sportowego a nie takiego który dwa razy w roku pojedzie na zawody towarzyskie) jest z reguły tak skupiony na zawodach, że nie rozprasza go obecność klaczy. 

  • izapyza 2011-06-21 22:51:08

    "Rany nie wierzcie w takie bzdury. Kobiety nie powinny pracować z ogierami bo mają miesiączkę, totalna bzdura."Może to i bzdury, ale wiem że w tych dużych państwowych stadach ogierow często nie zatrudniano kobiet jako stajennych z uwagi na to. Ja nic osobiście podobnego nie zaobserwowałam, ale nie miałam tez do czynienia z ogierami uzywanymi do reprodukcji.Co do koni szkółkowych- oczywiście że im się chce mniej, ale wałachy to już wypadają po prostu tragicznie, z kilkoma może wyjątkami. W zasadzie zwierze praktycznie kazdego gatunku po kastracji staje się b. leniwe, np. kocury zwykle również tyja...Piszecie tez o tym męczeniu się- a co z klaczami- one są oziębłe? :)Przy okazji chciałam spytac czy ktoś wie- czy ogiera można dac na pastwisko z zazrebioną klaczą? Bo kiedyś mi się obiło o uszy że one jakoś wyczuwają po zapachu i nie tkną takiej klaczy..

  • ugabuga 2011-06-22 00:24:38

    W stadach nie zatrudnia się zazwyczaj kobiet,bo kobiety zazwyczaj są dużo słabsze od mężczyzn. A jak ogier idzie do krycia, to najczęściej trzeba mieć dużo siły, uwierz, niektóre ogiery do krycia idą na dwóch nogach i potrzeba do nich ogromnej siły. Zresztą kobiety bardzo rzadko zatrudnia się ogólnie do klubów, szkółek itp. Bo my mówimy o jakiej roli kobiety -stajennego? Czy jako trenera? Bo jako trenerki to kobiety bardzo często trenują ogiery i w takiej roli są zatrudniane do stad ogierów :pPiszecie tez o tym męczeniu się- a co z klaczami- one są oziębłe? :)Wiesz to nie oto chodzi, że są oziębłe, skąd ten pomysł. Po prostu, ogier nie może przybywać z innymi końmi na pastwisku(nawet z wałachami, chociaż są takie przypadki), bo niestety to jest rywalizacja o względy i różne takie. A klacze mogą się integrować i z wałachami jak i z innymi klaczami. Oto nam chodzi. Jednak koń to zwierzę stadne i jeżeli nie chcemy go używać jako reproduktora, to po co mu odbierać takiego rodzaju przyjemność, jak przebywanie z innymi końmi? :)Przy okazji chciałam spytac czy ktoś wie- czy ogiera można dac na pastwisko z zazrebioną klaczą? Bo kiedyś mi się obiło o uszy że one jakoś wyczuwają po zapachu i nie tkną takiej klaczy..Znaczy ogólnie mi się wydaję, że jednak nikt by nie dawał ogiera ze źrebną klaczą. Nawet dla bezpieczeństwa. W sumie wiadomo, że jak kobyła się nie grzeje, to ogier jej nie pokryję, a klacze źrebne się nie grzeją :p Ale jakie było by zachowanie takiej parki na pastwisko, nie mam pojęcia....

  • wiolas22 2011-06-22 09:13:58

    izapyza nie dziw się wałachom szkółkowym, one zwyczajnie nie mają siły ani ochoty żeby się żwawo ruszać. Jakbyś Ty musiała po kilka godzin dziennie chodzić pod dzieciakami, które Cię kopią, szarpią po pysku i walić bacikiem to też miałabyś wszystkiego dosyć. Szczerze mówiąc bardzo generalizujesz, bo nie miałaś okazji może poznać wałachów prywatnych właścicieli. Wierz mi, wszystkie które znam mają bardzo dużo energii i zapału do pracy, a znam ich trochę. Zmieniła byś zdanie, gdybyś wsiadła na mojego wałacha lub choćby jego stajennego kolegę. Każdy innej rasy, każdy innej wielkości a w dodatku tamten w stałym treningu skokowym i co dwa tygodnie jeździ na ogólnokrajowe zawody skacze powyżej 120 cm, więc jest dość mocno eksploatowany. A mimo to koleżanka musi bardzo się starać żeby cała jazda nie była dzikim galopem.

  • wiolas22 2011-06-22 09:15:14

    Dodam tylko, że sama mam kocura po kastracji a w stajni są takich 4 i każdy z nich ma ADHD ;)

  • Reklama
  • izapyza 2011-06-22 16:23:30

    nigdzie nie pisałam, że nie miałam okazji poznac wałachów prywatnych waścicieli... jezdziłam na jednym ponad pół roku i tez był leniwy... 

  • Vegas 2011-06-22 17:19:26

    Przecież to zależy od charakteru. Ja znam wałachy leniwe i takie które nieźle zapieprzają i utrzymać się nie da. Wszystko od konia zależy.A ogiery też nie są zawsze takie żywe bo spotkałam się z takim co 3 szybki trzeba było dac na dzień dobry.

  • M-koniara-29 2011-08-01 22:13:25

    Wałachy są na ogół spokojniejsze, i to dużo spokojniejsze od ogierów. Ogierkowi może nagle delikatnie mówiąc odwalić, gdy widzi jakąś klacz, lub nawet gdy nie ma żadnej w pobliżu.No i wałachy są bardziej przewidywalne :P

  • Siwiasty 2011-10-16 16:15:56

    mam pytanie . Po jakim czasie po kastracji zaczeliście puszczać swoich podopiecznych na padok ?



Reklama
Reklama