Witam z tej strony Dominika. Ponieważ chcę zakupić konie ( nie dajcie tu ofert), mam problem: bo czy warto? Czy koń to zadurza odpowiedzialność dla mnie ( 9,5 lat mam )? Czy to duże wydatki? Nie posiadam instruktora... Czy może wystarczy jeździć do mojej stajni? Proszę o pomoc!
Kon to goromna odpowiedzialność i ogromne wydatki.Czy warto? Warto.. ale..1. Jaki jest Twój poziom jazdy? Najpierw trzeba określić, czy potrzebujesz konia profesora, ktory wszystkiego będzie Cię uczył, czy może dasz sobie radę z młodym koniem, którego Ty możesz uczyć.2.Twój wolny czas. Masz 9 lat wiec masz obowiązek szkolny, po szkole czasem trzeba siąść do lekcji, troche się pouczyć, a koń pochłania sporo czasu.3. Czy Twoi rodzice są w stanie pomóc Ci w opiece nad koniem, czy nie boją się tych zwięrząt, czy mają jakiekolwiek o nich pojęcie?4. Czy wiesz jak rozpoznać kiedy z koniem dzieje się to coś nie tak, czy znasz podstawowe choróbska konskie i czy wiesz jak reagowac?5. Czy znasz się na żywieniu koni, wiesz jakich witamin i suplementów potrzebują, co może im zaszkodzić.6.Czy masz odpowiedniej wielkości pastwisko na którym koń mógłby się wyszaleś i podjeść w ciepłych porach roku świeżej trawki.7. czy znasz jakiegoś weterynarza, który jest w miarę blisko Ciebie i może zareagować, gdy coś sie dzieje z Twoim koniem?8.Czy zwyczajnie Cię na to stać??? Jedzenie, witaminy, osprzęt dla konia, weterynarz, kowal i wiele, wiele więcej.
Dobrze więc zacznijmy tak : po pierwsze : MIESZKAM W BLOKACH! ale konia chcę trzymać w mojej stadninie "Wiki" ( tam gdzie obecnie jeżdżę ). Po drugie rodzice nie mają zielonego pojęcia o koniach ja tam trochę coś tam jakoś ;) O choróbskach - NIE MÓWIĘ! BO SIĘ NIE ZNAM!A mój pozom jazdy wygląda tak - stemp- 100%, kłus - 99,9%, - galop 22,1%, cwał- 0%. Więc wiesz...
Wolnego czasu nie zbyt mam-tylko w sob-niedz, chyba że nie mam nic zadane...Nie potrafię rozpoznawać nawet czy koń się cieszy czy nie! a co tu mowa o zdrowiu....rodzice nie pomogą mi bo sie koni boją...
Poza tym mam ogromniastego psa (Cane-Corso) Masz prawo nie znać bo jest to Włoska rasa ;) Ale wracając do tematu już mama musi wychodzić z psem bo ja nie mam czasu a jestem dopiero w 3 klasie! A często choruje gdy zachoruje rodzice koniem się nie zajmom!
Z Twoich postów wynika, że nie masz nic a nic doświadczenia w pracy z końmi. Należy pamiętać, że doświadczanie to nie tylko umiejętności jazdy... Na Twoim miejscu odłożyłabym kupno konia jak narazie.
Powiem ci wprost bez owijania w bawełnę : jesteś za młoda! Nie masz instruktora a twoi rodzice się nie znają. Jak chciałabyś sama zająć się koniem, jeśli nie masz zielonego pojęcia o tym jak to się robi? Może i wiesz jak konia wyczyścić i osiodłać, ale to nie wystarczy!Poczekaj kilka lat, nabierzesz doświadczenia, wtedy kupisz sobie konia ;)
Dobrze więc zacznijmy tak : po pierwsze : MIESZKAM W BLOKACH! ale konia chcę trzymać w mojej stadninie "Wiki" ( tam gdzie obecnie jeżdżę ). Po drugie rodzice nie mają zielonego pojęcia o koniach ja tam trochę coś tam jakoś ;) O choróbskach - NIE MÓWIĘ! BO SIĘ NIE ZNAM!A mój pozom jazdy wygląda tak - stemp- 100%, kłus - 99,9%, - galop 22,1%, cwał- 0%. Więc wiesz...Mieszkasz w Łodzi?Jeśli to nie jest prowokacja, to odpowiadam poważnie i stanowczo: nie kupuj konia. Nie masz wystarczających umiejętności, wiedzy, czasu. Poczekaj parę lat, w tym czasie poszerzaj wiedzę i przykładaj się podczas jazd - dopiero po jakimś czasie zdecyduj sama, czy warto.
Witam z tej strony Dominika. Ponieważ chcę zakupić konie ( nie dajcie tu ofert), mam problem: bo czy warto? Czy koń to zadurza odpowiedzialność dla mnie ( 9,5 lat mam )? Czy to duże wydatki? Nie posiadam instruktora... Czy może wystarczy jeździć do mojej stajni? Proszę o pomoc!
Kon to goromna odpowiedzialność i ogromne wydatki.Czy warto? Warto.. ale..1. Jaki jest Twój poziom jazdy? Najpierw trzeba określić, czy potrzebujesz konia profesora, ktory wszystkiego będzie Cię uczył, czy może dasz sobie radę z młodym koniem, którego Ty możesz uczyć.2.Twój wolny czas. Masz 9 lat wiec masz obowiązek szkolny, po szkole czasem trzeba siąść do lekcji, troche się pouczyć, a koń pochłania sporo czasu.3. Czy Twoi rodzice są w stanie pomóc Ci w opiece nad koniem, czy nie boją się tych zwięrząt, czy mają jakiekolwiek o nich pojęcie?4. Czy wiesz jak rozpoznać kiedy z koniem dzieje się to coś nie tak, czy znasz podstawowe choróbska konskie i czy wiesz jak reagowac?5. Czy znasz się na żywieniu koni, wiesz jakich witamin i suplementów potrzebują, co może im zaszkodzić.6.Czy masz odpowiedniej wielkości pastwisko na którym koń mógłby się wyszaleś i podjeść w ciepłych porach roku świeżej trawki.7. czy znasz jakiegoś weterynarza, który jest w miarę blisko Ciebie i może zareagować, gdy coś sie dzieje z Twoim koniem?8.Czy zwyczajnie Cię na to stać??? Jedzenie, witaminy, osprzęt dla konia, weterynarz, kowal i wiele, wiele więcej.
Dobrze więc zacznijmy tak : po pierwsze : MIESZKAM W BLOKACH! ale konia chcę trzymać w mojej stadninie "Wiki" ( tam gdzie obecnie jeżdżę ). Po drugie rodzice nie mają zielonego pojęcia o koniach ja tam trochę coś tam jakoś ;) O choróbskach - NIE MÓWIĘ! BO SIĘ NIE ZNAM!A mój pozom jazdy wygląda tak - stemp- 100%, kłus - 99,9%, - galop 22,1%, cwał- 0%. Więc wiesz...
Weterynarza znam to mój wujek ;) o o żywienu koni już nie wspomnę! WG SIE NIE ZNAM!!!!!
Wolnego czasu nie zbyt mam-tylko w sob-niedz, chyba że nie mam nic zadane...Nie potrafię rozpoznawać nawet czy koń się cieszy czy nie! a co tu mowa o zdrowiu....rodzice nie pomogą mi bo sie koni boją...
Poza tym mam ogromniastego psa (Cane-Corso) Masz prawo nie znać bo jest to Włoska rasa ;) Ale wracając do tematu już mama musi wychodzić z psem bo ja nie mam czasu a jestem dopiero w 3 klasie! A często choruje gdy zachoruje rodzice koniem się nie zajmom!
Poza tym mam ogromniastego psa!I często choruje!
Z Twoich postów wynika, że nie masz nic a nic doświadczenia w pracy z końmi. Należy pamiętać, że doświadczanie to nie tylko umiejętności jazdy... Na Twoim miejscu odłożyłabym kupno konia jak narazie.
Powiem ci wprost bez owijania w bawełnę : jesteś za młoda! Nie masz instruktora a twoi rodzice się nie znają. Jak chciałabyś sama zająć się koniem, jeśli nie masz zielonego pojęcia o tym jak to się robi? Może i wiesz jak konia wyczyścić i osiodłać, ale to nie wystarczy!Poczekaj kilka lat, nabierzesz doświadczenia, wtedy kupisz sobie konia ;)
Widać ,że nie jesteś gotowa. Przeczytaj sama co Ty tutaj wypisujesz... może lepiej jeszcze poczekać...
Dobrze więc zacznijmy tak : po pierwsze : MIESZKAM W BLOKACH! ale konia chcę trzymać w mojej stadninie "Wiki" ( tam gdzie obecnie jeżdżę ). Po drugie rodzice nie mają zielonego pojęcia o koniach ja tam trochę coś tam jakoś ;) O choróbskach - NIE MÓWIĘ! BO SIĘ NIE ZNAM!A mój pozom jazdy wygląda tak - stemp- 100%, kłus - 99,9%, - galop 22,1%, cwał- 0%. Więc wiesz...Mieszkasz w Łodzi?Jeśli to nie jest prowokacja, to odpowiadam poważnie i stanowczo: nie kupuj konia. Nie masz wystarczających umiejętności, wiedzy, czasu. Poczekaj parę lat, w tym czasie poszerzaj wiedzę i przykładaj się podczas jazd - dopiero po jakimś czasie zdecyduj sama, czy warto.
Dziękuje wszystkim!
Bardzo prosze :) Myślę ,że zrozumiałaś nasze wypowiedzi ;)
Oczywiście że zrozumiałam!