Reklama
  • Estonia2012-01-25 20:11:25

    czy w tym czasiea)jeździcie konnob)chodzicie na wfbo ja tak i tak, ale nie jestem do końca zdecydowana jeśli chodzi o konie. to jeździć, czy nie?

  • redakcja 2012-01-25 20:16:59

    ja jeżdżę , ale jest pewien dyskomfort i dużo się na tym koniu nie na pracuję . Więc wsiadam wtedy tylko żeby sobie dupę powozić chwile  :)

  • Oczy Nocy 2012-01-25 20:18:42

    To wszystko zależy od tego jak u Ciebie okres przebiega, czy bardzo boli Cię brzuch i w ogóle. U mnie nie ma opcji na jakikolwiek sport podczas pierwszych dni. Potem już ok. Jeżeli nie masz bolesnych i obfitych okresów możesz jeździć.

  • redakcja 2012-01-25 20:19:22

    W mojeje stajni byla taka sytuacja..Przyjechala Pani i ona juz bardzo dlugo jezdzila i wsiadla i pojechala w teren i miala okres ..no to jest miej wazneI miala straszny wypadek po jakims czasie kon wrócil a ta pani nie to no wio za nia ..Pojechala do szpitala i nie pamietam dokonca co z nia bylo.Ale nie bedzie mogla miec dzieci do konca zycia .:D

  • Reklama
  • redakcja 2012-01-25 20:20:27

    mojej*

  • jestemzlasu 2012-01-25 20:29:38

    ???A ona tak rozgłaszała przed wyjazdem, że ma okres?I nie rozumiem - miała wypadek z powodu okresu? Czy nie będzie mogła mieć dzieci, bo jeździła konno mając okres?Fascynujące...

  • tsunami 2012-01-25 20:46:09

    Na wf i tak nie ćwiczę (mam ulgi bo jestem dziewczyną w klasie, a wf jest nie bezpieczny) Kiedyś musiałam jeździć konno  w trudne dni i nie było to zbytnio wygodne.

  • redakcja 2012-01-25 20:46:45

    Nie,ale potem to wyszlo i mi to wlasciciel stajni mówil ,zebysmy uwazaly :D

  • Reklama
  • redakcja 2012-01-25 20:47:32

    Nie miala straszny wypadek na koniu i przez to ze miala wypadek na koniu jak miala okres to wyszlo w badaniach .. :D Bozee

  • Hrenna 2012-01-25 21:13:27

    ja robię wszystko normalnie, jakbym tego okresu wgl nie miała :P. U mnie lajt, bo ew. raz na 100 lat zdarzy mi się, że mnie brzuch bd bolał :P

  • selgom98 2012-01-25 21:17:50

    Ja mam jakoś tak dziwnie, że brzuch boli mnie tylko jak jestem w domu. A na wf- ie jest ok i ćwiczę. Podczas jazdy konnej to zawsze mi wszystko przechodzi ( okres, Np. katar, kaszel- jest ok), a podczas jazdy podpaski w ogóle nie czuje podpaski. A na konie preferujecie tampony czy podpaski???

  • kara190597 2012-01-25 22:35:45

    Ja wszystko robię tak jakbym nie miała okresu bo brzuch praktycznie nie boli i ogólnie miewam skąpe miesiączki .Na konie też normalnie jeżdżę :D

  • Reklama
  • Wikusioweziowata 2012-01-26 00:00:25

    tak, jeżdżę wtedy konno i ćwiczę na W-f bo wtedy mięśnie pracują. A dla mnie jakoś to że się ruszam, coś robię, działa uzdrawiająco wręcz. na koniu, jak mam miesiączkę, to nawet tego nie zauważam. Więcej, zauważyłam że kiedy regularnie jeżdżę, to miesiączka trwa krócej, jest mniej bolesna, ale obfitsza. Podejrzewam że to przez to że na koniu cały czas się pracuje mięśniami. selgom98 - ja wolę tampony, szczególnie podczas 1 i 3 dnia krwawienia (mam wtedy najbardziej obfite, a jazda z czerwoną plamą na bryczesach nie jest przyjemna).

  • piorunek 2012-01-26 07:24:16

    Na wf oczywiście nie ćwiczę bo trzeba wykorzystać tą okazję ( ogólnie nie lubię ) . a z jazdą nie mam problemów nawet jeśli mnie boli brzuch to jeżdżę . już jakoś się przyzwyczaiłam do tego bólu bo mnie każdego dnia okresu więc to norma . ogólnie pojeżdżę chwile i mi przechodzi , ale jeździć muszę bo nie mam wyjścia - mój koniczek chodzić musi : )

  • agnieszka-ploci 2012-01-26 07:29:24

    to znaczy nie powinno się jeździć ani wykonywać żadnych ćwiczeń na w-fie ale jak jeździsz to nic się nie dzieje bo jeżdże gdy mam okres ale z ćwiczeniami jest gorzej na w-fie bo rzeczywiście nie których nie wolno

  • Hippika 2012-01-26 11:44:39

    to znaczy nie powinno się jeździć ani wykonywać żadnych ćwiczeń na w-fie ale jak jeździsz to nic się nie dzieje bo jeżdże gdy mam okres ale z ćwiczeniami jest gorzej na w-fie bo rzeczywiście nie których nie wolno Agnieszko, to zależy od tego kogo zapytasz, że powinno, czy nie powinno. Jedni lekarze wypowiadają się, że definitywnie nie wolno, a inni, że jak najbardziej wskazane są ćwiczenia fizyczne. Ja uważam, że wszystko zależy od organizmu. Ja na WF-ie nie ćwiczę zdecydowanie, bo bardzo mnie boli, ale gdy wsiadam na konia to zapominam, że mam okres, możliwe dlatego, że mięśnie się rozluźniają, bo nawet bez tabletek nie boli. Potem jest znów to samo, ale boli zdecydowanie mniej. Ale każdy organizm jest inny jeśli o to chodzi. Tak mi się wydaje.

  • Karolcia124 2012-01-26 11:47:28

    ja ćwiczę na wf,ale czuję dyskomfort. konno jeszcze z tym nie jeździłam.

  • Reklama
  • adelajdaj 2012-01-26 12:24:52

    nie jest tak zle,,chyba ze leci z ciebie jak z wodospadu to czujesz lekki dyskomfort ale da sie przezyc :P

  • xHeroinax 2012-01-26 19:11:17

    Cóż, ja i ćwiczę i jeżdżę konno. Oczywiście jest pewien dyskomfort, ale jesteśmy na to skazane, a żyć z tym jakoś trzeba. Staram się też pracować z koniem jak zwykle, dla mnie najgorzej jest w galopie. Ale zależy to od osobistych preferencji.

  • zohan 2012-01-26 19:16:04

    Ja tam zawsze jeżdże, nic mi nie przeszkadza ;DDD a w wakacjie to byłam od rana do wieczora - w tym też jazda... potem sie gdzieś przebrałam i był luz ;DD Na wf też ćwicze, bo nawet lubiem ;pps.moim zdaniem podpaski na jazde ;D są wygodniejsze, a szczególnie jak byś ubrała takie na noc, to nie da rady przemoknąć xD

  • Jetaa 2012-01-26 19:24:10

    Tzn. na w-f nie ćwiczę ale na konie jeżdżę ;D No jest niewygodnie ale daje radę ;D

  • gromowataa 2012-01-27 01:21:29

    jeżdżę, raz zdarzyło mi się ,że miałam plamę na jasnych bryczesach :D ale to był tylko raz ! heheh a co do w-f jeśli jest mi coś nie tak  to mówię ,że jestem niedysponowana i dają mi większy luz :)

  • igguana 2012-01-27 20:53:26

    Ej, dziewczyny. Sorry, ale kiedyś będziecie matkami, będziecie miały dom i nie będzie "nie będę nic robić bo boli mnie brzuszek"Ja nie zwracam uwagi na to, czy wf, czy jazda konna - zawsze staram się robić to wszystko podczas okresu. Trzeba się uodparniać.A, i w jakim sensie wf jest niebezpieczny? Że dostaniesz piłką w głowę? TSUNAMI?

  • Hippika 2012-01-27 21:40:05

    Kto będzie, ten będzie. Ja bycia matką nie planuję ;) I jakoś nie płaczę, że mnie boli brzuszek tylko łykam przeciwbólówek ogromne ilości, ale nie mam zamiaru się jeszcze bardziej osłabiać i ćwiczyć na WF-ie i jeszcze czuć się przy tym niekomfortowo. I ja też uważam, że WF jest niebezpieczny, bo już nie raz oberwałam piłką w głowę właśnie i nienawidzę siatkówki! Cholera jak nie od jednej to od 10 piłek trzeba uciekać, bo mamy coś tam ćwiczyć jeszcze, żeby ręce bolały... sory to nie dla mnie, każdy powód do zwolnienia jest dobry. 

  • Reklama
  • Oczy Nocy 2012-01-27 22:23:05

    Ja przez całą podstawówkę i gimnazjum nienawidziłam WFu, to była trauma, dlatego Was świetnie rozumiem. Dopiero w liceum i na studiach polubiłam bo miałam fajnych nauczycieli, którzy fajnie prowadzili, ale ogólnie też kiedy mogłam to unikałam ćwiczeń na WF-ie

  • redakcja 2012-02-02 11:51:45

    ja jeżdżę, ale ( to nie dla chłopaków ) podobno można dostać wylewu. Niegdy czegoś takiego nie miałam ( oczywiście ) ale przy kłusie to bardzo możliwe. Mżna jeździć konno, ale trzeba się zabezpieczać i pamiętać o tym że coś takiego może się stać.

  • redakcja 2012-02-02 11:53:22

    a na wf nie ćwiczę, bo mi się nie chcę. Można ćwiczyć ale to trzeba powiedzieć wfiście



Reklama
Reklama