ja jezdze nie wiem ile ale sporo okolo 3 lataa :P i z kolezankami oczywiscie :P nie z rodzina bo moja mama by np nigdy na konia nie usiadla :)) wiec z kolezankami a rodzina patrzy jak jezdzimy czasami :D
z przyjaciółmi, w sumie koleżanek-koniarek mam 4, rodzina raczej się końmi nie interesuje, oprócz babci, która w młodości miała konie. :) próbowałam ją nawet namówić na przejażdżkę na koniu w stadninie, w której jeżdżę, ale odmawia mi, usprawiedliwiając się, że krzyż ją boli. xd ale czasami przyjeżdża ze mną do stadniny pooglądać konie, pogłaskać, popieścić, bo to jej była pasja... :)
Ja jeżdżę od jakiś 6 lat. Na początku jeździłam z kumpelą, po jakimś czasie się jednak wykruszyła i jeździłam sama, a ojciec mnie zawoził, bo stajnia jest daleko. Całe jazdy przesiadywał w kanciapie czekając na mnie, więc za którymś razem instruktorce udało się namówić mojego ojca, żeby wsiadł i teraz jeździmy razem, już od jakiś 4 lat. ;)
a wlasni jezdze od 3 miesiecy ; ) i narazaie moja mama mnie zawozi bo to takze nie jest mi po drodze ; > za tydzien moja kolezanka juz bedzie naszczescie ; )
Ja jeżdżę zawsze sama. Na każdej jeździe jest inna osoba i nie ma jak kogokolwiek poznać i zawsze razem jeździć. Często jeżdżę zupełnie sama, ale tak też jest fajnie - wtedy skupiam się najbardziej na jeździe i instruktorka też zajmuje się jedynie moją jazdą :) Więcej sie tak nauczę ;)
Ja przez pierwsze pół roku jeździłam bez nikogo znajomego. Później na konie zapisały się moje 2 przyjaciółki, ale do innej stajni. Czasem chodziłam z nimi. Teraz chwilowo nie jeżdżę, ponieważ mam kłopoty ze zdrowiem. Jedna z tych moich przyjaciółek czasami ze mną jeździ, ale do innej stajni, bo ta druga chyba zrezygnowała z koni. A tak łącznie to jeżdżę ok, 1,5 roku.
jeszcze zależy gdzie. :P jak jest u koleżanki, to jeżdżę z nią i inną koleżanką, albo sama.w szkółce w tereny jeżdżę zazwyczaj z instruktorem i znajomymi. a jeśli chodzi o lekcje to zazwyczaj mam indywidualne, a od czasu do czasu z koleżanką. ale osobiści to wolę mieć indywidualne jazdy.
ja jeżdżę od ponad 2 lat. od początku z moją przyjaciółką . teraz zawsze zamawiamy padok tylko dla nas, bierzemy nasze ulubione konie, które też są przyjaciółkami i jest looz. nie lubię jeździć w dużych zastępach. 4 osoby to max! :P
Ja 2 razy byłam z młodszą siostrą ,ale ona już nie chce jeździć. Czasami jeżdżę z koleżanką (bo instruktorka tak nas umawia) i trochę rzadziej z tą koleżanką i kolegą. Najczęściej sama i dobrze ,bo instruktorka poświęca mi więcej uwagi.
Przeważnie jeżdże sobie sama w tereny . bo jako takiej ujeżdżalni nie mam. W weekendy wpadają moje dwie kumpele. Różnie to jest.Nawet lubie jeździć sama, bo jestem tylko ja i koń na łonie natury! Jest pięknie! ; )Z kumpelami jest za to weselej ;P
siemka, od najmłodszych lat jeździcie na koniach, a jeździcie z przyjaciółmi cz-y z rodziną swoją?? bo ja np. jeżdże z dwójką przyjaciół
ja jezdze nie wiem ile ale sporo okolo 3 lataa :P i z kolezankami oczywiscie :P nie z rodzina bo moja mama by np nigdy na konia nie usiadla :)) wiec z kolezankami a rodzina patrzy jak jezdzimy czasami :D
z przyjaciółmi, w sumie koleżanek-koniarek mam 4, rodzina raczej się końmi nie interesuje, oprócz babci, która w młodości miała konie. :) próbowałam ją nawet namówić na przejażdżkę na koniu w stadninie, w której jeżdżę, ale odmawia mi, usprawiedliwiając się, że krzyż ją boli. xd ale czasami przyjeżdża ze mną do stadniny pooglądać konie, pogłaskać, popieścić, bo to jej była pasja... :)
Em mialam jezdzic z moja kolezanka ale narazie jestem sama i nikogo nie znam z mojego zastepu mam nadzieje z to sie jeszcze zmieni :P
Ja jeżdżę od jakiś 6 lat. Na początku jeździłam z kumpelą, po jakimś czasie się jednak wykruszyła i jeździłam sama, a ojciec mnie zawoził, bo stajnia jest daleko. Całe jazdy przesiadywał w kanciapie czekając na mnie, więc za którymś razem instruktorce udało się namówić mojego ojca, żeby wsiadł i teraz jeździmy razem, już od jakiś 4 lat. ;)
ja jeżdżę z poltora roku. hmm.do stajni jeżdżę sama lub z koleżankami. to zależy. :)
a wlasni jezdze od 3 miesiecy ; ) i narazaie moja mama mnie zawozi bo to takze nie jest mi po drodze ; > za tydzien moja kolezanka juz bedzie naszczescie ; )
do stajni umawiam się z koleżankami i idziemy razem ; ) po drodze o lidla zachaczymy i kupujemy zawsze chipsy lub ciastka x.dd i po drodze jemy ; )
Ja jeżdżę z moją mamą i z koleżanką :D
Ja jeżdżę od 4 lat i ja jeżdżę czasami z siostrą i z instruktorem, ale to rzadko a tak przeważnie to sama, bo ja wole sama jeździć niż z kimś :)
Ja jeżdżę zawsze sama. Na każdej jeździe jest inna osoba i nie ma jak kogokolwiek poznać i zawsze razem jeździć. Często jeżdżę zupełnie sama, ale tak też jest fajnie - wtedy skupiam się najbardziej na jeździe i instruktorka też zajmuje się jedynie moją jazdą :) Więcej sie tak nauczę ;)
ja jeżdże sama bo jeżdżę sportowo i najczęściej mam treningi. ;p
Ja jeżdżę od 3 lat . Najczęściej jeżdżę z siostrą i koleżanką. :)
Ja jeżdżę sama ;)
hmmm...ja jeździłam z koleżanką,ale teraz jeżdżę sama;znaczy rodzie mnie tylko zawożą i przywożą ...;)
Ja jeżdże z moją siostrą ;)
Ja jeżdżę z koleżanką albo sama:)
Ja jeżdżę z koleżankami, które poznałam w stajni :)
sama, albo z bratem ;) No i czasem z ciocią , ale rzadko .
Ja przez pierwsze pół roku jeździłam bez nikogo znajomego. Później na konie zapisały się moje 2 przyjaciółki, ale do innej stajni. Czasem chodziłam z nimi. Teraz chwilowo nie jeżdżę, ponieważ mam kłopoty ze zdrowiem. Jedna z tych moich przyjaciółek czasami ze mną jeździ, ale do innej stajni, bo ta druga chyba zrezygnowała z koni. A tak łącznie to jeżdżę ok, 1,5 roku.
z koleżankami ( i kolegami ;p ) oczywiście ! i jak ktoś jeszcze przyjdzie, zawsze jest weselej w więcej osób :D sama rzadko :)
jeszcze zależy gdzie. :P jak jest u koleżanki, to jeżdżę z nią i inną koleżanką, albo sama.w szkółce w tereny jeżdżę zazwyczaj z instruktorem i znajomymi. a jeśli chodzi o lekcje to zazwyczaj mam indywidualne, a od czasu do czasu z koleżanką. ale osobiści to wolę mieć indywidualne jazdy.
Ja również jeżdżę z koleżankami ze stajni, o dziwo jedna chodzi ze mną do jednej szkoły a wcześniej na oczy jej nie widziałam ;D
ja jeżdżę od ponad 2 lat. od początku z moją przyjaciółką . teraz zawsze zamawiamy padok tylko dla nas, bierzemy nasze ulubione konie, które też są przyjaciółkami i jest looz. nie lubię jeździć w dużych zastępach. 4 osoby to max! :P
Sama,z koleżanką, z właścicielami lub z mamą :P
Ja to jeżdżę bardzo krótko z około 2-3 miesiące i nie mam własnych koni. Teraz mam tylko naukę jazdy, a nie teren i nie mam z kim jeździć.
Ja 2 razy byłam z młodszą siostrą ,ale ona już nie chce jeździć. Czasami jeżdżę z koleżanką (bo instruktorka tak nas umawia) i trochę rzadziej z tą koleżanką i kolegą. Najczęściej sama i dobrze ,bo instruktorka poświęca mi więcej uwagi.
Ja jeżdżę z tm,kto akurat jest w klubie ;)Najczęściej jeżdżę jednak z moimi znajomymi Magdą i Emilą,czasami i P.Beatą ;)Prawie nigdy sama
Przeważnie jeżdże sobie sama w tereny . bo jako takiej ujeżdżalni nie mam. W weekendy wpadają moje dwie kumpele. Różnie to jest.Nawet lubie jeździć sama, bo jestem tylko ja i koń na łonie natury! Jest pięknie! ; )Z kumpelami jest za to weselej ;P