Wygląda nie najgorzej, przednie nogi składa nie źle, baskil pozostawia troszkę do życzenia ale i na ogólnopolskich zawodach startują konie które nie baskilują szałowo, a tu w cale nie jest najgorzej, widać że koń odbił się tuż spod przeszkody i dał radę się wybronić, myślę że jest w porządku ja bym spokojnie na zawody puściła, może nie na 130, ale na jakieś niższe klasy... nie można też zbyt dużo po zdjęciu wywnioskować, ale nie wygląda to źle ;)
przytrzymany powinien być rzeczywiście do ostatniego momentu, ale w skoku musi mieć luz w pyszczku, jak wyląduje znów kontakt, sama mam konia który kiedy tylko widzi przeszkody to tak jakby ktoś mu zasadził porządnego bata na zad, wiem jak to jest ;)
ja tylko mówię jak jest ( przynajmniej według mnie) w odpowiedzi na komentarz Twój i shiningami ;) nie mówię że jest szarpnięty, ja osobiście nie uważam nawet że jest specjalnie jakoś zbyt bardzo przytrzymany ;)
myślę, że na zawody jak najbardziej.radzę zacząć od mini L. jednak trzeba włożyć troche pracy żeby:-oddać więcej ręki koniu (dobre jest ćwiczenie gdy najeżdzasz na luźnych wodzach i w skoku dajesz ręce na bok-uczy to równowagi i póżniej na kątakcie będzie lepiej tobie i koniu)-nie robić aż takiego półsiadu (poskacz troche na oklep, odrazu jak będziesz skakać w siodle będzie git)-nie usztywniać się!!!!!myśle ,że jak te rzeczy się poprawią to koń będzie fajnie i mięko skakał.
myślę, że na zawody jak najbardziej.radzę zacząć od mini L. jednak trzeba włożyć troche pracy żeby:-oddać więcej ręki koniu (dobre jest ćwiczenie gdy najeżdzasz na luźnych wodzach i w skoku dajesz ręce na bok-uczy to równowagi i póżniej na kątakcie będzie lepiej tobie i koniu)-nie robić aż takiego półsiadu (poskacz troche na oklep, odrazu jak będziesz skakać w siodle będzie git)-nie usztywniać się!!!!!myśle ,że jak te rzeczy się poprawią to koń będzie fajnie i mięko skakał.Ja nie mogę...Jakie mini L? Myślę, że para nadaje się na min. LL.Trochę przesadzacie, na mini L to jeżdżą dzieciaczki na kucykach i mocno początkujący, a nie osoba która całkiem nieźle skacze powyżej metra. :)
open (LL), jeśli towarzyskie to również L spokojnie bo są obniżane (zazwyczaj), ja bym radziła... ale kwestia jest taka że jedno zdjęcie nie mówi jak skacze koń, czy jeździec, możliwe że i P by przejechali, tego z tego zdjęcia nie wywnioskujemy ;P
Chodzi mi bardziej o konia niż o jeźdźca , lecz uwagi bardzo mile widziane . Mam dylemat czy te parę wystawić na zawody . PROSZĘ O UWAGI ;)
a takie tylko pytanko: jesteś osobą ze zdjęcia? :P
Nie to nie ja , koleżanka ...
Wygląda nie najgorzej, przednie nogi składa nie źle, baskil pozostawia troszkę do życzenia ale i na ogólnopolskich zawodach startują konie które nie baskilują szałowo, a tu w cale nie jest najgorzej, widać że koń odbił się tuż spod przeszkody i dał radę się wybronić, myślę że jest w porządku ja bym spokojnie na zawody puściła, może nie na 130, ale na jakieś niższe klasy... nie można też zbyt dużo po zdjęciu wywnioskować, ale nie wygląda to źle ;)
Mogę wrzucić jeszcze jakieś zdjęcia ;)
Koń pewnie byłby luźniejszy, gdyby koleżanka trochę popuściła..
Ten koń jest jeszcze młody , strasznie się rwie na przeszkody musi być przytrzymany , inaczej leci na pałę .
przytrzymany powinien być rzeczywiście do ostatniego momentu, ale w skoku musi mieć luz w pyszczku, jak wyląduje znów kontakt, sama mam konia który kiedy tylko widzi przeszkody to tak jakby ktoś mu zasadził porządnego bata na zad, wiem jak to jest ;)
KOń nie jet szarpnięty na pysku ;) Oni musza mieć mocny kontakt bo koń jeszcze troszkę nieogarnięty ;)
Ale ja nie mówie tylko o ręce, cała dziewczyna jest sztywna
ja tylko mówię jak jest ( przynajmniej według mnie) w odpowiedzi na komentarz Twój i shiningami ;) nie mówię że jest szarpnięty, ja osobiście nie uważam nawet że jest specjalnie jakoś zbyt bardzo przytrzymany ;)
myślę, że na zawody jak najbardziej.radzę zacząć od mini L. jednak trzeba włożyć troche pracy żeby:-oddać więcej ręki koniu (dobre jest ćwiczenie gdy najeżdzasz na luźnych wodzach i w skoku dajesz ręce na bok-uczy to równowagi i póżniej na kątakcie będzie lepiej tobie i koniu)-nie robić aż takiego półsiadu (poskacz troche na oklep, odrazu jak będziesz skakać w siodle będzie git)-nie usztywniać się!!!!!myśle ,że jak te rzeczy się poprawią to koń będzie fajnie i mięko skakał.
Moim zdaniem bardzo ładny skok. Myślę, że zawody to dobry pomysł!!!
myślę, że na zawody jak najbardziej.radzę zacząć od mini L. jednak trzeba włożyć troche pracy żeby:-oddać więcej ręki koniu (dobre jest ćwiczenie gdy najeżdzasz na luźnych wodzach i w skoku dajesz ręce na bok-uczy to równowagi i póżniej na kątakcie będzie lepiej tobie i koniu)-nie robić aż takiego półsiadu (poskacz troche na oklep, odrazu jak będziesz skakać w siodle będzie git)-nie usztywniać się!!!!!myśle ,że jak te rzeczy się poprawią to koń będzie fajnie i mięko skakał.Ja nie mogę...Jakie mini L? Myślę, że para nadaje się na min. LL.Trochę przesadzacie, na mini L to jeżdżą dzieciaczki na kucykach i mocno początkujący, a nie osoba która całkiem nieźle skacze powyżej metra. :)
* w poprzedniej wiadomości mialo być min. L a tak max. P ;)
open (LL), jeśli towarzyskie to również L spokojnie bo są obniżane (zazwyczaj), ja bym radziła... ale kwestia jest taka że jedno zdjęcie nie mówi jak skacze koń, czy jeździec, możliwe że i P by przejechali, tego z tego zdjęcia nie wywnioskujemy ;P